24.10.2023, 22:38 ✶
Marianne zmarszczyła brwi. W odróżnieniu od aurora, którego spotkali wcześniej, jako duch była bardzo wyraźna, może nawet dużo bardziej wyraźna. Podłużne rany na rękach błyszczały srebrem. Miała na sobie suknię z początków XX wieku, z której kapały krople półprzezroczystej wody.
- Nie bolało – odpowiedziała Augustusowi. – Moja matka ma rację. Śmierć boli tylko żywych. A ja… ja umarłam tamtego dnia w łazience. Wiem, że to nie jest odpowiednia chwila, ale kiedy ona w świecie żywych popadała w coraz większe szaleństwo, mój gniew, ból i żal stygły. Próba przywrócenia mnie do świata żywych zakończyła się uwięzieniem w martwym ciele, karmionym energią tych, którzy zginęli i ginęli na statku – opisała. – A ja mogłam tylko obserwować ich w naszym wspólnym śnie. Mogłam próbować ich wybudzić, ale nawet w naszym wspólnym śnie, ciągle tkwiłam w zamknięta w martwym ciele.
Wisiała czekając aż Rookwood podniesie się z ziemi.
- Ja byłam jej słabym punktem.
Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Augustus i Marianne rozmawiali (albo raczej Augustus mierzył się z tym kim był i co w swoim mniemaniu zrobił a duch mówił), Sutherland wciąż skupiał uwagę na Maddie.
- Pojawiłem się tutaj podczas ostatniego wynurzenia się statku – powiedział do Paxton.
- Byłam jedną z pasażerek – uzupełnił duch dziewczynki.
- Więc tkwi tu prawie od siedemdziesięciu lat – podsumował Sutherland. – Widziała jak obscurus zniszczył statek, jak zaklęcie Persefony przyniosło sen na wszystkich przebywających na statku mugoli i jak perły… Tamtego wieczora to wszystko musiało się w jakiś sposób połączyć. Dlatego statek tkwi w jakiejś pętli. Wynurza się z dna, gdy zaczyna brakować energii na jej utrzymanie i odtwarza… ci którzy się tutaj pojawią, wydaje mi się, że odtwarzają w snach to, co się tutaj wydarzyło. Aż pętla zatoczy koło. Moim zdaniem chodzi o to, żeby przerwać pętlę zanim obudzi się obscurus – zakończył.
Kiedy Avelina z Augustusem wyjaśniali nieporozumienia, na końcu korytarza pojawiły się trzy żywe trupy. Zmierzały ku nim rzężąc i wyciągając w ich stronę pazury. Duchy wycofały się w tył, ale nie bardzo miały jak pomóc w walce. Sutherland i Maddie byli wyraźnie zmieszani widokiem Marianne.
- Nie bolało – odpowiedziała Augustusowi. – Moja matka ma rację. Śmierć boli tylko żywych. A ja… ja umarłam tamtego dnia w łazience. Wiem, że to nie jest odpowiednia chwila, ale kiedy ona w świecie żywych popadała w coraz większe szaleństwo, mój gniew, ból i żal stygły. Próba przywrócenia mnie do świata żywych zakończyła się uwięzieniem w martwym ciele, karmionym energią tych, którzy zginęli i ginęli na statku – opisała. – A ja mogłam tylko obserwować ich w naszym wspólnym śnie. Mogłam próbować ich wybudzić, ale nawet w naszym wspólnym śnie, ciągle tkwiłam w zamknięta w martwym ciele.
Wisiała czekając aż Rookwood podniesie się z ziemi.
- Ja byłam jej słabym punktem.
Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Augustus i Marianne rozmawiali (albo raczej Augustus mierzył się z tym kim był i co w swoim mniemaniu zrobił a duch mówił), Sutherland wciąż skupiał uwagę na Maddie.
- Pojawiłem się tutaj podczas ostatniego wynurzenia się statku – powiedział do Paxton.
- Byłam jedną z pasażerek – uzupełnił duch dziewczynki.
- Więc tkwi tu prawie od siedemdziesięciu lat – podsumował Sutherland. – Widziała jak obscurus zniszczył statek, jak zaklęcie Persefony przyniosło sen na wszystkich przebywających na statku mugoli i jak perły… Tamtego wieczora to wszystko musiało się w jakiś sposób połączyć. Dlatego statek tkwi w jakiejś pętli. Wynurza się z dna, gdy zaczyna brakować energii na jej utrzymanie i odtwarza… ci którzy się tutaj pojawią, wydaje mi się, że odtwarzają w snach to, co się tutaj wydarzyło. Aż pętla zatoczy koło. Moim zdaniem chodzi o to, żeby przerwać pętlę zanim obudzi się obscurus – zakończył.
Kiedy Avelina z Augustusem wyjaśniali nieporozumienia, na końcu korytarza pojawiły się trzy żywe trupy. Zmierzały ku nim rzężąc i wyciągając w ich stronę pazury. Duchy wycofały się w tył, ale nie bardzo miały jak pomóc w walce. Sutherland i Maddie byli wyraźnie zmieszani widokiem Marianne.
Tura trwa do 27.10.2023 roku do godziny 21.00