• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna

[12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#2
15.11.2023, 12:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.11.2023, 13:25 przez Brenna Longbottom.)  
Brenna na co dzień rzeczywiście nie wyglądała na bogatą. Pracowała w Brygadzie i miała skłonności do brania nadgodzin, a po pracy w magicznym Londynie chodziła zwykle w nijakich szatach, zaś w Dolinie Godryka często włóczyła wręcz w porwanych spodniach i mugolskich koszulkach. Jedyną biżuterią, jaką zwykle nosiła, był wisiorek od Mavelle z połową słońca i zegarek - po którym widać było, że był drogi, ale... jakieś trzydzieści czy czterdzieści lat temu. Te pieniądze było po niej widać dopiero, kiedy szła na przyjęcie i wyciągała z szafy sukienkę od Rosierów (bo wbrew pozorom wcale się w takich ubraniach nieswojo nie czuła) albo nagle wpadała do kawiarni i składała zamówienie na sto pączków.
Nie było specjalnie zaskakujące, że ktoś o tym, ile Brenna ma pieniędzy - odziedziczonych zresztą głównie po dziadku Potterze - zapomniał. Nawet stojąc przed tą posiadłością, wielką, ale jednak nie tak onieśmielającą jak choćby Malfoy's Manor, otoczoną sadami, z ogrodem na tyłach, i należącą nie do Brenny przecież, a jej dziadka.
- Już idę!!! - zawołała z daleka, gdy najpierw psy wystrzeliły ku bramie wejściowej, a potem rozległ się krzyk Quirke. Brenna właśnie wyprowadziła całą tę hałastrę - cztery psy, pośród nich Łatek, kundel, którego wiele osób wzięłoby za najpaskudniejszego psa świata, golden Gałgan, wielki, ciemny Ponurak, a także Brownie, który niedawno dołączył do stada - na wieczorny spacer. A raczej taki miała zamiar. Pogoniła teraz za nimi w te pędy i po chwili Olivia mogła dostrzec, jak Brenna nadbiega: w krótkich, wyblakłych szortach, szarej, zbyt obszernej koszulce i kolorowych, znoszonych trampkach. Ciemne włosy po całym dniu sterczały na wszystkie strony, a nawet ostało się w nich jakieś źdźbło trawy: niewykluczone, że ledwo co tarzała się po niej z psami. Nasadziła też na nią czapkę z daszkiem z napisem.
- Nie przejmuj się, myślę, że udziabać to mógłby tylko Ponurak i to tylko, gdyby ktoś mu kazał - uspokoiła Olivię, a Gałgan, jakby chcąc potwierdzić jej słowa, stanął na dwóch łapach i szczekanie zamieniło się w proszące piszczenie, a jego wielkie oczy wpatrzyły się w piłeczkę. - Ale ten tu... och, on mógłby spróbować zalizać cię na śmierć. - oświadczyła z rozbawieniem, pochylając się, by chwycić Gałgana za obrożę jedną ręką, kiedy drugą sięgnęła ku klamce. - Dam ci szansę i go przytrzymam, zanim się na ciebie rzuci. I ostrzegam, ta piłeczka to bardzo, bardzo zły ruch, on będzie chciał, żebyś mu ją rzucała przez najbliższe... no tak od dwóch do pięciu lat. A w ogóle to cześć, miło cię widzieć - wyrzuciła z siebie z prędkością karabinu maszynowego. Gałgan szarpnął się w jej uścisku, wciąż wpatrzony w piłeczkę, Brownie podszedł do Olivii, wyraźnie zaciekawiony. Łatek, nieco nieśmiały, trzymał się z boku, a Ponurak - który naprawdę wyglądał jak ten Ponurak ze złych omenów - obserwował Olivię z cienia, jaki rzucał mur.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3050), Olivia Quirke (2295)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 15.11.2023, 11:42
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 15.11.2023, 12:58
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 15.11.2023, 15:59
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 15.11.2023, 17:09
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 16.11.2023, 10:05
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 16.11.2023, 14:30
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 16.11.2023, 22:02
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 17.11.2023, 12:09
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 17.11.2023, 14:20
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 17.11.2023, 17:37
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 18.11.2023, 18:43
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 18.11.2023, 21:58
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 19.11.2023, 09:49
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 20.11.2023, 16:14
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 20.11.2023, 22:11
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 21.11.2023, 19:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa