• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna

[12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#6
16.11.2023, 14:30  ✶  
Brenna i Erik głównie dlatego bardzo szybko wyszli ze schroniska, biorąc te psy, które rzuciły się im w oczy na początku, bo istniała realna obawa, że inaczej wrócą z całą sforą. Bren nawet nie zamierzała się wypierać tego, jak słaby jest jej charakter pod tym względem.
- W domu jest sporo osób, więc zawsze ktoś się nimi zajmie. Wypuszczamy je do sadu, i staramy się, żeby ktoś wziął każdego na dłuższy spacer przynajmniej raz dziennie… nie zawsze jestem to ja. Ponurak lubi dotrzymywać towarzystwa Erikowi, a Gałgan zazwyczaj siedzi u Mavelle - wyjaśniła Brenna, zerkając za tym najbardziej żywotnym z psów. Cóż, ktoś, kto spodziewałby się, że "jaki pan, taki kram", mógł faktycznie oczekiwać, że wszystkie zwierzaki będą postrzelone. Co ciekawe jednak, najbardziej przywiązany do niej wydawał się ten najbrzydszy, najbardziej niepozorny i najbardziej nieśmiały. Łatek nawet teraz, gdy Olivia wręczyła mu zabawkę, wahał się długą chwilę nim podszedł, a kiedy już to zrobił, najpierw obwąchał prezent z odrobiną podejrzliwości.
- Och... mama chyba już po prostu przywykła. Obawiam się, że odkąd byłam mała, przyprowadzałam do domu jeże, ptaszki ze złamanymi skrzydłami, kolegów, którzy zapomnieli klucza albo znienacka przywoziłam z Hogwartu koleżanki, które nie mogły z jakichś powodów wrócić do domu na święta - roześmiała się Brenna. Zresztą nie zarzuciła tych zwyczajów i teraz. Nie tak dawno temu oświadczyła przecież nagle, że zamieszka z nimi Charles... znaczy się Jules... a jeszcze wcześniej przyprowadziła tutaj Thomasa. - A co do taty, oświadczył, że zgadzał się na jednego psa, powinnam przemyśleć swoje postępowanie i on z tymi zwierzakami nie chce mieć nic wspólnego. Kolejnego dnia przyłapałam go na oswajaniu Łatka za pomocą plastrów bardzo drogiej szybki - opowiedziała, uśmiechając się do Quirke szelmowsko. - To fakt, bardzo sprytna. Jeśli faktycznie miałaby szczeniaka, to chyba byłaby największa rasa pod słońcem. Daj mi chwilę, przyniosę smycze, zostawiłam je na ganku.
Brenna obróciła się i pobiegła w stronę domu, by zgarnąć stamtąd smycze, a następnie założyć je psom. O ile Łatek i Brownie pozwolili na to bez większych protestów, o tyle Ponurak spojrzał na nią spode łba – naprawdę nie lubił chodzić na smyczy – a Gałgan z kolei kojarząc „smycz” i „spacer” wykazał się takim entuzjazmem, że zapięcie tej smyczy stanowiło spore wyzwanie.
– Pójdziemy na wrzosowiska. Kiedyś zabierałam je w stronę lasu, ale teraz nie jest tam zbyt bezpiecznie… a… i daj mi momencik… – Uniosła różdżkę, szepcąc dwa zaklęcia. Jedno rzuciła na smycze, miało jej ułatwić opanowanie psów.
Drugim sprawdzała, czy nie wykryje w pobliżu posiadłości ludzkiej obecności.
Nie bez powodu na spacery chodzili jednak zwykle we dwoje – Brenna pewnie gdyby nie Olivia, zawołałaby ojca – i wybierali na nie różne godziny, różne miejsca, a przed wyjściem weryfikowali, czy ktoś nie kręci się w pobliżu. Wywiad Erika po Beltane obudził w Brennie odrobinę paranoi.
– Świetnie, możemy iść – oświadczyła, wręczając kobiecie smycz, na której był teraz uwiązany Brownie.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3050), Olivia Quirke (2295)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 15.11.2023, 11:42
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 15.11.2023, 12:58
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 15.11.2023, 15:59
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 15.11.2023, 17:09
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 16.11.2023, 10:05
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 16.11.2023, 14:30
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 16.11.2023, 22:02
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 17.11.2023, 12:09
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 17.11.2023, 14:20
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 17.11.2023, 17:37
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 18.11.2023, 18:43
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 18.11.2023, 21:58
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 19.11.2023, 09:49
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 20.11.2023, 16:14
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 20.11.2023, 22:11
RE: [12.07.1972, wieczór] Kości zostały podrzucone | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 21.11.2023, 19:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa