• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca

[02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#5
05.11.2023, 23:17  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.11.2023, 23:18 przez Brenna Longbottom.)  
– Moja matka chyba już zaczęła powoli tracić nadzieję – roześmiała się Brenna. Elise Longbottom Potter bardzo pragnęła wyswatać któreś ze swoich dzieci, najlepiej oczywiście syna, ale przynajmniej nie naciskała na nich tak mocno, jak pani Quirke. Chyba faktycznie pogodziła się z tym, że córka jest przypadkiem beznadziejnym, którego nikt nigdy nie zechce, i który jest nieco zbyt zajęty próbami robienia tysiąca jeden rzeczy na raz, a jej wspaniały syn z kolei ani myśli o założeniu na rękę jakiejś kobiety pierścionka.
– No gnojek. Same gnojki. Pocieszy się, jak powiem, że już sześć osób zaangażowanych wkopano za kratki? – spytała, zsuwając się z taboretu. Brenna też lubiła zwierzęta i nie przepadała za kłusownikami, chociaż nie traktowała tego wszystkiego aż tak osobiście, jak Olivia. Może dlatego, że trafiały do niej bardzo różne sprawy, a w gruncie rzeczy nienawiść samej Brenny kierunkowała się w bardzo określonym celu. Mianowicie ku śmierciożercom. Zwłaszcza teraz, po tym wszystkim, co stało się podczas Beltane.
A myślała, że po tym, jak jeden z nich zabił na jej oczach kilkuletnią sierotę, nie może nienawidzić ich już bardziej.
Kobieta weszła za Olivią na zaplecze, rozglądając się z pewną ciekawością. Łatwo poszło, ale cieszyła się z tego niezmiernie. Miała nadzieję, że zagranie w otwarte karty będzie tutaj najlepszą taktyką – w końcu miłość Olivii do zwierząt nie była jakąś specjalną tajemnicą. A jak to było? Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem… więc przyjaciel mojego wroga też jest moim wrogiem? Cóż, przynajmniej w tym przypadku tak właśnie się stało.
– Pamiętasz, kiedy ostatni raz Theodore był tutaj z dostawą? A jeśli masz certyfikaty z poprzednich lat, to doskonale, bo prawdopodobnie w 71 roku jeszcze wszystko było legalne… ale potem z jakichś powodów to się zmieniło. A z jakich, to ja już się dowiem. Mam wrażenie, że mógł wtedy wpaść w podejrzane… – Brenna urwała, spoglądając na szarpiąca się z pudłem Olivię. I chociaż była widmowidzem, nie jasnowidzem, nagle nawiedziło ją Przeczucie. Przeczucie, mające dużo wspólnego z tym, że zasadniczo to podobnego rodzaju przypadki dość często zdarzały się w pobliżu Brenny.
– Uwa… – zaczęła, ale nie zdążyła dokończyć. Rozległ się bowiem trzask i cóż, kartony, zeszyty, drabina i przede wszystkim sama Olivia: to wszystko poleciało w dół. A Brenna w odruchu, oczywiście, natychmiast rzuciła się do przodu – bo jak mogłaby inaczej? Próbując pannę Quirke pochwycić albo przynajmniej zamortyzować jej upadek samą sobą.
Na nieszczęście - nie zdołała zrobić tego zgrabnie i skończyło się na tym, że na podłodze wylądowały obie...

aktywność fizyczna, na próbę łapania koleżanki
Rzut PO 1d100 - 25
Akcja nieudana


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2379), Olivia Quirke (1879)




Wiadomości w tym wątku
[02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 21:10
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Olivia Quirke - 05.11.2023, 22:31
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 22:45
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Olivia Quirke - 05.11.2023, 23:01
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 23:17
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Olivia Quirke - 05.11.2023, 23:29
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 23:46
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Olivia Quirke - 06.11.2023, 11:04
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Brenna Longbottom - 06.11.2023, 16:37
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Olivia Quirke - 06.11.2023, 19:53
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Brenna Longbottom - 06.11.2023, 20:08
RE: [02.07.72] Cześć, twój dostawca to przestępca - przez Olivia Quirke - 06.11.2023, 20:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa