Murtagh nie był nigdy tak elokwentny, jak Loretta. Jego dialog wewnętrzny, choć nie tak wysublimowany jak jej, był przez wiele lat wewnętrznie skłócony, z syczącymi nienawistnie głosami komentującymi każdą jego decyzję i każdą chwilę jego życia. Kiedy więc zapanowała cisza, mężczyzna korzystał z niej z lubością. Wiedział czego chce, jaki jest jego plan na siebie i na życie. Nie kłopotał się takimi rzeczami, jak wewnętrzne rozterki i niejasności.
A potem pojawiała się ona. Jej smukła talia, długie nogi, jej włosy ciemne, jak jej dusza. I spojrzenie jej oczu - tak zimne i pełne pasji zarazem. Burzyła jego spokój, poddawała w wątpliwość jego plany i sprawiała, że odzywało się w nim coś dzikiego i prymitywnego, co chciało nią zawładnąć, obłaskawić krzywizny jej ciała i wyrwać z piersi jęk. Bólu, lub rozkoszy - mężczyzna sam do końca nie wiedział, który sprawił by mu większą przyjemność.
Z pozornym spokojem obserwował, jak grozi ona szlamowa tej dziewczynce, ślizgał się spojrzeniem od jej twarzy, przez usta, szyję aż po dekolt. W tym momencie - zadając ból komuś innemu, fizyczny czy psychiczny, była dla niego najbardziej pociągająca.
Wstał nagle, z krzesła na którym wcześnie usiadł, kiedy uświadomił sobie, że jeszcze parę minut a potrzeba zerwania z niej ubrań i scałowania nienawiści z jej ciała, okazała by się silniejsza niż zdrowy rozsądek, niestosowność sytuacji czy jego przyjaźń z Alexandrem.
- Myślę, że skończyliśmy. - oznajmił nieco ochrypłym głosem. Podszedł do dziewczyny i machnął różdżką, próbując zmienić jej wspomnienia - niech pamięta tylko niewyraźne sylwetki z dzisiejszego spotkania, ale za to wyraźnie wierzy, że jej ukochany zdradza ją z kobietą piękną niczym bogini.
- Pozdrów ode mnie męża . - rzucił do Loretty, zakładajac marynarkę i zarzucając na plecy płaszcz. Wyszedł, nie oglądając się za siebie, ani nie czekając na jej odpowiedź.
Rzut na zmianę wspomnień dziewczyny
Sukces!
Jeśli rzut nieudany to...
Akcja nieudana
“I know love and lust don't always keep the same company.”
― Stephenie Meyer, Twilight Murtagh Macmillan, Secrets of London