20.11.2023, 22:48 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.11.2023, 22:49 przez Logan Nott.)
Pojedynek zdawał się właśnie wchodzić w rozstrzygającą fazę, gdy Logan zmienił po raz kolejny odsunął się od osób, z którymi próbował porozmawiać. Owszem rozumiał, że ważniejsze było to co dzieje się na arenie jednak z konwersacji, które docierały do jego uszu mógł wywnioskować, że raczej większość osób rozmawia o czymś zupełnie innym, a są w tym miejscu tylko po to, aby się pokazać. Cóż on również zwykł bywać na takich wydarzeniach towarzyskich jak pojedynki, bankiety czy inne przyjęcia organizowane przez znanych i lubianych w czarodziejskim świecie jednak nie sądził, że tym razem przyjdzie mu nie zagaić z nikim chociaż małej wymiany poglądów.
W swojej wędrówce do stolika gdzie siedzieli rodzice jego i Philipa na chwilę zatrzymał się gdzieś przy wyjściu z areny, by ewentualnie pogratulować któremuś z oponentów, mając nadzieję, że okaże się nim jego brat. Akurat trafił na ostatnie zaklęcia obu walczących i chociaż miał już swojego faworyta z niecierpliwością oczekiwał na werdykt sędziego. Zastanawiał się nawet czy nie powinien być wśród sekundantów Philipa jednak po jakiejś chwili skonstatował, że miał najlepszego przybocznego na jakiego mógł sobie pozwolić. Przecież gdyby Philip to przegrał członek Brygady uderzeniowej z pewnością dałby sobie radę z Louvianem. Oczekiwanie zdawało się trwać wieki aż w końcu dał się słyszeć głos sędziego, a Logan nie mógł uwierzyć w to co słyszał. Remis?? Jak to remis? Owszem na punkty może i tak było jednak według niego o wiele lepiej w tym starciu zaprezentował się jego brat i według starszego z braci Nott, to właśnie Philip powinien to wygrać. Jednak widząc, że obaj oponenci zaakceptowali ten wynik on również postanowił to zrobić. W końcu miał nadzieję, że obaj byli ukontentowani i żaden z nich nie będzie żywił już więcej uraz do tego drugiego. Owszem chciał poczekać na swojego brata jednak najpierw chciał powiedzieć rodzinie, że zostaje jeszcze, by pogadać z Philipem na Afterparty i uświadomić im, by na niego nie czekali. Przecież był dorosły i potrafił o siebie zadbać. Poza tym nawet gdyby trochę przesadził z alkoholem to nie był ofermą i wiedział jak wrócić do domu.
Dopiero po pożegnaniu się z matką i ojcem wrócił do wyjścia z areny pojedynku i razem z bratem poszedł by trochę poświętować w towarzystwie. Miał tylko nadzieję, że tam będzie miał więcej tematów do rozmów niż podczas pojedynku.
W swojej wędrówce do stolika gdzie siedzieli rodzice jego i Philipa na chwilę zatrzymał się gdzieś przy wyjściu z areny, by ewentualnie pogratulować któremuś z oponentów, mając nadzieję, że okaże się nim jego brat. Akurat trafił na ostatnie zaklęcia obu walczących i chociaż miał już swojego faworyta z niecierpliwością oczekiwał na werdykt sędziego. Zastanawiał się nawet czy nie powinien być wśród sekundantów Philipa jednak po jakiejś chwili skonstatował, że miał najlepszego przybocznego na jakiego mógł sobie pozwolić. Przecież gdyby Philip to przegrał członek Brygady uderzeniowej z pewnością dałby sobie radę z Louvianem. Oczekiwanie zdawało się trwać wieki aż w końcu dał się słyszeć głos sędziego, a Logan nie mógł uwierzyć w to co słyszał. Remis?? Jak to remis? Owszem na punkty może i tak było jednak według niego o wiele lepiej w tym starciu zaprezentował się jego brat i według starszego z braci Nott, to właśnie Philip powinien to wygrać. Jednak widząc, że obaj oponenci zaakceptowali ten wynik on również postanowił to zrobić. W końcu miał nadzieję, że obaj byli ukontentowani i żaden z nich nie będzie żywił już więcej uraz do tego drugiego. Owszem chciał poczekać na swojego brata jednak najpierw chciał powiedzieć rodzinie, że zostaje jeszcze, by pogadać z Philipem na Afterparty i uświadomić im, by na niego nie czekali. Przecież był dorosły i potrafił o siebie zadbać. Poza tym nawet gdyby trochę przesadził z alkoholem to nie był ofermą i wiedział jak wrócić do domu.
Dopiero po pożegnaniu się z matką i ojcem wrócił do wyjścia z areny pojedynku i razem z bratem poszedł by trochę poświętować w towarzystwie. Miał tylko nadzieję, że tam będzie miał więcej tematów do rozmów niż podczas pojedynku.
Postać opuszcza sesję