14.11.2022, 18:22 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.11.2022, 18:23 przez Brenna Longbottom.)
W Departamencie objawiły się... pączki.
Chyba każdy obecny tego dnia w biurze miał pączka.
Ty też.
Chyba każdy obecny tego dnia w biurze miał pączka.
Ty też.
Orionie!
Twój jest budyniowy. Mam nadzieję, że lubisz pączki z budyniem. Chyba powinnam przygotować listę preferencji, bo dwóch Brygadzistów pobiło się o czekoladowego. Jeśli nie lubisz pączków z budyniem, nikogo nie bij, tylko się z kimś zamień, dobrze? Ładnie proszę. Inaczej wasz szef mnie zabije.
Pączki są z Nory Nory. Proszę się zachwycać i nieść dalej chwałę kawiarni.
Brenna L.
Twój jest budyniowy. Mam nadzieję, że lubisz pączki z budyniem. Chyba powinnam przygotować listę preferencji, bo dwóch Brygadzistów pobiło się o czekoladowego. Jeśli nie lubisz pączków z budyniem, nikogo nie bij, tylko się z kimś zamień, dobrze? Ładnie proszę. Inaczej wasz szef mnie zabije.
Pączki są z Nory Nory. Proszę się zachwycać i nieść dalej chwałę kawiarni.
Brenna L.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.