• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[Sierpień 72] She was looking for the sword

[Sierpień 72] She was looking for the sword
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
01.12.2023, 13:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.04.2024, 21:35 przez Morrigan.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz tajemnic IV

Było lato: ciepłe, pogodne, dokładnie takie, które zachęcało do zagranicznych wyjazdów, wypadów nad morze, leśnych spacerów, pikników i wypoczynku na trawie, na świeżym powietrzu. Ale było to też lato, które nadeszło po Beltane, naznaczone szeptami o widmach, nasilonymi nagle działaniami śmierciożerców, pamięcią o słońcu i księżycu, które zabłysły na niebie.
Wyjazdy zagraniczne miały więc na celu zbieranie informacji, wycieczki nad morze oznaczały sprawdzanie mrocznych jaskiń. A kiedy Brenna leżała w trawie i kończynie, niemal niewidzialna pośród wybujałych ponad miarę roślin, spoglądając na niebo pomiędzy palcami, którymi przysłoniła twarz, wcale nie oznaczało to, że przyszła tutaj, żeby spędzić kilka godzin na beztroskim leniuchowaniu. Tuż obok jej głowy leżała broń biała, na razie ciągle w pochwie, ale czekająca na to, aż zostanie z tej wyciągnięta i użyta do treningu.
To też była forma wypoczynku i rozrywki, przynajmniej zdaniem Brenny. Ba, doskonałej wręcz rozrywki, bo była córką swego ojca, a to oznaczało, że zapytana, „czy miecze są fajne” odpowiedz „yes/no”, zapewne musiałaby wybrać trzecią opcję czyli „hell, yeah!!!”.
A kiedy trenowała czuła się trochę mniej winna, niż kiedy robiła to, co w ramach rozrywki robiła niegdyś, zanim wszystko zaczęło się sypać - jak bezcelowe włóczęgi po niemagicznym Londynie czy kręcenie się gdzieś po angielskich wybrzeżach, po teleportowaniu się z dala od cywilizacji. W porządku, nikt o zdrowych zmysłach nie biegłby na śmierciożercę z mieczem, ale kondycja fizyczna też miała znaczenie, prawda?
Okazja do poćwiczenia z kimś, z kim wcześniej się nie walczyło, też była nie do pogardzenia. W świecie czarodziejów od tego rodzaju broni i o dbałości o inne ćwiczenia niż latanie na miotły odchodzono już od wielu lat, Brenna zazwyczaj ćwiczyła więc wyłącznie z ojcem i bratem – a ich wszystkie zagrania znała już doskonale, tak samo, jak oni poznali większość jej sztuczek. Ciekawą partnerką do sparingów była Geraldine, ale zawsze dobrze było spróbować swoich sił z kimś, z kim jeszcze nigdy nie skrzyżowało się szpady… albo miecza, rapiera i tak dalej.
Wprawdzie Orion był ostatnią osobą (no dobrze, poza Norą), którą podejrzewałaby o takie umiejętności, ale kiedy przypadkiem wspomniał o szermierce, podchwyciła temat z entuzjazmem. I czekała teraz na niego na uboczu, na drobny, przyjacielski sparing.
– Cześć! – rzuciła, siadając w trawie, gdy usłyszała trzask aportacji. Sięgnęła odruchowo wprawdzie po różdżkę, ale widząc, że pojawiła się ta osoba, która pojawić się miała, machnęła nią nie w jego stronę, a ku pobliskiej trawie – ścinając ją w kręgu zaklęciem, by żadne z nich nie zabiło się o jakieś splątane zarośla. – Życzysz sobie walczyć fair, czy wszystkie chwyty dozwolone? – spytała, sięgając po broń, by kolejnym zaklęciem zabezpieczyć je tak, by nie było przez jakiś czas ostre. W końcu nie chciała tutaj nikomu obciąć kończyny i miała szczerą nadzieję, że on też jej nie. – Muszę cię ostrzec, znalazłam przed chwilą czterolistną koniczynę, to chyba powinno znaczyć, że powinnam mieć szczęście. Chyba że to prawda, że przynosi szczęście wyłącznie Irlandczykom. Chociaż tak naprawdę pewnie ją po prostu zaraz zgubię w walce, a w ogóle kiedy ostatni raz ktoś dał mi czterolistną koniczynę, pięć minut później podpalono mi rękaw – dodała, podnosząc się z ziemi i otrzepując spodnie z trawy. Ubrana była dość zwyczajnie, w ubrania mugolskie, których głównym zadaniem nie było wyglądanie dobrze, a nie krępowanie ruchów, skoro planowała tutaj wymachiwać bronią. Za ucho faktycznie zatknęła sobie czterolistną koniczynę, która wpadła jej w rękę, kiedy wylegiwała się przez te parę minut w trawie.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2803), Orion Bulstrode (2970)




Wiadomości w tym wątku
[Sierpień 72] She was looking for the sword - przez Brenna Longbottom - 01.12.2023, 13:33
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Orion Bulstrode - 18.12.2023, 21:05
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Brenna Longbottom - 18.12.2023, 21:27
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Orion Bulstrode - 27.01.2024, 15:55
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Brenna Longbottom - 27.01.2024, 16:20
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Orion Bulstrode - 16.02.2024, 01:15
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Brenna Longbottom - 16.02.2024, 16:21
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Orion Bulstrode - 28.02.2024, 00:38
RE: [Lato 72] She was looking for the sword - przez Brenna Longbottom - 28.02.2024, 09:25
RE: [Sierpień 72] She was looking for the sword - przez Orion Bulstrode - 02.03.2024, 23:48
RE: [Sierpień 72] She was looking for the sword - przez Brenna Longbottom - 03.03.2024, 00:02
RE: [Sierpień 72] She was looking for the sword - przez Orion Bulstrode - 08.03.2024, 20:35
RE: [Sierpień 72] She was looking for the sword - przez Brenna Longbottom - 09.03.2024, 16:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa