Piszę sesję dotyczącą rachunku sumienia - króliki doświadczalne. Bones wybrała się do Szwecji, by spróbować u absolwentów Durmstrangu, gdzie jest wedle opisu mniej rygorystyczna kontrola tego, czego uczą się czarodzieje – czy dowie się czegokolwiek innego niż u specjalistów z Anglii?
Oczywiście nie padło na pierwszego lepszego absolwenta, tylko kogoś, kto jednak ma łeb na karku i się wyspecjalizował w odpowiednim kierunku. W razie czego - w fabułach było już wspominane, że kogoś szukają i będzie organizowana podróż; w kwestii finansowej pomogło kuzynostwo.
Oczywiście nie padło na pierwszego lepszego absolwenta, tylko kogoś, kto jednak ma łeb na karku i się wyspecjalizował w odpowiednim kierunku. W razie czego - w fabułach było już wspominane, że kogoś szukają i będzie organizowana podróż; w kwestii finansowej pomogło kuzynostwo.
Do rozegrania na pw - odezwałam się na discordzie.