01.11.2023, 22:55 ✶
List dołączony był do pokaźnych rozmiarów paczki. Z jakiegoś powodu bardziej kusiło cię przeczytanie notatki, nim zajęłaś się otwieraniem pudełka.
Najdroższa Vespero,
Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko takiej poufałości; wszak niedługo staniesz przed ołtarzem z moim najmłodszym synem. Sama będę bardzo rada, jeśli będziesz zwracać się do mnie Pani Matko lub Szanowna Teściowo.
Piszę do Ciebie, ponieważ muszę postawić kilka spraw jasno, zanim Perseus włoży Ci obrączkę na palec. Jak zapewne wiesz, jego poprzednie małżeństwo nie należało do udanych. Ta krnąbrna dziewucha, którą posłałabym samemu Salazarowi, gdyby nie była córką Fortinbarsa, zdecydowanie nie zasługiwała na miano żony. Mam nadzieję, że w przeciwieństwie do niej nie zabijesz dziecka w swoim łonie tylko dlatego, że nie jest to dla Ciebie "odpowiedni moment". Cóż za nonsens! Macierzyństwo to największy sukces i życiowy cel kobiety; nie zapominaj więc o tym i dbaj o siebie, aby syn Perseusa urodził się zdrowy (moja kuzynka jasnowidzka przepowiedziała mi, że urodzisz chłopca, serdeczne gratulacje!).
Po drugie, wierzę, że otrzymałaś odpowiednie wychowanie i będziesz szanować swego męża, jego rodzinę, ani nie podniesiesz ręki na swoich teściów bez względu na okoliczności. Niestety, poprzednia żona Perseusa, którą wybrał mu mój Szanowny Małżonek, nie potrafiła wykrzesać z siebie odrobiny wdzięczności i szacunku do starszych. Liczę jednak, że wykażesz się większą dojrzałością i pokorą.
Po trzecie, Perseus wykonuje poważny i odpowiedzialny zawód, przez co nie zawsze będzie miał czas na uniesienia charakterystyczne dla miesiąca miodowego. Dbaj o niego oraz nie wypominaj mu, że za dużo poświęca się pracy. Robi to dla Ciebie i Waszego dziecka.
Po czwarte, jakkolwiek radujemy się z Twoim Szanownym Teściem z tego, że niebawem powitamy na świecie kolejnego wnuka, tak nie podoba nam się, że dzieje się to przed zaślubinami. Rozumiemy, że był to efekt magii Beltane, a sama po dwóch małżeństwach (niechaj Matka ma w opiece Twych świętej pamięci małżonków) znasz sekrety alkowy, jednakże jako żona Perseusa powinnaś świecić przykładem. Nadmierna kokieteria i lekkość obyczajów nie są cechami pożądanymi wśród Blacków.
Kończąc ten list, chciałabym Was serdecznie zaprosić na obiad w najbliższą niedzielę na Grimmauld Place. Będą kotlety devolay i sernik - ulubione dania Perseuszka.
P.S. Przesyłam Wam coś, co może przydać się na nowej drodze życia. Obsługa tego urządzenia jest bardzo prosta.
P.S. Czy wybraliście już imię dla przyszłego przedstawiciela rodu Black?
W owiniętym szarym papierze pudełku znajdował się magiczny thermomix thermomiciołek.
Londyn, 08.06.72
Najdroższa Vespero,
Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko takiej poufałości; wszak niedługo staniesz przed ołtarzem z moim najmłodszym synem. Sama będę bardzo rada, jeśli będziesz zwracać się do mnie Pani Matko lub Szanowna Teściowo.
Piszę do Ciebie, ponieważ muszę postawić kilka spraw jasno, zanim Perseus włoży Ci obrączkę na palec. Jak zapewne wiesz, jego poprzednie małżeństwo nie należało do udanych. Ta krnąbrna dziewucha, którą posłałabym samemu Salazarowi, gdyby nie była córką Fortinbarsa, zdecydowanie nie zasługiwała na miano żony. Mam nadzieję, że w przeciwieństwie do niej nie zabijesz dziecka w swoim łonie tylko dlatego, że nie jest to dla Ciebie "odpowiedni moment". Cóż za nonsens! Macierzyństwo to największy sukces i życiowy cel kobiety; nie zapominaj więc o tym i dbaj o siebie, aby syn Perseusa urodził się zdrowy (moja kuzynka jasnowidzka przepowiedziała mi, że urodzisz chłopca, serdeczne gratulacje!).
Po drugie, wierzę, że otrzymałaś odpowiednie wychowanie i będziesz szanować swego męża, jego rodzinę, ani nie podniesiesz ręki na swoich teściów bez względu na okoliczności. Niestety, poprzednia żona Perseusa, którą wybrał mu mój Szanowny Małżonek, nie potrafiła wykrzesać z siebie odrobiny wdzięczności i szacunku do starszych. Liczę jednak, że wykażesz się większą dojrzałością i pokorą.
Po trzecie, Perseus wykonuje poważny i odpowiedzialny zawód, przez co nie zawsze będzie miał czas na uniesienia charakterystyczne dla miesiąca miodowego. Dbaj o niego oraz nie wypominaj mu, że za dużo poświęca się pracy. Robi to dla Ciebie i Waszego dziecka.
Po czwarte, jakkolwiek radujemy się z Twoim Szanownym Teściem z tego, że niebawem powitamy na świecie kolejnego wnuka, tak nie podoba nam się, że dzieje się to przed zaślubinami. Rozumiemy, że był to efekt magii Beltane, a sama po dwóch małżeństwach (niechaj Matka ma w opiece Twych świętej pamięci małżonków) znasz sekrety alkowy, jednakże jako żona Perseusa powinnaś świecić przykładem. Nadmierna kokieteria i lekkość obyczajów nie są cechami pożądanymi wśród Blacków.
Kończąc ten list, chciałabym Was serdecznie zaprosić na obiad w najbliższą niedzielę na Grimmauld Place. Będą kotlety devolay i sernik - ulubione dania Perseuszka.
Całuję,
Daphne
P.S. Przesyłam Wam coś, co może przydać się na nowej drodze życia. Obsługa tego urządzenia jest bardzo prosta.
P.S. Czy wybraliście już imię dla przyszłego przedstawiciela rodu Black?
W owiniętym szarym papierze pudełku znajdował się magiczny thermomix thermomiciołek.