15.11.2023, 22:40 ✶
Xenophilius na razie trzymał się z boku, ale również podszedł z Giovannim do siedzących na ławeczce mężczyzn. Uśmiechał się równie życzliwie, co kolega aby być miłym dla ludzi. W końcu na tym także polega praca dziennikarza, w zależności od okoliczności. Przyszli tutaj, aby zadać kilka pytań. Dowiedzieć czegoś interesującego.
- Witam Panów.
Kiedy Xenio został przedstawiony, przywitał się i także podał dłoń aby uścisnąć każdemu z nich. Wtedy Urquart przeszedł już do głównego tematu zabierania im czasu. Choć byli mili aby współpracować. Tak się mogło w sumie wydawać Xenophiliusowi. A kiedy przytaknęli Giovanniemu i co więcej, powiedzieli że się ich nie boją, że zgadują iż oni są czarodziejami. Może bezpieczniej byłoby temu zaprzeczyć?
Złapawszy wzrok Giovanniego, z uśmiechem Xenophilius przeszedł do zadawania pytania.
- Zechcieliby panowie opowiedzieć swoją wersję, co widzieliście, lub co pamiętacie z tamtych dni?
Zwrócił się do nich uprzejmie mając przygotowany notes aby zapisywać. Nie zaprzeczył ani nie potwierdzał faktu, że są czarodziejami. Ale dobrze byłoby się z tym obchodzić trochę ostrożnie. Może i Xenio by to nie przeszkadzało, gdyby wszyscy się kochali i szanowali i nie było żadnych podziałów, ale to chyba jedynie świat marzeń.
- Witam Panów.
Kiedy Xenio został przedstawiony, przywitał się i także podał dłoń aby uścisnąć każdemu z nich. Wtedy Urquart przeszedł już do głównego tematu zabierania im czasu. Choć byli mili aby współpracować. Tak się mogło w sumie wydawać Xenophiliusowi. A kiedy przytaknęli Giovanniemu i co więcej, powiedzieli że się ich nie boją, że zgadują iż oni są czarodziejami. Może bezpieczniej byłoby temu zaprzeczyć?
Złapawszy wzrok Giovanniego, z uśmiechem Xenophilius przeszedł do zadawania pytania.
- Zechcieliby panowie opowiedzieć swoją wersję, co widzieliście, lub co pamiętacie z tamtych dni?
Zwrócił się do nich uprzejmie mając przygotowany notes aby zapisywać. Nie zaprzeczył ani nie potwierdzał faktu, że są czarodziejami. Ale dobrze byłoby się z tym obchodzić trochę ostrożnie. Może i Xenio by to nie przeszkadzało, gdyby wszyscy się kochali i szanowali i nie było żadnych podziałów, ale to chyba jedynie świat marzeń.