• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa

[22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
02.12.2023, 09:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.03.2024, 20:41 przez Brenna Longbottom.)  
Jako dziecko i nastolatka, a nawet już po Hogwarcie, była aż nazbyt ufna. Skłonna zapraszać do świątecznego stołu kogoś, kogo poznała dosłownie dziesięć minut wcześniej. Ale później pracowała jako glina i wreszcie przyszła wojna – nieufność więc wkradała się do jej duszy powoli, za to systematycznie. Obcy może nie mieli szansy łatwo tego dostrzec, bo Brenna dalej paplała, dalej potrafiła ledwo znane osoby ciągać za rękę, dalej zagadywała ludzi na ulicy, ale Dani z nią mieszkała i była aurowidzem.
Czy w tym przesadzała? Pewnie tak.
Ale nie chciała ryzykować, zwłaszcza teraz.
- Dziękuję – powiedziała, w ogóle nie zaskoczona, bo czego innego mogła się spodziewać? Gryfoni nie mieli monopolu na odwagę i determinację. Danielle trafiła do Hufflepuffu, bo była dobrą duszą i miała w sobie pewną miękkość wobec ludzi – ale ta wcale nie oznaczała słabości. – Został zabity, bo próbował ochraniać uciekających ludzi przed śmierciożercami. Dla nich nie miałoby znaczenia, co robił wcześniej i jaka jest jego krew, skoro to zrobił. Ale tak, był tam, bo go uprzedziłam – przyznała. Jej głos nie oddawał teraz żadnych emocji, brzmiał niemalże martwo. Gdyby Derwin nie należał do Zakonu, może nie poszedłby na Beltane i wciąż by żył. Ale w ostatecznym rozrachunku rzucił swoje życie po to, by ocalić innych i zrobiłby to niezależnie od Dumbledore’a: tego Brenna była pewna.
– Derwin i Lucy nie chcieli cię w to wciągać – przyznała. Nie wyjaśniała dalej: nie czuła, że musi, wisiało to przecież pomiędzy nimi. Ojciec i siostra chcieli, by ich oczko w głowie było bezpieczne, ale odcinanie jej od tego wcale nie zapewni bezpieczeństwa, a Warownia coraz bardziej i bardziej znajdowała się w oku cyklonu, a oko cyklu miało to do siebie, że było niby miejscem bezpiecznym… wystarczył jednak krok, by takim być przestało.
Nieświadomość przed niczym nie ochroni.
– Z powodu tego wszystkiego i po tym wywiadzie Erika… obawiam się, że może stać się celem, on albo któreś z nas – dodała, odrywając spojrzenie od Danielle i przenosząc je na okno. Nie, nie zganiła brata za wywiad, pochwaliła go wręcz, ale to wymagało nasilenia ostrożności. W końcu Erik był sławny i oficjalnie wystąpił przeciwko śmierciożercom. Tam gdzie Brenna była gadatliwym pajacem, którym można pogardzać, on… – Dlatego… bądź ostrożna, Dani. Staramy się już nie chodzić po Dolinie w pojedynkę, sprawdzać regularnie, czy ktoś nie obserwuje domu, zostawiać skrzatowi informację, gdzie idziemy. Jeśli mamy wątpliwości, zadać jakieś pytanie.
Wielosokowy, metamofromofia, zaklęcia zwodzące. Plan A, B i C, co Brenna?
Uśmiechnęła się, trochę blado.
– Ruch Oporu to dobra nazwa.

Koniec sesji


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2346), Danielle Longbottom (1683)




Wiadomości w tym wątku
[22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 04.11.2023, 13:27
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 04.11.2023, 14:46
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 04.11.2023, 15:06
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 04.11.2023, 16:10
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 04.11.2023, 16:35
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 05.11.2023, 20:06
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 05.11.2023, 20:31
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Danielle Longbottom - 02.12.2023, 02:31
RE: [22.06.72, zmierzch, Warownia] Pióra feniksa - przez Brenna Longbottom - 02.12.2023, 09:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa