• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan

[8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan
Córka koleżanki twojej starej
Powinni wynaleźć kamizelki ochronne na duszę, nie tylko na ciało.
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Wytwórca eliksirów
Rude proste włosy, obcięte za ramiona, rozwiane. Piegowaty nos. Niebieskie oczy. Drobna, raczej szczupła, wiecznie roześmiana, rozgadana. Niska, mierząca zaledwie 160 cm wzrostu.

Olivia Quirke
#9
18.11.2023, 18:56  ✶  
Czasem zastanawiała się nad tym, jak Tristan się z tym czuł. Z tym, że nie może mówić. I jak radzi sobie z tą traumą, która go spotkała. Nie było tajemnicą to, co się zadziało wiele lat temu - tajemnicą były szczegóły. Ale Olivia mimo iż według niej samej była z Tristanem dość blisko, nigdy nie poruszała tego tematu. Nie potrafiła wyobrazić sobie tego bólu i tej rozpaczy, a także tego jak bardzo tragiczne wydarzenia miały wpływ na obecny kształt życia Tristana. Chciałaby kiedyś o tym z nim porozmawiać, ale czuła że jest to wysoce nieodpowiednie. Przebieg wydarzeń pozostawiała więc własnej wyobraźni, samej po prostu będąc obok. Czy tego chciał, czy nie - częściej miała wrażenie, że to drugie, ale potem zmieniał swoje zachowanie tak, że porzucała te niedorzeczne rozmyślania. Póki jej nie powie, że ma sobie iść, to dalej będzie go nachodzić, bo zwyczajnie lubiła z nim rozmawiać, nawet jeśli Tristan nie wydobywał z siebie słów.

Gdy Tristan pokazał, że wszystko jest w porządku, Olivia odetchnęła z ulgą. To był jej pierwszy raz, gdy gotowała coś podobnego, ale trzeba przyznać, że mężczyzna zostawił naprawdę świetne, przejrzyste notatki. I mimo iż lekko zmodyfikowała przepis, to się udało. Nic dziwnego: to był konkretny facet, który nigdy by nie napisał "nasyp mąki na oko". Na samo wspomnienie tego, jak matka uczyła ją gotować, Quirke się uśmiechnęła. Kto tak tworzy przepisy?! A potem marudzi, że potrawy nie wychodzą.
- Możliwe że jest za mało przypraw. Ostrzegł mnie, że lubi ostrą kuchnię, a kiedyś jadłam coś podobnego i wiesz - roześmiała się. Nie była pewna, czy pamiętał, ale to był ten dzień, w którym jako nastolatka zjadła jakiś ostry makaron i zaczęła krzyczeć, że umrze. Wtedy też dowiedziała się, że można płakać z powodu pieczenia języka i że mleko wcale nie działa na taką dawkę chili czy co tam dodali. - Nie przepadam za ostrym i nigdy nie wiem, jak to doprawić tak, by normalnym ludziom smakowało.
Dokończyła, zerkając na niego z uśmiechem. Tak jak on liczył na to, że w połowie zmiany jego żołądek się nie zbuntuje, tak i ona na to liczyła. Olivia położyła się na plecach i obróciła na brzuch, by podeprzeć podbródek na złączonych dłoniach. Wciąż wpatrywała się w świetliki, dając Wardowi spokój. To nieczęsto się zdarzało, tak po prawdzie. Gdy przebywała w towarzystwie osób, które lubiła, potrafiła gadać jak najęta. Tak było z nim, z Aveliną czy z Brenną. Z drugiej jednak strony gdyby zobaczyli ją w towarzystwie osoby, dajmy na to, o wyższej pozycji, onieśmielającej, zobaczyliby zupełnie inną Olivię. Taką, która się chowa jak w Hogwarcie podczas zajęć, która dosłownie wtapia się w otoczenie i prawie znika, stając się niewidzialną dla oczu postronnych. To nie była żadna magia, wystarczyło tylko schować głowę w ramionach jak żółw i trzymać buzię na kłódkę. Wbrew pozorom potrafiła tak robić. Teraz jednak wiedziała, że Tristan po prostu nie mógł jej odpowiadać, mając zajęte ręce. Zresztą jakby mówił, też by dała mu spokój - bo nieładnie było mówić z pełnymi ustami. Grzecznie więc poczekała, aż zje.
- Dobra ta herbata, prawda? Mam jej całkiem sporo, mogę ci potem odsypać. Ale nie wolno parzyć we wrzątku. Dostałam cały wykład na ten temat, wiesz? Okazuje się, że człowiek może wszystko robić źle, od parzenia herbaty, po jedzenie i nawet spanie - uśmiechnęła się lekko, wpatrując się z urzeczeniem na taniec świetlików. - One się tak komunikują? Jak pszczoły?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Olivia Quirke (3222), Tristan Ward (3005)




Wiadomości w tym wątku
[8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Olivia Quirke - 16.11.2023, 14:53
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Tristan Ward - 16.11.2023, 21:57
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Olivia Quirke - 16.11.2023, 22:17
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Tristan Ward - 16.11.2023, 23:05
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Olivia Quirke - 16.11.2023, 23:49
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Tristan Ward - 17.11.2023, 23:44
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Olivia Quirke - 18.11.2023, 09:54
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Tristan Ward - 18.11.2023, 14:30
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Olivia Quirke - 18.11.2023, 18:56
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Tristan Ward - 20.11.2023, 01:36
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Olivia Quirke - 20.11.2023, 09:30
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Tristan Ward - 21.11.2023, 01:52
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Olivia Quirke - 21.11.2023, 11:37
RE: [8.06.1972] Chodź, porwę cię | Olivia, Tristan - przez Tristan Ward - 21.11.2023, 22:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa