• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[7.06.72, Horyzontalna] A pan to...?

[7.06.72, Horyzontalna] A pan to...?
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#2
09.11.2023, 03:14  ✶  
Tego wieczoru nie wiedział jeszcze gdzie przyjdzie mu spędzić noc i jakoś niespiesznie mu było poszukiwać lokum. ZAnikający księżyc sprzyjał szwendaniu się uliczkami zarówno mogolskiego jak i czarodziejskiego Londynu. A może udałby się do lasu, aby spędzić całą noc jako ryś i przemierzać leśne ostępy? Tak, to brzmiało dobrze. Ale zanim cokolwiek zrobi musiał jeszcze odwiedzić dwa czy trzy miejsca.

Pech chciał, że już w samym Kotle natrafił na nieznajomą kobietę, która także zmierzała na Pokątną, dlatego nieco zwolnił, aby nie narażać się na przypadkowe rozmowy z nieznajomymi. Nie żeby ich nienawidził, po prostu lepiej mu było, kiedy nie był zaczepiany i sam nie zaczepiał niepotrzebnie innych. Dlatego trzyma się z tyłu, zastanawiając się jak wielkiego musi mieć pecha, że on idzie dokładnie tam gdzie on. Czy to jakieś żarty? A może jakiś dziwny dowcip. Przecież to niemożliwe, aby szła dokładnie tam gdzie on - tak jakby go śledziła, tylko szła przodem. Dlatego starał się po prostu trzymać z tyłu, bardziej niezręcznym byłoby próbowanie jej wyprzedzić, dlatego pozostawał tam gdzie był. Pochłonięty w swoich myślach nie zauważył, że nieznajoma postanowiła się z nim skonfrontować.
-Yyyyyyy - odpowiedział iście elokwentnie, całkowicie zaskoczony przez tą naglą interakcję. Ot stał przed nią mężczyzna niewiele większy od niej, może o niecałe piętnaście centymetrów wyższy, ubrany dość standardowo schludnie, choć w ubrania, które widać było że swoją młodość już jakiś czas temu przeżyły. - Ollie, jestem Ollie. Coś nie tak, pani...? - w końcu odzyskał rezon, więc i też przypomniał sobie że ma język w gębie i może go używać.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (967), Florence Bulstrode (1531)




Wiadomości w tym wątku
[7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Florence Bulstrode - 06.11.2023, 22:20
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Bard Beedle - 09.11.2023, 03:14
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Florence Bulstrode - 09.11.2023, 09:37
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Bard Beedle - 19.11.2023, 23:53
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Florence Bulstrode - 20.11.2023, 18:38
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Bard Beedle - 27.11.2023, 23:10
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Florence Bulstrode - 28.11.2023, 09:36
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Bard Beedle - 12.12.2023, 16:19
RE: [7.06.72, Horyzontalna] A pan to...? - przez Florence Bulstrode - 13.12.2023, 10:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa