02.12.2023, 16:35 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.12.2023, 16:38 przez Brenna Longbottom.)
Ubrania ciążyły. Buty, które znów stały się tylko butami, zdawały się ciężkie jak kamienie. Wychłodzony organizm też się buntował, a poruszanie pod wodą, w ciemnościach, wcale nie należało do łatwych, nawet jeżeli byłeś sprawny fizycznie. W dodatku zaklęcie Brenny nie zadziałało tak skutecznie, jak na powierzchni, ale strumień gorącego powietrza sięgnął łba druzgotka i sprawił, że ten wypuścił jej kostkę. Cofnął się nieco w wodzie, lecz nie odpłynął daleko, szczerząc zęby.
Problem z druzgotkami – czy może jakimiś ich krewniakami, żyjącymi w morzu, Brenna o takich kreaturach nie wiedziała tyle, co Olivia, nie miała więc pojęcia – polegał jednak na tym, że lubiły występować w większych grupach. Longbottom spróbowała odpłynąć od stwora, ale w tej chwili lina łącząca ją i Quirke znikła ostatecznie, i kobieta odruchowo zerknęła w stronę Olivii. W samą porę, by zobaczyć, jak dwa kolejne druzgotki zmierzają ku niej, wyciągając swoje łapy, które same w sobie były dość kruche, ale umiały… bardzo mocno się zacisnąć. Nie zatrzymał ich czar – pewnie Olivia pod wodą nie zdołała po prostu poprawnie wykonać pełnego gestu różdżką.
Brenna wyciągnęła własną różdżkę, starając się wyczarować sieć, która pochwyci dwie istoty, próbujące pochwycić Olivię.
Nie mogły się teraz poddać.
Nie kiedy były tak blisko.
Tym razem wszystko zadziałało idealnie - sieć wyleciała z różdżki i oplotła oba druzgotki, akurat w momencie, w którym miały pochwycić Olivię. Ale druzgotek, który wcześniej cofnął się pod wpływem gorącej wody, znowu sięgnął ku nodze Brenny.
(czy zdoła nie dać się złapać)
Wywinęła się spod chwytnych łap, ale w tym momencie...
...zaklęcia bąblogłowy zaczęły tracić moc.
Problem z druzgotkami – czy może jakimiś ich krewniakami, żyjącymi w morzu, Brenna o takich kreaturach nie wiedziała tyle, co Olivia, nie miała więc pojęcia – polegał jednak na tym, że lubiły występować w większych grupach. Longbottom spróbowała odpłynąć od stwora, ale w tej chwili lina łącząca ją i Quirke znikła ostatecznie, i kobieta odruchowo zerknęła w stronę Olivii. W samą porę, by zobaczyć, jak dwa kolejne druzgotki zmierzają ku niej, wyciągając swoje łapy, które same w sobie były dość kruche, ale umiały… bardzo mocno się zacisnąć. Nie zatrzymał ich czar – pewnie Olivia pod wodą nie zdołała po prostu poprawnie wykonać pełnego gestu różdżką.
Brenna wyciągnęła własną różdżkę, starając się wyczarować sieć, która pochwyci dwie istoty, próbujące pochwycić Olivię.
Nie mogły się teraz poddać.
Nie kiedy były tak blisko.
Rzut W 1d100 - 34
Sukces!
Sukces!
Tym razem wszystko zadziałało idealnie - sieć wyleciała z różdżki i oplotła oba druzgotki, akurat w momencie, w którym miały pochwycić Olivię. Ale druzgotek, który wcześniej cofnął się pod wpływem gorącej wody, znowu sięgnął ku nodze Brenny.
(czy zdoła nie dać się złapać)
Rzut PO 1d100 - 41
Sukces!
Sukces!
Wywinęła się spod chwytnych łap, ale w tym momencie...
...zaklęcia bąblogłowy zaczęły tracić moc.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.