• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Podziemne Ścieżki v
1 2 Dalej »
[8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley

[8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#2
19.11.2023, 21:17  ✶  

Od śmierci Anne minęło dobre półtora roku, a może trochę nawet więcej. Prawdę mówiąc to Stanley został na tym świecie sam, biorąc pod uwagę najbliższą rodzinę - rodzeństwa nie miał, matka nie żyła, a ojciec... no właśnie, ojciec - żył i chciał chyba nawiązać kontakt. A może to był tylko jakiś nieśmieszny żart? Ktoś się czegoś dowiedział i postanowił teraz powysyłać głupie listy, które mogły budzić nadzieję? Borgin spędził długie godziny na rozmyślaniu odnośnie tego listu zanim postanowił na niego odpisać i ustalić pewne szczegóły z niejakim "Robertem".

Tylko co Stanley wiedział o swoim ojcu? Niewiele - w sumie to tylko imię oraz fakt, że ten był rówieśnikiem jego rodzicielki. Jakiekolwiek próby dowiedzenia się czegokolwiek więcej, spełzły na niczym. Anne nie chciała nic mówić, a on nie chciał pytać o to dziadka czy innych członków rodziny. Nawet śmierć matki nie spowodowała, że udałoby mu się odnaleźć coś więcej - zupełnie jakby był tematem taboo. To jednak nie sprawiło, że całkowicie porzucił próby odnalezienia tajemniczego Roberta. Widząc niechęć wśród najbliższych, postanowił szukać na własną rękę, co niestety nie przyniosło zamierzonego efektu. Kilka osób wyciągało do niego pomocną dłoń, oferując swoją pomoc w poszukiwaniach ale odmawiał - chciał dokonać tego sam.

W końcu nadszedł ten dzień. Dzień w którym mieli się spotkać i porozmawiać. Borgin nie wiedział nawet czego powinien się spodziewać. Czy powinien coś przynieść? Jak się zachować? A przede wszystkim - jak się odezwać? Tato, ojcze, Robercie, a może proszę pana? To była jedna, wielka niewiadoma. Rzecz do której nikt nikogo nigdy nie przygotowywał w życiu. W takim wypadku nie pozostawało nic innego jak pójście na żywioł, aby dowiedzieć się co i jak.

Mimo tych ustaleń, nadal miał jakieś opory. To było przecież jak zburzenie całego aktualnego ładu, który panował w jego życiu. Pojawienie się niespodziewanego aktora. Pewna niespodzianka - tylko nie wiedział jeszcze czy dobra czy może zła. Nie zwlekał. Zapalił papierosa w mieszkaniu i zaczął się przygotowywać, wszak nie chciał się spóźnić. Stanley ubrał się w standardowy dla siebie sposób - długa koszula, spodnie w kant i galowe buty. A to wszystko zwieńczone czarnym płaszczem. Będzie dobrze dodał sobie otuchy i z tą myślą wyruszył pod podany adres, kierując swojego kroki w kierunku Nokturnu.

Po krótkiej wyprawie, dotarł na miejsce. Z ulicy Horyzontalnej nie było w końcu aż tak daleko. Sklep? Zamknięte? podrapał się po brodzie i mimo wszystko pociągnął za klamkę, a drzwi się otworzyły. Rozległ się dźwięk, a Borgin rozejrzał się po pomieszczeniu. Mógłby przysiąc, że panowała tutaj głucha cisza, jakby nikogo tutaj nie było ale był. Jedna osoba stała przy jednej z półek i coś tam grzebała - Dzień dobry? - odezwał się, próbując ostrzec tamtego mężczyznę, że wszedł do środka. Już nawet mniejsza o to, że zdradził go dźwięk, który rozległ się w momencie przekroczenia progu tego przybytku.

A więc to ty jesteś Robert... pomyślał, kiwając na zgodę odnośnie planu przejścia do gabinetu. Czekając na dalszy rozwój wydarzeń, zrobił kilka kroków do przodu, stając mniej więcej na środku pomieszczenia. Przypatrywał się z zainteresowaniem jak układa rzeczy na półce - Rozumiem - odparł, kierując się za swoim ojcem? Nadal ciężko mu to przechodziło przez myśl, a co dopiero przez usta.

W ciszy wędrował za Robertem i kiedy tylko znaleźli się w gabinecie, skorzystał z wieszaka tak jak jak zostało mu to zaproponowane. Nie omieszkał również wyciągnąć paczki papierosów z wewnętrznej kieszeni, ponieważ czuł, że teraz tego potrzebuje do szczęścia. Do opanowania się - Można tu palić? - zapytał, wyciągając paczkę w kierunku swojego rozmówcy i niejako oczekując odpowiedzi lub jej braku... ale wtedy to oznaczało zgodę.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (6420), Stanley Andrew Borgin (5521)




Wiadomości w tym wątku
[8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 19.11.2023, 19:17
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 19.11.2023, 21:17
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 20.11.2023, 21:42
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 23.11.2023, 00:23
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 23.11.2023, 21:44
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 04.12.2023, 23:36
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 09.12.2023, 19:09
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 10.12.2023, 23:43
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 12.12.2023, 21:01
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 24.12.2023, 03:03
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 26.12.2023, 16:14
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 27.12.2023, 23:45
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 31.12.2023, 15:13
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 07.01.2024, 00:10
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 14.01.2024, 16:54
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 21.01.2024, 21:37
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 22.01.2024, 13:12
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 24.01.2024, 23:24
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 06.02.2024, 11:13
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 10.02.2024, 21:07
RE: [8 kwietnia 1972] Podziemne Ścieżki, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 13.02.2024, 20:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa