Madame Fontaine - Kobieta z mojej zawady Szalona Ex. Flynn uciekł dla niej z cyrku Bellów w wieku szesnastu lat, znali się już trochę wcześniej. Do sierpnia 1969 roku żył jako jej ochroniarz i utrzymanek. Nawet dzisiaj myśli o niej ciepło, jest od niej uzależniony emocjonalnie. Zdaje sobie sprawę z tego, że Fontaine nie jest już kobietą, którą pokochał (bo spaczyła się czarną magią), ale i tak nie potrafi jej zabić, bo łączy ich zbyt wiele wspólnych wspomnień. Ona się z jego odejściem pogodzić nie potrafi. U schyłku ich burzliwego związku regularnie groziła mu, jego przyjaciołom i innym partnerom (tutaj przeplata się konkretna postać gracza: Cain Bletchley, z którym zerwał, bo nie chciał, żeby go zabiła), a teraz celowo nasyła na niego jakieś nieszczęścia, żeby wreszcie „zrezygnował z głupot” i „wrócił do domu”. Flynn wracać do niej nie chce, bo nie czuje się w tej relacji kochanym.
Madeleine Chang - Nie utrzymywał kontaktów z Changami większych niż wymagało od niego pracowanie dla Fontaine. Wie kim Madeleine jest, wie gdzie ją znaleźć oraz kojarzy imiona jej córek. Wykonywał dla niej jakieś zadania, ale nigdy nie powstało pomiędzy nimi nic głębszego - bo on jest facetem, Mads tolerowała go jako pachołka Fontaine i traktowała przedmiotowo.
Orfeusz - Nie mógł tego wiedzieć, ale dla Flynna usta Orfeusza smakowały jak Fantasmagoria. Artystyczna bohema, w której Malfoy błyszczał, kojarzyła mu się z różnymi scenami z dzieciństwa i może dlatego wracał do niego raz za razem, oczarowany jego swobodnym podejściem do życia. Od zawsze mówił, że nie lubił tych wszystkich artystycznych pierdół i wzbraniał się przed kontaktem z osobami pachnącymi przepychem, Orfeusz jednak mimo obycia z takimi rzeczami, kąpał się w nędzy i trzymał Flynna we wrażeniu, że takie właśnie otoczenie do niego pasowało. Jako jego okazjonalny kochanek wielokrotnie padł ofiarą manipulacji umysłem i to on zdradził Orfeuszowi, w jaki sposób skutecznie trafić do Fontaine.
adnotacja moderatora
Relacja zaakceptowana (Morrigan).
Madeleine Chang - Nie utrzymywał kontaktów z Changami większych niż wymagało od niego pracowanie dla Fontaine. Wie kim Madeleine jest, wie gdzie ją znaleźć oraz kojarzy imiona jej córek. Wykonywał dla niej jakieś zadania, ale nigdy nie powstało pomiędzy nimi nic głębszego - bo on jest facetem, Mads tolerowała go jako pachołka Fontaine i traktowała przedmiotowo.
Orfeusz - Nie mógł tego wiedzieć, ale dla Flynna usta Orfeusza smakowały jak Fantasmagoria. Artystyczna bohema, w której Malfoy błyszczał, kojarzyła mu się z różnymi scenami z dzieciństwa i może dlatego wracał do niego raz za razem, oczarowany jego swobodnym podejściem do życia. Od zawsze mówił, że nie lubił tych wszystkich artystycznych pierdół i wzbraniał się przed kontaktem z osobami pachnącymi przepychem, Orfeusz jednak mimo obycia z takimi rzeczami, kąpał się w nędzy i trzymał Flynna we wrażeniu, że takie właśnie otoczenie do niego pasowało. Jako jego okazjonalny kochanek wielokrotnie padł ofiarą manipulacji umysłem i to on zdradził Orfeuszowi, w jaki sposób skutecznie trafić do Fontaine.
Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.
you think you know how crazy I am.
My mind is a hall of mirrors.