• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
26.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent

26.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent
Turecka piękność Prewettów
Czarna Madonna Anglii
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Aydaya Prewett
#9
25.11.2023, 15:24  ✶  

Dlaczego los tak ją pokarał? Starała się zawsze by być dobrą córką, dobrą siostrą. Potem dobrą żoną i matką. Poświęciła rodzinie jakiekolwiek potencjalne perspektywy kariery, całą swoją energię i wszystkie swoje myśli. Nawet kiedy przebywała w pracowni, oddzielona od nich wszystkich, starając się przywołać z pamięci widoki z jej rodzinnych stron. Kiedy zamykała oczy widziała pod powiekami biel i błękit, uśmiech i perfekcję. Czuła jak żółć zbiera jej się w gardle, zamieniając przyjemność malowania w cierpienie. On nie był jej. I nigdy nie będzie. Był jego, ale Edward uznał za oczywiste, że żona przyjmie bękarciego syna z otwartymi ramionami. Przecież zawsze chciała mieć drugie dziecko. Kto wie, może stary Prewett nawet myślał, że robi jej w ten sposób przysługę? Nie zrobił. Nikomu zamieszanemu w tą całą porąbaną sytuację.

Dlaczego te wstążki, piękne i jedwabne, zaciskały jej się właśnie na gardle, raniąc i ciągnąc? Chciałem być dla ciebie synem, z którego będziesz dumna. Mówił, a ona mu nie przerywała. Nagle zbyt bardzo bała się o to, czy jej głos byłby tym zwykłym spokojnym staccato, czy może opuściłby jej ustaw w urywanym szlochu. Bo przecież była z niego dumna, kiedy pokochał abraksany równie mocno jak ona. Kiedy prezentował się, niczym wystawowy ogier na rodzinnych balach i spotkaniach tu w Walii. Kiedy ukończył szkołę z idealnymi ocenami, bo przecież nie mogło być inaczej. Tylko, że on nie był jej. Nazywała go od zawsze synem, wmawiała sobie, że traktowała jak syna, ale prawda była taka że chłopak odznaczał się kleksem porażki na nieskazitelnym gobelinie jej życia.

A teraz jeszcze miał czelność jej się sprzeciwiać, otwarcie dawać odpór jej poleceniom i niszczyć jej wizję tego jak powinno wyglądać jego życie. Nie miało znaczenia, że przez wiele lat robił wszystko by jej się podporządkować. Najważniejsze było to, że właśnie postanowił przestać.

- Uważaj, synu. - powiedziała, jej twarz pozbawiona uprzejmego uśmiechu a ręce zaciśnięte na filiżance z herbatą dużo mocniej, niż to było odpowiednie. - Nie pozwolę ci zniszczyć tego, co razem z ojcem zbudowaliśmy. Jeśli chcesz iść gdzieś i poużalać się nad swoim jakże okropnym losem, to proszę bardzo. Jeśli chcesz iść się kurwić, sprzedając swoje ciało jak towar, nie będę cię zatrzymywać. Ale w dniu moich urodzin, oczekuję, że pojawisz się z odpowiednią kandydatką, lub też oklaskując zaręczyny twojej siostry, w odpowiednim stroju i z uśmiechem na ustach. - A jeśli nie... zawisło między nimi niedopowiedziane, ale zupełnie wyraźne w jej słowach i wyrazie twarzy.

Przez ciągnące się niemiłosiernie sekundy wpatrywała się w niego z mieszanką wściekłości i bólu. Nie pozwoliła sobie nigdy okazać przed nim słabości i nie zamierzała, żeby ten dzień miał stanowić precedens. Nie mogła jednak do końca zamaskować swoich emocji i tego, że nie on jeden tutaj cierpiał. Jej dłoń poruszyła się lekko, jak gdyby chciała ją wyciągnąć w jego stronę...

... Ale w pół ruchu zamieniła to w machnięcie dłonią.

- Możesz odejść, powodzenia z rezerwatem. Odwiedzę go w niedługim czasie. - oznajmiła po czym przesunęła się nieco na gustownej poduszce i przywołała skrzatkę, której nakazała przynieść pergamin i pióro. Laurent przestał dla niej istnieć.



[Obrazek: 95d2a6be96822749cf05e777388d9bf25c7c9f8e.gif]
"Istota nadziemska,
bo przecież żadnej innej nie pokochałby Edward Prewett."
— Laurent Prewett
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aydaya Prewett (3844), Laurent Prewett (4251)




Wiadomości w tym wątku
26.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Aydaya Prewett - 20.11.2023, 14:45
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Laurent Prewett - 20.11.2023, 18:25
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Aydaya Prewett - 21.11.2023, 13:31
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Laurent Prewett - 21.11.2023, 14:09
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Aydaya Prewett - 21.11.2023, 16:40
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Laurent Prewett - 21.11.2023, 17:08
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Aydaya Prewett - 25.11.2023, 13:21
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Laurent Prewett - 25.11.2023, 14:27
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Aydaya Prewett - 25.11.2023, 15:24
RE: 25.06.1972 || Rezydencja Prewettów || Aydaya & Laurent - przez Laurent Prewett - 25.11.2023, 17:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa