• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[25.06.72] Mister Magii rusza do akcji

[25.06.72] Mister Magii rusza do akcji
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
05.11.2023, 21:57  ✶  
– W sumie to tak średnio raz na trzy dni… – sprostowała Brenna, bo zwykle wstawała wcześniej od swojego brata i gdzieś pędziła skoro świt. Chyba że akurat popędziła gdzieś nocą i miała późniejszy dyżur, wtedy zdarzało się, że jedli razem śniadanie, chociaż zazwyczaj i tak Brenna była po porannej przebieżce z psami. Ale tak, oczywiście, że wiedziała, co jej brat pije rano. Jak mogłaby nie, po dwudziestu siedmiu latach, spośród których byli osobno raptem przez cztery lata – gdy on poszedł do Hogwartu przed nią i pierwszy go skończył? I gdy, w gruncie rzeczy, Erik zawsze był centralną postacią w jej życiu? – Możesz zamówić dużą kawę dla mnie. Albo cokolwiek innego. A dla siebie możesz zamówić i dziesięć herbat, ale jestem pewna, że żadna ci tutaj nie będzie smakowała – stwierdziła, znając wybredne podniebienie Erika. – Razem, ja ciebie z nią zostawiam, głośno krzycząc coś o „braciszku”, i pędzę do łazienki – oświadczyła. Nie tłumaczyła już, że w kabinie to się nie zamknie, bo pewnie handlowali nie w samej kabinie, a przy umywalkach, a poza tym naprawdę wolałaby nie oglądać, co działo się w kabinach, gdyby jej talent widmowdza trochę oszalał.
Uśmiechnęła się z pewnym rozbawieniem, obserwując, jak Erik zmierzwił włosy i zabrał się za ogólne poprawianie swojego wyglądu. Było coś zabawnego i w tym obrazku, i w tym, jak bardzo rodzeństwo – pod pewnymi względami tak do siebie podobne – tutaj się różniło. Erik naprawdę umiał oczarowywać ludzi i przyciągać ich uwagę…
– Dzień dobry! Braciszku, zamów coś też dla mnie, bardzo proszę, ja muszę do toalety – oświadczyła Brenna, pakując się do środka zaraz za Erikiem i posyłając uśmiech kelnerce. Poklepała jeszcze Erika po ramieniu, a potem porzuciła go na pastwę lo… znaczy się, zostawiła go, aby wypełniał swoje obowiązki detektywa Brygady, gromadząc kluczowe informacje w śledztwie, podczas gdy sama zajmie się tym samym, tylko na ten bardziej pasujący do niej sposób. Nie wymagający uzyskania cudzej współpracy.
Brenna przemknęła więc ku łazience. Lily odprowadziła ją wzrokiem, a potem skupiła spojrzenie na starszym Longbottomie. Była dziewczyną parę lat od niego młodszą, dość ładną, chociaż nie olśniewającą urodą, i pewnie łatwo mogłaby zniknąć w tłumie. Uśmiechnęła się do niego, ale ciężko było powiedzieć, czy to autentyczny uśmiech, czy też raczej wyuczony odruch kelnerki.
– Dzień dobry. Herbata czarna czy zielona? Jakieś dodatki? – spytała uprzejmie. – Mamy szarlotkę, chociaż dzisiaj polecałabym ciasto malinowe – dodała. – Lily – potwierdziła, odruchowo dotykając plakiety. Utkwiła spojrzenie w Eriku, teraz trochę uważniejsze. Wyglądało na to, że chyba coś zaświtało jej w głowie i zaczęła się zastanawiać, czy skądś go nie zna. Ewentualnie miał coś na twarzy, ale prawdopodobnie o tym uprzedziłaby go siostra…


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2443), Erik Longbottom (2332)




Wiadomości w tym wątku
[25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 01:45
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Erik Longbottom - 05.11.2023, 21:35
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 21:57
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Erik Longbottom - 07.11.2023, 16:48
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Brenna Longbottom - 07.11.2023, 17:22
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Erik Longbottom - 11.11.2023, 19:59
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Brenna Longbottom - 13.11.2023, 09:53
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Erik Longbottom - 30.11.2023, 19:00
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Brenna Longbottom - 01.12.2023, 10:51
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Erik Longbottom - 04.12.2023, 20:00
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Brenna Longbottom - 05.12.2023, 16:18
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Erik Longbottom - 05.12.2023, 20:38
RE: [25.06.72] Mister Magii rusza do akcji - przez Brenna Longbottom - 06.12.2023, 11:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa