• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom

[19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#2
25.10.2023, 21:02  ✶  

Mglisty poranek był bardzo leniwy. Nawet późniejszą porą świat budził się tutaj wolno, rozciągał swoje nogi jak w dzień, w którym wolna niedziela pozwala ci wypocząć na miękkiej pierzynie pościeli. Mgła snuła się pod nogami na wzór piany z kąpieli i chciała osiadałn a skórze i ubraniach, ale była na to zbyt słaba i zbyt nieważka. W istocie mogła tylko muskać i wspominać oddech smoka, ten rozgrzany, do jakiego chciała się upodobnić. W mniej wybujałej fantazji porównywałaby się do dymu z papierosa, który został właśnie wyrzucony przez damę przechodzącą przez most. Miała na sobie sukienkę w grochy do kolan, która okręcała się wokół jej długich nóg i elegancki kapelusz z piórem kryjący jej blond lokowane włosy. Tylko czerwone jak sam ogień usta wystawały spod niego, całując przed chwilą peta, który wylądował pod jej obcasikiem. Dźwięk jej kroków rozbijał się w tej błogiej ciszy, jakiej mogły doświadczyć uszy Dagura. Błogiej - do czasu.

Ta mgła nie tylko chciała dotykać i całować. Była kurtyną, która przysłaniała oczy i bawiła się widocznością. Figlowała tak, jak pewnie niejeden człowiek nie ośmieliłby się postąpić wobec czystej siły, jaką prezentował sobą półolbrzym. A ona mogła. Mogła, ponieważ nie ważne, z jaką siłą Dagur próbowałby z nią walczyć efekt byłby taki sam - przegrałby. Mógłby rzucać magią, mógłby ją przeganiać, ale ona zawsze wróci i nie będzie miał na to żadnego wpływu. Mógł co najwyżej przygotowywać monotonię zaklęć, by mierzyć się z nią w kółko i w kółko... Myliła też uszy. Dźwięk rozchodził się w tych kropelkach wody inaczej, tak jak inaczej tonęło tutaj słońce. Promienie gubiły się, a przecież już były zagubione w szarości chmur. Wilgoć osiadała na zieleni wokół, która prezentowała swoje piękno środkiem wiosny. Wszystko było takie soczyste, pełne życia. Gotowe do tego, by zachwycać serca. Kamienny most był cały wilgotny. Starość malowała się na jego murku, który miał oddzielać przestrzeń od drogi - łączył w końcu jej jeden kraniec z drugim nad przepaścią. Nikt tu nie powinien spaść. Żadne dziecko, kot czy pies. Przecież miejsce było zabezpieczone. Przecież żaden zwierzak nie byłby na tyle głupi, żeby po prostu... skoczyć.

Prawda?

Ten dźwięk nie należał już do obcasów tajemniczej kobiety, która minęła Dagura zostawiając za sobą tylko zapach nikotyny. Należał teraz głównie do ujadającego, szczekającego psa, którego łapy oparte były na kamiennej barierce. Nie było nawet istotne, gdzie i na co patrzył. Istotne było, co ten pies widział. A konkretniej - co dostrzegł, że opadł na ziemie łapami, cofnął się... i skoczył. Jakby to miało być jego przeznaczenie. Skoczył, by powierzyć swoje ciało nigdy niezaspokojonej mgle. Pozostał tylko pisk po nim, kiedy zdziwione stworzenie nie napotkało pod swoimi łapami gruntu. Albo raczej - pozostałby. Kolejny pies zniknąłby w Overtoun bez życia.

Sprawna i szybka reakcja Dagura sprawiła, że pies znowu szczeknął iiii wrócił na most. Zawieszony w powietrzu, majtając nogami. Niemy strażnik mostu, dawno nieuczęszczany budynek, spoglądał na to wszystko brudnymi oknami. Równie zimny, niemy i nieczuły na cierpienia czworonogów jak świat wokół. Pies, zwykły kundel, spojrzał na ciebie czarnymi oczami, popiskując cicho, podkulając ogon. Biały, w brązowe i czarne ciapy, miał krótkie futro, nieco mokre od mgły i pewnie kropel rosy, jakie zebrał biegając po łąkach i między krzewami.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1624), Dagur Nordgersim (1724)




Wiadomości w tym wątku
[19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom - przez Dagur Nordgersim - 20.05.2023, 00:38
RE: [19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom - przez Bard Beedle - 25.10.2023, 21:02
RE: [19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom - przez Dagur Nordgersim - 06.11.2023, 03:41
RE: [19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom - przez Bard Beedle - 10.11.2023, 00:41
RE: [19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom - przez Dagur Nordgersim - 10.02.2024, 21:00
RE: [19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom - przez Bard Beedle - 27.02.2024, 14:16
RE: [19.04.1972, Overtoun] Most Overtoun – Dagur Nordgersim & Adelard Longbottom - przez Dagur Nordgersim - 17.03.2024, 20:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa