• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana

[luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana
Danger in disguise
"Death is a release; not punishment."
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki (182 cm), szczupły, brodaty szatyn. Zwykle ubiera się w czarne garnitury z dobranym golfem lub koszulą z krawatem. Na dłoniach często nosi skórzane rękawiczki, ukrywając swoją chorobę. Jego oczy są głęboko osadzone i bardzo jasne, wręcz srebrzyste. Na dłoniach nosi sygnety, zaś na ramiona zwykle narzuca czarodziejską szatę w odcieniach czerni i zieleni. Posiada spinki do mankietów ze swoją ulubioną drużyną Quidditcha - Goblinami z Grodziska.

Murtagh Macmillan
#1
24.10.2023, 10:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2023, 10:48 przez Murtagh Macmillan.)  
Well, now, if your baby leaves you
And you got a tale to tell
Well, just take a walk down Lonely Street
To Heartbreak Hotel
♪♫

Murtagh Macmillan & @Diana Mulciber

Ulica Pokątna była naprawdę piękna właśnie w tych miesiącach, kiedy bruk pokrywała lekka warstewka śniegu, a w witrynach widać było jeszcze ostatnie świąteczno-noworoczne dekoracje. Jeszcze nie tak dawno temu Murtagh odwiedzał te sklepy co roku w lecie, razem z tłumem innych uczniów Hogwartu, ich rodzeństwa i rodziców. Jego rodzina zawsze wybierała środek dnia, podczas gdy on nie mógł ścierpieć otaczających go tłumów i starał się zrobić całe zakupy jak najszybciej, czekając potem na resztę rodziców w lodziarni i przeglądając nowe podręczniki. Kiedy po raz pierwszy wszedł na Pokątną poza sezonem wakacyjnym, zdumiało go jak bardzo cicha i spokojna mu się zdała. Oczywiście czarodzieje i czarownice nadal robili zakupy i przechadzali się alejkami, ale dorośli nie robili tego w pośpiechu, nie przekrzykiwali się i nie tłoczyli w grupach by porozmawiać o wakacjach. Od tej pory dużo częściej tam zaglądał, nieraz spędzając całe godziny na przeglądaniu książek w "Esach Floresach" czy zbaczając na Śmiertelnego Nokturna, w poszukiwaniu ciekawych artefaktów i książek bardziej przydatnych w obszarach jego studiów.

Tego dnia jednak miał bardzo konkretny cel w pojawieniu się na Pokątnej. Był bowiem z kimś umówiony. Z kimś kogo nie widział zdaje się całe wieki, a kogo zdawkowa korespondencja pozostawiała wiele do życzenia. Murtagh pamiętał bowiem, jak jeszcze rok temu byli prawie nierozłączni, wspólnie jedząc posiłki przy stole ślizgonów i wspólnie zakuwając do O.W.T.M.ów. Zszokowało go, że ich relacja zdawała się nie przetrwać próby czasu i końca edukacji, choć on sam pisał do niej wiele listów i wiele razy nalegał na spotkanie. Nie rozumiał, dlaczego się tak zamknęła i odsunęła, jakby byli ledwie przelotnymi znajomymi, podczas gdy dla niego ich relacja była czymś o wiele więcej. Czy zrobił coś nie tak? Czy ona wyczuła w nim zmianę, tego cichego demona, który wkradał się w jego myśli i powtarzał syczącym głosem "sssadaj ból, sssniszcz ich, ssaabij, ssabij.", a on nie miał siły ani woli by dłużej mu się opierać? Niemożliwe, przecież nie wspominał o tym w listach, nie dało się tego wyczytać z jego charakteru pisma.

Zatrzymał się przed lodziarnią Floriana Fortescue, która w czasie zimowym stawała się bardziej cukiernio-kawiarnią i oferowała pieprzne latte, pudding i ciasta. Nie wiedział, czy ona już tam na niego czekała, więc nerwowo poprawił kraciasty szalik i wyprostował skórzaną kurtkę. Część jego śmieszyło niezmiernie to, jak bardzo stresowało go to spotkanie, podczas gdy nie odczuwał ani krzty nerwowości zadając ból i zostawiając coraz to nowe blizny na swoich przedramionach, ćwicząc do perfekcji techniki nacinania skóry. Odetchnął i wszedł do środka, rozglądając się po kawiarni za tak znajomymi, blond włosami i jej drobną figurą.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Diana Mulciber (2565), Murtagh Macmillan (2927)




Wiadomości w tym wątku
[luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Murtagh Macmillan - 24.10.2023, 10:43
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Diana Mulciber - 25.10.2023, 00:39
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Murtagh Macmillan - 25.10.2023, 10:18
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Diana Mulciber - 27.10.2023, 18:39
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Murtagh Macmillan - 28.10.2023, 00:29
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Diana Mulciber - 30.10.2023, 23:33
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Murtagh Macmillan - 02.11.2023, 10:41
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Diana Mulciber - 08.11.2023, 20:36
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Murtagh Macmillan - 10.11.2023, 13:20
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Diana Mulciber - 16.11.2023, 21:16
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Murtagh Macmillan - 17.11.2023, 10:27
RE: [luty 1958, Ulica Pokątna] Heartbreak Hotel || Murtagh & Diana - przez Diana Mulciber - 27.11.2023, 16:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa