• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings

[1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings
Keeper of Secrets
I am not actually tired, but numb and heavy, and can't find the right words.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 182cm wzrostu Cain jest przeciętnej budowy osoby, która coś tam ćwiczy - nie chudy, nie wielce umięśniony. Ma ciemnobrązowe włosy i oczy barwy burzowych chmur, tak ciemne, że z daleka mogą wydawać się czarne. Jego zainteresowane otoczeniem spojrzenie podkreślone jest wiecznymi worami pod oczami.

Cain Bletchley
#11
30.10.2023, 17:27  ✶  

Jakież to górnolotnie, wielce pomyślane. Szanse. Co widziały szare oczy patrzące na tego wyuzdanego człowieka? Najgorszą rzecz, jaką można w kimś zobaczyć - bo wspomnienie. Wspomnienie tego, kim był, kim byli razem, ale brak perspektyw na coś oczywistego. Na dziś. Na jutro. Myśli przypełzały jak zdradliwe karaluchy, wierciły się i wpijały w skórę, wyżerały tkanki i rościły sobie prawo do tworzenia rozjazdów na skróty. Mógł udawać, że mu nie zależało i może nawet udałoby mu się okłamać Flynna, ale te myśli... one mówiły o tym, że to jutro może nadejść. Że perspektywicznie mógł mu pomóc i jeszcze z większą miłością można by podejść do poszukiwania wspólnego jutra. Poznając się na nowo. Badając. Migało to światełko jak oświetlenie dróg w mugolskich miastach, gdy żarówka się zepsuła, pomiędzy każdym uderzeniem serca. Więc... tak, zdecydowanie były tu szanse. Tylko że ta droga była obudowana całkiem wysokimi kamienicami o tym, że kiedy ktoś raz nie mógł zaufać tobie, skoro samemu sobie nie mógł, to jak wierzyć, że znów nie wydarzy się coś podobnego? Krąg braku zaufania nagle zaczynał się rozszerzać, a wiara zamierała. Pewnie gniła na poboczach tej autostrady karaluchów. Z drugiej strony wielu by powiedziało, że choć to brzydko ujęte, że mózg zniżany był do tak paskudnych zwierząt wraz ze swoimi procesami i emocjami, to też byliby ci, co powiedzieliby, że każdy proces dotyczący Wrony porównywalny był tylko do karaluchów. Albo do larw much, które wyżerały wszystko, nawet jeśli miały pożreć żywcem, byle dostać to, czego pragnął. Więc? Wierzył kiedyś w tego człowieka - jak naiwnie - i dostał bardzo, baaardzo bolesną nauczkę. Można by było powiedzieć, że sam to rozdrapał, że nie powinien, ale jak to już z takimi robalami i gnijącym mięsem - niestety same do niego ściągały. Nie był obłaskawiano darem zapomnienia. To był błąd. Elektryzujący dotyk człowieka, który chciał na nowo zaznać smaku miłości. Choć dla Flynna to chyba byłoby już tylko zaspokojenie pragnienia cudzego ciała. A przynajmniej taka wizja na to wszystko rozciągała się, tak właśnie perspektywicznie, przed oczami Caina.

O ten płomień chyba nie spalisz sobie piór, Wrono. W końcu były mocniejsze niż skrzydła ćmy.

- Niestety - nie rozumiem bardzo wielu rzeczy. - Czy się dziwił temu? Ani trochę. Zrozumieć Flynna - to wcale nie było takie trudne i nie trzeba było do tego bardzo znać jego historii i tego, co się działo z jego życiem, zanim go poznał. Owszem, to pozwoliłoby zrozumieć o wiele lepiej, dogłębniej, gruntowniej. Cain się napatrzył na ludzkie historie i miał ich zazwyczaj serdecznie dość. Potrafił stworzyć kilka scenariuszy tego, co Flynn robił, co się podziało w tym świecie, w którego ciemności zatonął, że było tragicznie, że w ogóle tam skończył - bo przede wszystkim... och, bogowie, jak to zabrzmi... Ten morderca nie miał złego serca. Cain lekko pokręcił głową do swoich myśli, do tego, co powiedział Flynn, do... chyba do wszystkiego i całego świata, ale uśmiech znów witał na jego wargach. Wyprostował się w końcu i spojrzał na swoje ramiona, strzepując je dłońmi, gdyby ostała się tam jakaś kora z drzewa, do którego Edge postanowił go przytulić. Jakże miło i czuło z jego strony.

Zogniskował spojrzenie na Flynnie - zaciekawiony pytaniem, jakie zostało zadane. Nie, nie sądził, że te dzieciaki były Edga, natomiast czy widział w nim ojca..? W zasadzie... chyba odpowiedź nie spodobałaby się czarnowłosemu. Bo brzmiałaby: tak. Uważał, że by się nadawał, a przynajmniej tak mu się wydawało. Każdy był mądry i mówił, że on się nie nadaje do rodzicielstwa, a potem ci, co uznawali inaczej nagle okazywało się, że warci nie są złamanego grosza. Pijacy, popierdoleńcy i zwyrodnialcy krzywdzący swoją rodzinę. Choć to prawda, że gdyby go nie znał to nie myślałby taką kategorią. Brakowało mu bardzo wiele obrazu i historii przed oczami, ale... tak. Tak brzmiałaby jego odpowiedź. Gdyby tylko odpowiedź wysunęła się z jego ust.

- A czy ja wyglądam na kogoś, kto mógłby zabić? - Zapytał tym lekkim, trochę żartobliwym tonem, jakim miał często w zwyczaju mówić, z typowym dla siebie uśmiechem, mało poważnym. Odpowiedź była odpowiedzią - i podobno to bardzo niegrzeczne i nie powinno się tak robić. Na szczęście Flynn był ostatnią osobą, która by go gnoiła za brak ogłady. Wygląd. Pozory były sztuką, którą opanowały nawet zwierzęta przystosowując się do tego perfekcyjnie, maskując wśród traw, udając martwe czy upodobniając do gałęzi drzew i kwiatów, albo udając większe czy jadowite drapieżniki. Więc... jeszcze raz, jak wyglądał Flynn? I jak wyglądał Cain?

Na szczęście (chyba na szczęście) w uszach Caina wypowiedź czarnowłosego nie zabrzmiała dwuznacznie, a nawet jeśli to uraza nie została przyjęta. Problem z poczuciem własnej wartości nie został tutaj nawet muśnięty czy zadrapany, bo może Cain nie miał rozbuchanego ego, to nie był też osobą, która chodziła z głową nisko. Czemu miał tego Flynn nie mówić..? Odpowiedzi mogło być nawet kilka - chociażby dlatego, że był bardzo zamkniętym człowiekiem, a też Bletchley nie uważał naciskania i wypytywania za coś, co dobrze mu zrobi w życiu prywatnym. To był pewien instynkt - detektywistyczny, związane z pracą spaczenie. Był jednak doskonale nauczony, że we własnym przypadku lepiej naprawdę unikać nadmiaru wiedzy.

Cain już rozchylił wargi, chcąc powiedzieć dokładnie te słowa: niczego mi nie jesteś winien, ale zatrzymał się przed pierwszym dźwiękiem. Zatrzymał też na krótko dech w płucach. Słowa Flynna były jak nóż. Ouch. Więc wargi zamknął i odetchnął głęboko, choć spokojnie, mierząc mężczyznę przed sobą nieodgadnionym spojrzeniem. Świdrował go oczami, jakby mógł zobaczyć wszystko w tych brązowych tęczówkach i jeszcze więcej - zanurzyć się w lśniącym brązie i zobaczyć prawdziwe lasy, podczas gdy w lustrach odbijał się tylko ich cień. Tak, rozumiał za mało, za mało wiedział i koniec końców - wiedział jedno wielkie nic o człowieku przed sobą. Nie dlatego, że nagle się dowiedział, że zawsze był cyrkowcem. To spojrzenie trwało i trwało, i trwało... Nieskończoność i jeden dzień dłużej.

- I co wtedy zrobisz? - Zapytał z zainteresowaniem, choć przybrał poważniejszy ton. Nie pogrywaj ze mną, Wrono. Ale grał, och grał! Choć czy mu to dobrze wychodziło?

Ten krupier był naprawdę kiepski w rozdawaniu kart. Ale gdy twarz była zasłonięta, mógł się okazać i samym Flynem.



• • •
Sarkazm (rzeczownik) - środek przeciw idiotom. Dostępny bez recepty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cain Bletchley (19365), The Edge (14638)




Wiadomości w tym wątku
[1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 18.10.2023, 20:25
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 20.10.2023, 00:10
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 20.10.2023, 09:57
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 22.10.2023, 03:06
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 22.10.2023, 10:11
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 23.10.2023, 12:35
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 23.10.2023, 13:51
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 26.10.2023, 01:08
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 26.10.2023, 10:40
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 30.10.2023, 11:35
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 30.10.2023, 17:27
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 03.11.2023, 01:38
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 03.11.2023, 16:51
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 03.11.2023, 18:53
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 03.11.2023, 21:04
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 04.11.2023, 02:45
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 04.11.2023, 13:49
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 09.11.2023, 14:28
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 10.11.2023, 22:48
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 12.11.2023, 02:26
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 12.11.2023, 15:24
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 12.11.2023, 21:07
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 12.11.2023, 22:10
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 14.11.2023, 23:16
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 15.11.2023, 00:32
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 16.11.2023, 00:45
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 16.11.2023, 11:58
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 16.11.2023, 22:23
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 16.11.2023, 23:25
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 17.11.2023, 01:38
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 17.11.2023, 14:52
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 19.11.2023, 14:55
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 19.11.2023, 21:34
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 22.11.2023, 18:09
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 25.11.2023, 11:05
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 26.11.2023, 21:52
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez Cain Bletchley - 28.11.2023, 23:34
RE: [1.06.1972] Cain & The Edge | Engravings - przez The Edge - 30.11.2023, 00:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa