• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon

[25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#3
15.11.2022, 01:11  ✶  

Od sławetnego balu w posiadłości minął już tydzień i dopiero niedawno młody Longbottom doszedł do wniosku, że udało mu się odzyskać wystarczająco dużo energii, aby mieć siłę i cierpliwość na kolejną dawkę wrażeń. Gdy obudziło go głośne pukanie do drzwi, wydał z siebie tylko donośne mruknięcie i skrył głowę wśród poduszek, nie przyjmując kompletnie do wiadomości tego, że powinien wstać, aby doprowadzić się do porządku. W końcu to była sobota, chyba mógł sobie pozwolić na poranną labę, czyż nie? Po co ona tak lata wte i we wte, pomyślał, starając się wrócić do krainy Morfeusza, co skutecznie mu jednak utrudniała bieganina Brenny, którą rozpoznawał po rytmie chodzenia.

Nagle podniósł się do pozycji półleżącej, kiedy gdzieś w odmętach umysłu zaświeciła mu się czerwona lampka. Przecież oni się na coś umawiali. Czy to nie tego dnia miał ich odwiedzić łamacz klątw, aby zbadać fenomeny, do których dochodziło w kuchni? Erik westchnął ciężko i rzucił się na poduszki. Nie można było tego już odwołać? Albo przełożyć na inny termin? Perspektywa spędzenia popołudnia w łóżku wydawała mu się teraz jeszcze bardziej pociągająca. Skrzywił się z niezadowoleniem, gdy zdał sobie sprawę, że raczej za wiele tutaj nie wskóra. Ignorując swe negatywne myśli, postanowił wygrzebać się z pościeli.

Przygotowanie się do wizyty Castiela zajęło mu nieco dłużej, niż zakładał, głównie przez to, że w ogóle nie przygotował sobie poprzedniego dnia żadnych ubrań, więc latał od jednej komody do drugiej, zahaczając przy okazji o szafę, starając się znaleźć coś względnie neutralnego. Wolał nie wyskakiwać w pełnym garniturze, biorąc pod uwagę, że nie wiadomo było, jak kuchnia dzisiaj na niego zareaguje.

Koniec końców postawił na prostotę połączoną z elegancją. Biała koszula z podciągniętymi lekko rękawami, szara kamizelka swetrowa, szare wzorzyste spodnie i nieco już znoszone ciemne buty. Cóż, tyle musiało wystarczyć. Po przygotowaniu się do spotkania Erik zszedł na dół, jednak nie znalazł tam Brenny. Zerknął na zegar stojący w holu, próbując przypomnieć sobie, o której godzinie właściwie miało dojść do tego „badania”.

Na odpowiedź nie musiał długo czekać, gdyż niedługo główne drzwi do posiadłości uchyliły się i stanęła tam jego zguba, przyprowadzając za sobą także ich gościa. Detektyw podszedł do nich i uścisnął na powitanie dłoń Castiela.

— O, jesteście. Już myślałem, że mnie wszystko ominęło. — Uśmiechnął się lekko, starając się poniekąd ukryć to, że dalej był nieco senny. Niby wolałby być bardziej przytomny podczas tego drobnego testu, jednak chyba już wolał mieć to z głowy, skoro specjalnie wstał z łóżka w sobotę rano. — Zanim przejdziemy do sedna sprawy, chce tylko powiedzieć, że sprawa na pewno nie jest tak zła, jak ją przedstawiła Brenna. Bo jestem pewny, że opowiedziała tę historię w najgorszy możliwy sposób. Kuchnia po prostu za mną nie przepada.

Wiedząc, że siostra od razu zacznie zaprzeczać i spróbować zrzucić winę na niego, obrócił się na pięcie i ruszył w stronę kuchni. Wprawdzie nie przedstawiono mu jeszcze całego planu, ale wątpił, aby dokonywali pomiarów i innych tego typu przymiarek w korytarzu lub w salonie. Bądź co bądź, ale to nie tam występowały problemy natury magicznej, z którymi musiał się zmagać.



the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (5014), Castiel Flint (5572), Erik Longbottom (5837)




Wiadomości w tym wątku
[25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 14.11.2022, 14:50
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 14.11.2022, 19:51
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 15.11.2022, 01:11
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 15.11.2022, 01:52
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 15.11.2022, 07:31
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 00:29
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 17.11.2022, 00:52
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 17.11.2022, 18:07
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 19:37
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 17.11.2022, 19:55
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 17.11.2022, 20:36
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 22:42
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 17.11.2022, 22:59
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 17.11.2022, 23:28
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 18.11.2022, 00:51
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 18.11.2022, 01:16
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 18.11.2022, 09:43
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 18.11.2022, 15:56
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 18.11.2022, 16:05
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 18.11.2022, 20:05
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 19.11.2022, 01:41
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 19.11.2022, 12:17
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 20.11.2022, 12:06
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 20.11.2022, 13:39
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 20.11.2022, 13:49
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 20.11.2022, 14:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa