• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu

[13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu
Lew Salonowy
Seeking to be whole
Driven by passion
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Philip to mierzący 173 cm wzrostu wysportowany mężczyzna. Niebieskooki blondyn, którego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach i promienny uśmiech. Jego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach oraz promienny uśmiech. Przywiązuje dużą uwagę do swojego wizerunku, dopasowując swój ubiór do każdej sytuacji. Roztacza wokół siebie aurę niezachwianej pewności siebie.

Philip Nott
#6
06.11.2023, 03:37  ✶  

Nawet jeśli zamierzał wysłuchać swojego brata, tak nie dało się zaprzeczyć temu, że Logan traktował się rychły ożenek na równi z wyrokiem śmierci. Skończy się dla niego pewien etap w dotychczasowym życiu, jednak nie muszą z tego tytułu urządzać prawdziwej stypy. Było oczywiste, że ten moment prędzej czy później nadejdzie. To, czego doświadczał Logan, to po prostu cienie bycia dziedzicem, synem głowy rodu.

— Od tego są bracia. — Machnął ręką. Wskoczyłby za nim w ogień. Chciał wierzyć, że Logan zrobiłby dla niego to samo, gdyby o to poprosił albo wymagałaby tego sytuacja. Wszak jemu zdarzało się wpadać w różnorakie kłopoty, z których musiał potem się wyplątać. Czasami mógł polegać na ludziach pokroju swojej asystentki albo prawników, jednak bywały sytuacje, w których musiał radzić sobie na własną rękę.

— Mogliście zamienić te parę słów podczas obserwowania wyścigów abraksanów, na które zaprasza nasz ojciec. Zwłaszcza, kiedy wystawia swojego abraksana, Bumpera. Z Pandorą znam się nie od dzisiaj. Nie mam nic przeciwko temu. — Philip podzielał zdanie ich ojca, że wyścigi abraksanów to szlachetna dyscyplina sportowa. Obstawianie zakładów odnośnie zwycięzcy było popularne w tych kręgach, a że ich ojciec miał żyłkę do interesów i Bumper nierzadko okazywał się faworytem to po zwycięstwie dokładał kolejne stosy galeonów do rodzinnego skarbca. Z Pandorą utrzymywali znajomość wyłącznie na przyjacielskiej stopie i raczej nie miało się to przerodzić w coś poważniejszego. Nawet jeśli to byłoby dla niego bardzo korzystne. Pandora to naprawdę przyzwoita partia. Jest piękna, czarująca i jest bardzo ciekawą osobą.

Starał się zrozumieć reakcje swojego starszego brata - widoczne na jego twarzy zaskoczenie, zdezorientowanie albo nawet szok. Pocieszające było to, że się nie zakrztusił whisky. To mogłoby zgubne w skutkach.

— To wciąż ja, bracie. — Zapewnił go z delikatnym uśmiechem, unosząc obie ręce w niemalże obronnym geście. Wciąż nie wypuścił pękatej szklanki z dłoni. — Nie wydaje mi się, aby to kolidowało z twoją karierą. Przecież nie zakończysz jej tylko dlatego, że będziesz musiał się ożenić. Jesteś dobrze usytuowany i popularny, w czym niewiele odstajesz ode mnie. Poza tym mając żonę wiesz z kim śpisz. O ojcostwie powinieneś porozmawiać z naszym ojcem, nie jestem w tej kwestii autorytetem. — Patrząc na to że ich ojciec miał żonę od początków swojej kariery to naprawdę to w niczym nie kolidowało. Zakończyła ją dopiero poważna kontuzja, nie ożenek.

Pokazywanie się z odpowiednią kobietą przy boku mogło okazać się korzystne dla reputacji brata. Ich rozpoznawalność była na podobnym poziomie, choć Philip wybijał się jeszcze skandalikami. Poruszył temat seksu, tak istotnego w stałych związkach. On potrzebował regularnych uniesień i sypiał z przypadkowymi osobami. Przez większość ostatnich dwóch miesięcy służyło to zagłuszeniu swoich nowo odkrytych potrzeb i próbom poprawienia sobie nastroju, z mizernym skutkiem. Ich ojciec wychował dwóch synów, ale pewnie sam nie wyobrażał siebie w tej roli. To było jednak normalne.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Logan Nott (2402), Philip Nott (2019)




Wiadomości w tym wątku
[13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Logan Nott - 13.10.2023, 00:11
RE: [13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Philip Nott - 13.10.2023, 04:23
RE: [13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Logan Nott - 13.10.2023, 09:55
RE: [13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Philip Nott - 14.10.2023, 20:49
RE: [13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Logan Nott - 17.10.2023, 12:44
RE: [13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Philip Nott - 06.11.2023, 03:37
RE: [13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Logan Nott - 30.11.2023, 18:18
RE: [13.07.1972 kamienica Philipa] Czarne chmury nad mą głową, bezsilność kipi w sercu - przez Philip Nott - 07.01.2024, 00:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa