Wspomnienia i sny
![[Obrazek: imgproxy.php?id=GL5DAN2.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=GL5DAN2.png)
Hogwart
Jako dziecko, Tristan nigdy nie myślał o tym, że będzie chodził do Szkoły Magii i Czarodziejstwa. Że kiedykolwiek zostanie czarodziejem. Że świat magiczny to nie jest tylko bajka. Odkąd przytrafiały mu się dziwne rzeczy, niepokojące rodziców, bał się że będą chcieli go gdzieś oddać. Na całe szczęście tak się nie stało, kiedy w ich domu pojawił się osobiście dyrektor Hogwartu. Porozmawiał z państwem Ward, a Tristan został przyjęty do Szkoły o jakiej nigdy nie śnił.
Cała podróż była niesamowita. Coś nowego. Coś wspaniałego. Niewyobrażalnego. Problemy jednak pojawiły się w samej szkole, wśród uczniów, niekoniecznie rówieśników. Wtedy zrozumiał, jak bardzo mógł tutaj nie pasować. Doświadczył mocnego podziału klas społecznych.
Tiara przydzieliła go do domu Roweny Ravenclaw. O ile był pilnie uczącym się uczniem, miał kolegów i koleżanki, to jednak znaleźli się też ci po drugiej stronie. Byli Ci, którym przeszkadzał jego status krwi. Wtedy poznał znaczenie słowa "szlama". Czarodziej z pochodzenia brudnej, mugolskiej krwi. Nękany, poniżany, wdawał się także w bójki z grupami uczniów domu Slytherina. Nie okazywał swojej słabości. Ale też, nie tolerował traktowania go najgorzej. Miał nadzieję, że kończąc Hogwart, uwolni się od tego. Okres szkolny się zakończył, ale życie dorosłe mogło zaboleć bardziej.
Kariera
Marzeniem Warda było zostanie aurorem, kiedy już wystarczająco dobrze poznał świat magii. Chciał pomagać słabszym i zapewniać bezpieczeństwo, po tym czego sam doświadczył w latach szkolnych Hogowart. Chciał być przykładem, że osoba pochodzenia mugolskiego, także może coś osiągnąć w świecie czarodziei. Nie powinno się nikogo wykluczać. Odbył liczne szkolenia, przepracował odpowiednią ilość lat jako Brygadzista, aż otrzymał tytuł Aurora.
Tragedia, która dotknęła jego samego i rodziców sprawdziła, że z Ministerstwa odszedł z początkiem stycznia 1972 roku. Zmagał się z problemami psychicznym i samobójstwem. Pewnego dnia, kolega z byłej pracy zaproponował mu spróbowanie czegoś nowego, innego. Zaoferował mu pracę w Księgarni Esów i Floresów u swojego znajomego, którą później Tristan z oporem przyjął. Dzięki temu zaczął pracować, nie myśleć o tym co go spotkało. Podjął naukę języka migowego, dla łatwiejszej dla siebie komunikacji i rozmów. A także zatrudnił się dodatkowo u kowala, aby szlifować dalej swoje umiejętności.
Po atakach w noc 8-9 września, postanowił całkowicie zrezygnować z pracy zawodowej w świecie magicznym, pozostając jedynie dorywczym pracownikiem u kowala w Hogsmeade. Rozważa podjęcie pracy w swoim, mugolskim świecie. Lecz wada mowy, obarczona klątwą, nie ułatwia mu tego.
Ten, który przeżył
W 1970 roku, kiedy Lord Voldemort ogłosił się Czarnoksiężnikiem, a za tym szły liczne ataki na mugoli, mugolaków, czy wybranych czarodziei. Ten niepokój maskował swoją odwagą, pomagając innym. Udając się na miejsca, gdzie wzywano pomoc. Nigdy nie myślał, że i jego dom, jego rodzice i on sam, staną się celem jednego z tych ataków.
Tragedia jakiej doświadczył, odbiła się na nim mocno, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Miało miejsce 6 grudnia 1971 roku. Trzech Śmierciożerców, dokonało morderstwa państwa Ward na oczach unieruchomionego młodego aurora, a jego samego dotkliwie okaleczając. Traktowany zaklęciem legilimencji, cruciatusa, rozcinającym rany a także naznaczony klątwą pozbawienia zmysłu mowy, pozostawiony został samemu sobie. Odnaleziony przez kolegów i koleżanki Aurorów. Mroczny Znak nad jego domem, był wystarczającym dowodem na to, kto zawinił.
Drugiego ataku na swoją osobę, doświadczył w noc 8 na 9 września 1972 roku. W noc, którą Śmierciożercy dokonali zmasowanego ataku na Londyn magiczny jak i niemagiczny. Przebywał wtedy na rodzinnej kolacji u państwa Quirke, w magicznej części Londynu. Podczas tych ataków, chciał być jak najbliżej swojej ukochanej Olivii. Chronić ją i nie chcieć jej stracić. Nie wiedziała co mówiła mu, oddalając się i zapewniając o tym, że go odnajdzie.
Tristan zaatakowany został pod kamienicą swojego miejsca zamieszkania i mimo stoczonej długiej walki z dwoma śmierciożercami, nie dał im rady. Strach przed nimi, momentami go paraliżował, aż skończył pod gruzami zawalonego budynku. Znaleziony został przez Olivię, która resztkami sił, zdołała go odnaleźć. Przeżył kontuzjowany i naznaczony krótko działającą klątwą "lęku przed ogniem".
Najważniejsze w tym wszystkim dla niego było, że to co kochał, tym razem przetrwało razem z nim.
Tristan
Imię Tristan otrzymał od bohatera powieści arturiańskiej "Tristan i Izolda", którą uwielbiała jego matka. Zaznaczając tym, że gdy będzie miała syna, da mu imię Tristan, a córce Izolda. Pan Ward nie mógł nić na to poradzić i zadowolił się nadaniem dziecku drugiego imienia. Taką historię swojego imienia usłyszał Tristan w młodym wieku.
Zanim stracił zdolność mówienia, był na ogół towarzyską, aktywną i pomocą osobą. Odważny i zawsze uśmiechnięty. Tragedia jakiej doświadczył, sprawiła że zamknął się w sobie, stracił ten swój uśmiech i pozostał w cieniu. Ten jego własny mrok oświetliła rudowłosa rozgadana klientka księgarni Esy i Floresy. Zmieszany początkowo jej osobą, wycofał się z dalszego je obsługiwania, póki dziewczyna nie poznała kim jest i dlaczego nie mówi. Kolejne ich spotkania były znacznie lepsze, gdy się sobie przedstawili. Stała się jego słońcem i głosem, dającym mu nowy sens życia. Zakochał się w Olivii Quirke, że gotów jest dla niej zrobić wszystko. Na nowo poczuł się rycerzem, który powinien chronić swoją ukochaną. Była dla niego jak Izolda i gdyby jego matka ją poznała, zapewne tak by ją nazywała. Ile razy czułby się w obowiązku chronić swoją miłość, tak to ona ciągle chroni jego.
Najważniejsze Wspomnienia
-
-
-
-
-
rozgrywki
| 6 grudnia 1971r. - Pierwsze ataki Śmierciożerców • - scenariusz Biorący udział: Murtagh Macmillan, Rodolphus Lestrange, Alexander Mulciber, Tristan Ward Miejsce: Niemagiczny Londyn, Dom rodzinny Tristana Opis: Śmierciożercy dokonują ataku na dom rodzinny młodego aurora - Tristana. Jako zakładników, biorą jego rodziców. Młody auror staje do walki z trzema śmierciożercami, przegrywając. Jego rodzice giną, a on sam zostaje ukarany klątwą utraty zmysłu mowy. Status: zakończona Ilość słów: 4 617 |
| 5 stycznia 1972r. - Łabędzi śpiew • Biorący udział: Tristan Ward, Camille Delacour Miejsce: Szpital Św. Munga. Opis: Tristan po tragicznych wydarzeniach, przeleżał w szpitalu św. Munga, lecząc rany fizyczne i psychiczne. Bezradność uzdrowicieli i ordynatorów, nie daje rady w przywróceniu mu głosu. Uważając, że to musiała być mocna czarna magia. Zrezygnowany, postanawia wypisać się. Nawet, jeżeli nie ma dokąd iść. Uzdrowicielka Camille, próbuje nawiązać z nim na nowo rozmowę. Status: zakończona Ilość słów: 1 719 |
| 8 kwietnia 1972r. - No przecież pamiętam! • Biorący udział: Tristan Ward, Olivia Quirke Miejsce: Londyn, ul. Pokątna, Księgarnia Esy i Floresy Opis: Pierwsze spotkanie Olivii i Tristana w Księgarni Esy i Floresy. Rozgadana zapominalska dziewczyna, poznaje nowego pracownika księgarni, który okazuje się być niemową. Status: zakończona Ilość słów: 1 956 |