• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa

[22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
04.11.2023, 15:06  ✶  
Wydarzenia odbijały się na niemal wszystkich w Warowni – na Danielle, Lucy i Mavelle bodaj najbardziej – i ciężko było to ukryć. Brenna miała w gruncie rzeczy w udawaniu, że wszystko jest w porządku, ogromną wprawę, ale Dani akurat zawsze niosła serce na dłoni. I Brenna miotała się trochę pomiędzy chęcią pomocy, a chęcią zapewnienia wszystkim trzem kuzynkom przestrzeni, niepewna, jaką taktykę przyjąć, aby okazać się wsparciem, ale ich nie przytłoczyć. Zwykle oznaczało więc to po prostu w przypadku Dani podsuwanie gorącej czekolady, upewnianie się, że zjadła kolację czy przysiadanie się, jeśli akurat ta zdecydowała się zejść na dół, a Brenna przypadkiem była w domu.
Weszła do środka, starając się na nic nie nadepnąć. I uśmiechnęła się mimowolnie, kiedy Danielle od razu zażądała, aby pokazać jej obrażenia. Kiedy tak o tym myślała, nie mogła nawet jej winić – chyba sama dokładała kuzynce zmartwień, chociaż starała się nie przychodzić do niej z byle czym. Ale tylko w ciągu maja i czerwca Brenna stawiła się w tym pokoju z kawałkiem ręki wyrwanej przez wampirzycę, żebrami poobijanymi przez trolla, rozbitym łukiem brwiowym na Nokturnie, dwukrotnie pobita przez wampira, poturbowana po walnięciu w drzewo, i po przygodzie z traktorem, nie wspominając już o tym dniu, kiedy wylądowała w Mungu…
– Nie tym razem – powiedziała, unosząc ręce w obronnym geście. I faktycznie, nie wydawała się poturbowana, a przynajmniej Danielle nie dostrzegła żadnych tego oznak na pierwszy rzut oka. – Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale dzisiaj jestem cała i doskonale zdrowa. Chociaż tak teraz myślę, że chyba powinnaś wystawić mi rachunek za te wszystkie konsultacje medyczne – oświadczyła z szelmowskim uśmiechem, chociaż tak naprawdę wcale nie było jej do śmiechu. Nie tym razem.
Zrzucała kuzynce na barki chyba nazbyt wiele.
Odetchnęła i przeszła przez pokój, by opaść na fotel. Pewne rozmowy łatwiej było toczyć na siedząco.
– Ale mogę potrzebować medyka. Możemy potrzebować medyka – powiedziała, szybko prostując to „ja” na „my”. – W sytuacjach, w których niekoniecznie chcemy, żeby wiadomości o obrażeniach znalazły się w rejestrach kliniki. Bo w klinice Munga prawdopodobnie też pracują osoby, które niekoniecznie sprzyjają Ministerstwu. Rozumiesz, co mam na myśli, Dani?
Urwała. Bo to był moment, w którym Danielle mogła zdecydować, czy w ogóle chce kontynuować tę rozmowę.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2346), Danielle Longbottom (1683)




Wiadomości w tym wątku
[22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 04.11.2023, 13:27
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 04.11.2023, 14:46
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 04.11.2023, 15:06
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 04.11.2023, 16:10
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 04.11.2023, 16:35
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 05.11.2023, 20:06
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 20:31
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 02.12.2023, 02:31
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 02.12.2023, 09:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa