• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back...

Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back...
Danger in disguise
"Death is a release; not punishment."
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki (182 cm), szczupły, brodaty szatyn. Zwykle ubiera się w czarne garnitury z dobranym golfem lub koszulą z krawatem. Na dłoniach często nosi skórzane rękawiczki, ukrywając swoją chorobę. Jego oczy są głęboko osadzone i bardzo jasne, wręcz srebrzyste. Na dłoniach nosi sygnety, zaś na ramiona zwykle narzuca czarodziejską szatę w odcieniach czerni i zieleni. Posiada spinki do mankietów ze swoją ulubioną drużyną Quidditcha - Goblinami z Grodziska.

Murtagh Macmillan
#7
24.11.2023, 19:49  ✶  

Nie mógł ukryć tego, że jej fizyczność działała na niego niczym iskra w stodole. Nie do końca. Nie był jednak ani pijany, ani prawiczkiem i nauczył się kontrolować tego typu odruchy swojego ciała. Nie sądził, że będą w jej towarzystwie aż tak silne, ale mimo to zadowolona mina nie opuściła jego twarzy ani na sekundę. Ani wtedy kiedy złapała za jego krawat jak za smycz, ani kiedy jej ciało dotknęło jego. Mimo to nie mógł do końca oszukać rzeczywistości - nie był mnichem ani ascetą - i jego oddech nie był już tak spokojny, a mięśnie pod aksamitem koszuli napięły się.

Chciał jej, coraz lepiej to sobie uświadamiał. Chciał jej, ale nie tak. Nie jako spadającej gwiazdy, supernowy rozkoszy, która kolejnego dnia byłaby już tylko wspomnieniem. Nie był kimś, kto zadowalał się okruchami z cudzego stołu. A był pewien, że Loretta nie przy jednym stole jadała. Nie miał więc wyrzutów, kiedy odsunął się od niej, przerywając ich kontakt.

— Nie. - powiedział tylko, czym właściwie po części przyznawał jej właśnie rację. Przecież gdyby naprawdę o to nie dbał, to mógłby ją pocałować, dotykać, mnąc materiał sukienki i ciesząc się nią, a potem odrzucić i dołączyć jej imię do listy w swojej głowie. A jednak dbał o to czy i z kim się spotykała, bo wolałby do końca życia pozostać samotnym i wypalać się, niczym wątlący się knot świecy, niż być tym drugim czy przelotnym romansem Loretty Lestrange.

Kiedy oboje usadowili się wygodnie na dywanie, jej usta wypowiedziały odpowiedź na jego pytanie nim jeszcze dobrze przebrzmiało w powietrzu. Widać było, że nie sprawiało jej problemu otwarte mówienie o tym, a jednocześnie nie było dla niej problemem parę chwil temu bardzo jednoznacznie szukać kontaktu u Macmillana. Czy Alexander był aż tak dupnym kochankiem? Czy Loretta po prostu nie uznawała związków na wyłączność? Murtagh szanował, że wcale nie musiała, chociaż wiedział, że gdyby była jego to na innych mężczyzn mogłaby co najwyżej popatrzeć, jak na okazy za szybą.

Jej pytanie starło z jego twarzy uśmiech na kilka sekund. Grając na zwłokę, odkręcił korek butelki i napił się porządnego łyka whiskey, czując jak wlewa się w niego z rozgrzanym do czerwoności płomieniem, wyostrzając zmysły i myśli.

— Kobiety... - zaczął. Przed jego oczyma pojawiła się rozciągnięta w pijackim uśmiechu twarz młodego Mulcibera, rozświetlona tylko magicznym światłem różdżki, gra światłocienia zamieniająca ją w obcą maskę. Potem rozmyła się, a jej miejsce zastąpiła inna twarz i inne ciało. Delikatne, prawie dziewczęce, o jasnych włosach i przeszywających niebieskich oczach. — ... głównie. - nie skłamał, bo przecież nigdy z żadnym mężczyzną nie łączyła go intymna relacja. Tamto było tylko mgnieniem i wcale nie musiało znaczyć nic konkretnego.

— Byłaś kiedyś z więcej niż jedną osobą naraz w łóżku? A jeśli nie, to czy myślałaś o tym? - z jednej strony w jego głowie kłębiły się zupełnie inne pytania. Dlaczego wciąż jest z Alexem, skoro słyszał, że spotyka się z Yaxleyem? Co jest takiego w Mulciberze, co sprawiało że wciąż do niego wracała, po każdym burzliwym rozstaniu? Ile potrzeba, żeby z jej delikatnej, uroczej twarzy zniknął ten nieprzyjemny uśmieszek samozadowolenia? Ale naprawdę chciałby wygrać, a coś mówiło mu, że tego typu pytania nie byłyby takimi jakich oczekiwała.



“I know love and lust don't always keep the same company.”
― Stephenie Meyer, Twilight  Murtagh Macmillan, Secrets of London
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Loretta Lestrange (6022), Murtagh Macmillan (6332)




Wiadomości w tym wątku
Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 19.11.2023, 02:47
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 23.11.2023, 20:20
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 23.11.2023, 21:51
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 23.11.2023, 22:16
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 24.11.2023, 18:08
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 24.11.2023, 19:04
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 24.11.2023, 19:49
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 30.11.2023, 22:08
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 05.12.2023, 12:03
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 05.12.2023, 21:51
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 05.12.2023, 23:04
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 06.12.2023, 00:36
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 15.12.2023, 23:20
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 02.01.2024, 18:50
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 03.01.2024, 12:08
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Loretta Lestrange - 03.01.2024, 22:47
RE: Sylwester 1971/72 || Murtagh & Loretta || Take me back... - przez Murtagh Macmillan - 19.02.2024, 11:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa