• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[11.07.72] Bez namysłu i bez biletu

[11.07.72] Bez namysłu i bez biletu
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
08.11.2023, 20:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.08.2024, 17:01 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Olivia Quirke - osiągnięcie Piszę, więc jestem
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic V

Lato nałożyło się na lato. Promp: Wsiąść do pociągu byle jakiego

– Tak się zastanawiam… dokąd właściwie jedzie ten pociąg – powiedziała Brenna Longbottom z pewnym zamyśleniem, spoglądając na krajobraz, skąpany w słonecznych promieniach, przemykający za szybami pociągu. A chociaż nie miała pojęcia, dokąd się właściwie z Olivią Quirke wybierały, i w żadnej z jej licznych kieszeni nie krył się bilet na ten pociąg, kąciki jej ust drżały. Jakby z trudem powstrzymywała uśmiech.
*

Aby zrozumieć, jakim cudem Brenna i Olivia trafiły do wypełnionego mugolami pociągu, który wywoził je w niewiadomym kierunku, należało nieco się cofnąć w czasie. Konkretnie: o jakieś piętnaście minut, kiedy obie znalazły się na dworcu King’s Cross. Brenna odprowadzała na pociąg znajomą charłaczkę, dla której pobyt w Londynie stał się w ostatnim czasie nieco zbyt niebezpieczny – wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że znalazła się na celowniku śmierciożerców. Kobieta trafiła więc do pociągu, ze zmienioną twarzą i fałszywymi dokumentami, i ten miał wywieźć ją do zapadłej dziury gdzieś na samych krańcach Wielkiej Brytanii. Nigdzie nie miał ostać się żaden ślad po celu jej podróży – nawet sama Brenna wręczyła jej gotówkę, ale nie pytała, na której stacji ta wysiądzie.
Pociąg odjechał, a Brenna – czując, że z jej serca spada wielki ciężar – obróciła się, chcąc odejść i wypatrzyła na stacji Olivię. Pomachała do niej radośnie i zaczęła przedzierać się przez tłum, podtrzymując na rozczochranych włosach kapelusz. Była odziana tak mugolsko, jak tylko się dało i zrezygnowała też ze swojego dolinowego wizerunku mugolskiej bezdomnej, na rzecz zwykłej koszuli i spódnicy. Gdy dopadła panny Quirke, swoim zwyczajem zaczęła paplać – na temat mugolskich pociągów, King’s Cross, i dopytywać, co tutaj robi Olivia…
…by jakieś pięć minut później, kiedy Olivia dość nagle rzuciła się do pociągu, który podjechał na peron, ruszyć za nią. To był swojego rodzaju odruch. Może zrobiła to bez zastanowienia, może chodziło o to, że zachowanie Olivii ją zaniepokoiło, bo wydawało się, że ta próbuje kogoś złapać w tłumie, może uwarunkowanie pracowe, że ktoś uciekał, to goniła. W każdym razie wpakowała się po schodach do wnętrza pociągu zaraz za Olivią.
– Livia? Wszystko w porządku? Kogoś tutaj zobaczyłaś, czy… – Tu Brenna zacięła się na moment i obróciła, słysząc gwizd, a chwilę później huk ruszającego pociągu. - …czy bałaś się, że się spóźnisz na ten pociąg? Oby chodziło o to drugie, bo tak jakby chyba właśnie ruszamy, to przynajmniej tylko jedna z nas wyląduje w jakimś miejscu, do którego absolutnie się nie wybierała…


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3508), Olivia Quirke (3101)




Wiadomości w tym wątku
[11.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 08.11.2023, 20:50
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 08.11.2023, 22:03
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 08.11.2023, 22:27
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 08.11.2023, 23:47
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 09.11.2023, 00:11
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 09.11.2023, 10:14
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 09.11.2023, 10:35
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 10.11.2023, 09:47
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 10.11.2023, 10:06
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 10.11.2023, 11:37
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 10.11.2023, 12:04
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 10.11.2023, 15:23
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 10.11.2023, 18:39
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 11.11.2023, 17:55
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Brenna Longbottom - 11.11.2023, 21:02
RE: [10.07.72] Bez namysłu i bez biletu - przez Olivia Quirke - 12.11.2023, 10:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa