• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat

[14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#17
23.10.2023, 23:22  ✶  

Przechylił lekko głowę i skinął nią. Jego spojrzenie wyrażało zainteresowanie i tym skinięciem pokazał pewnego rodzaju aprobatę - dla zaprzeczenia. To były dobre słowa. Bo rzeczywiście zabawa czyimiś uczuciami była... była okrutna. Laurent lubił klarowne, jasne sytuacje, w których nie było wielkiego napięcia w oczekiwanie na kocham czy nie kocham. Nie lubił ich, bo nie potrafił dać żadnej pozytywnej odpowiedzi drugiej stronie. W końcu ideały nie istniały, tak jak nie istniały książęta na białych rumakach. Nawet jeśli Laurent mógł ubrać się na biało i, cholera, przylecieć na pegazie niby Grecki heros. Sposób, w jaki przedstawiła to potem... widać było, że się nad tym zastanawia, waży, ale może nie ocenia? Albo ocena nie była tak ciężka, by położenie wagi jakkolwiek zmieniać. Bo to nie było coś, za co można przekreślić człowieka, czy wskazać jego wartość. Było za to ciekawym podejściem - w takim ujęciu. I potwierdzało małą teorię, że jednak było w tym zainteresowanie, a nie tylko próba zabijania nudy. A może właśnie to oznaczało dla niej zabicie nudy - zainteresowanie się czymś?

- Zainteresowanie, zaintrygowanie, pragnienie - wiedzy - ciekawość... to także są uczucia. - Można powiedzieć, że zaprzeczenie od strony Olivii poszło dlatego, że myślała o tych, jak to niektórzy ładnie nazywają, uczuciach wyższych... - Więc ta wymiana, w której tańczysz na granicy, niebezpiecznej swoją drogą - czy to też nie jest zabawa ich błogosławioną nieświadomością? - Laurent nie miał pro czystokrwistych przekonań, ale świat czarodziei już nie raz i nie dwa widział, jak się kończyło mieszanie mugoli i pokazywanie im świata, którego widzieć nie powinni. Mogła stać się komuś krzywda, albo i bardzo wielu osobom. - Choć, oczywiście, poszukiwanie wiedzy bardzo się chwali. - Dodał tutaj z uśmiechem na ustach, żeby nie pozostawić wątpliwości co do tego, co sądził o tym ciekawym zagadnieniu. Że to nie była z jego strony krytyka, medal miał przecież dwie strony.

- Nie mógłbym nie dotrzymać obietnicy... proszę, zostaw na razie. Zmarzniesz znów. - Dotknął jej dłoni, kiedy chciała odwiesić płaszcz i zachęcająco przesunął go nieco z powrotem w jej kierunku. Przecież jaki to miałoby sens, żeby znów jej pozwolił marznąć? - Zwrócisz mi po przechadzce. - Wyszli razem na zewnątrz. - Z eliksirami? - Zapytał odruchowo, ale nie. Chyba nie o to chodziło. Spoglądając na niepokój na jej twarzy zdecydowanie nie to. - Jeden z abraksanów nadwrężył ścięgna, ale poza tym skończyły mi się po prostu zapasy. Natomiast zachorował jeden hipogryf w rezerwacie, dlatego musimy się nim zająć. - Ścięgna u koni czy abraksanów były rzeczą, która czasem decydowała o ich życiu lub śmierci. Konie, które nie mogły już biegać, często, stety czy niestety, oddawane były do rzeźni - bo nie było już z nimi pożytku. Laurent by czegoś takiego nie zrobił, nawet przez myśl by mu to nie przeszło, prędzej serce by mu wyskoczyło przez żebra. Tym nie mniej oznaczało to tyle, że jeśli problemu szybko się nie rozwiąże to koń już nie pobiegnie. Nie uniesienie nikogo na grzbiecie. W skrajnych przypadkach nawet poruszanie się bywało trudne.

- Będziesz musiała wybaczyć mojemu przyjacielowi, Michaelowi. Ma bardzo trudny charakter i z natury nie lubi obcych. - Choć powiedział to tonem jak najbardziej ciepły, który nawet mógłby wskazywać na żart, to akurat mówił całkiem poważnie. Skierowali się nie do stajni, a na wybieg, gdzie nieskrępowane niczym i nikim biegały te wspaniałe, majestatyczne zwierzęta podziwiane przez wielu.

- Michaelu! - Zawołał Laurent, kiedy się zbliżyli i jeden z abraksanów wyrwał się galopem ze stada - biały jak śnieg, wielki, umięśniony rumak, który zarzucił łbem i długą grzywą w biegu. Gdyby się nie zatrzymał zgniótłby ich, staranował. Ale zatrzymał. Zwolnił parę metrów przed nimi, aż w końcu całkowicie wyhamował. - Dzień dobry, Michaelu. Poznaj proszę moją znajomą z czasów szkolnych, Olivię. Nie będziemy was niepokoić, chciałem jej jedynie pokazać stado. - Powiedzenie, że robił to rzadko było niedopowiedzeniem. Prowadzał tutaj zarówno osoby, które były zainteresowane pieniężnie, jak i te, które chciały mieć możliwość spojrzenia na te istoty przez wzgląd na... znajomość. Na różne znajomości, jakie Laurent tworzył.

- Dzień dobry, Olivio. - Odezwał się rumak, unosząc dumnie łeb i błyskając na nią, nawet nie ukrywając, że nieprzychylnie, czerwonymi ślepiami. - Nie będę przeszkadzał. Nie zbliżaj się do źrebiąt. - Ostrzegł tutaj kobietę. Bo rzeczywiście młode ganiały obok swoich matek, choć o wiele dalej na łące i kręciły się obok nich jeszcze dwa abraksany. Michael odsunął się i zawrócił, by skierować się do reszty stada. Laurent ruszył za nim i zachęcająco skinął na Olivię.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (7360), Olivia Quirke (5437)




Wiadomości w tym wątku
[14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 15.10.2023, 13:42
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 15.10.2023, 14:57
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 16.10.2023, 09:49
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 16.10.2023, 12:14
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 16.10.2023, 13:34
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 17.10.2023, 11:51
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 17.10.2023, 22:44
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 18.10.2023, 10:28
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 19.10.2023, 16:01
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 20.10.2023, 08:03
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 20.10.2023, 17:22
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 20.10.2023, 18:30
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 21.10.2023, 12:05
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 21.10.2023, 17:50
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 21.10.2023, 22:11
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 22.10.2023, 10:12
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 23.10.2023, 23:22
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 24.10.2023, 14:32
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Laurent Prewett - 25.10.2023, 12:41
RE: [14.05.1971] Laurent & Olivia | Technicolour beat - przez Olivia Quirke - 25.10.2023, 13:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa