18.11.2023, 18:31 ✶
Olivia rozwaliła się na kanapie jak kot. Najpierw odrobinę z niej jakby spłynęła, zupełnie tak, jak w filmach robiły zrezygnowane główne postacie, które dręczone były jakimś wyjątkowym utrapieństwem. Nie potrafiła jednak długo wytrzymać w tej pozycji, pomna że kręgosłup się krzywił, barki opadały, a podbródek rósł, więc naraz się poprawiła akurat w chwili, w której Avelina przyniosła kieliszki. Na wspomnienie o wujku tylko pokiwała głową, bo kojarzyła go z opowieści przyjaciółki. Otto, Otto... Jakiśtam. Wiedziała tylko tyle, ile powinna - że był dobry i dbał o Paxton, więc to zdecydowanie jej wystarczało.
Zdecydowanym ruchem sięgnęła po kieliszek. Były dorosłe, to prawda. Mogła się nawalić, przynajmniej wtedy będzie miała usprawnienie na swój bełkot. Zaraz jednak wypluła zawartość ust, gdy tylko usłyszała imię Augustusa.
- Co ty gadasz? Czy ty właśnie na głowę spadasz?! Mam nadzieję, że odmówiłaś ćmokowi i temu jego włosów lokowi. Po co pisał, do tej pory los twój mu zwisał?! - zdenerwowała się, sięgając po chusteczkę, Napluła trochę na stół i musiała wytrzeć, szkoda wina bo było dobre, nie chciała go wypluwać, ale nie umiała ukryć oburzenia nowinami przyjaciółki. - Czego chciał ten zamordysta, wstrętny serc kultysta?
Do samego Augustusa nie miała nic poza tym, że źle potraktował Avelinę w przeszłości. Olivia długo chowała urazy, nawet jeśli nie dotyczyły jej bezpośrednio.
Zdecydowanym ruchem sięgnęła po kieliszek. Były dorosłe, to prawda. Mogła się nawalić, przynajmniej wtedy będzie miała usprawnienie na swój bełkot. Zaraz jednak wypluła zawartość ust, gdy tylko usłyszała imię Augustusa.
- Co ty gadasz? Czy ty właśnie na głowę spadasz?! Mam nadzieję, że odmówiłaś ćmokowi i temu jego włosów lokowi. Po co pisał, do tej pory los twój mu zwisał?! - zdenerwowała się, sięgając po chusteczkę, Napluła trochę na stół i musiała wytrzeć, szkoda wina bo było dobre, nie chciała go wypluwać, ale nie umiała ukryć oburzenia nowinami przyjaciółki. - Czego chciał ten zamordysta, wstrętny serc kultysta?
Do samego Augustusa nie miała nic poza tym, że źle potraktował Avelinę w przeszłości. Olivia długo chowała urazy, nawet jeśli nie dotyczyły jej bezpośrednio.