Wiosna 1972
Miesiące spędzone na intensywnej pracy, która zaowocować ma latem (tak sobie Cyna powtarza) awansem. Wciąż lawirowała politycznie tak, aby w nic się bezpośrednio nie wtrącać, chociaż jej bliscy podjęli inne decyzje, obierając konkretne strony narastającego konfliktu, którego uwieńczeniem był atak na Beltaine - swoją drogą, jedyne, na jakie poszła, a wywołało całą serię niefortunnych zdarzeń i splotów okoliczności w jej życiu. Udało się jej odkryć kilka rzeczy związanych z powstałą w wyniku dotknięcia Limbo przypadłością, a także zaopatrywać kolejne osoby z którymi kontakt mógł byc użyteczny w zioła oraz potrzebne im eliksiry. Niczym pająk, tworzyła pajęczynę koneksji, niestrudzenie psując plany swojego ojca o znalezieniu jej męża, bo przecież była zaręczona ze swoją pracą. Udało się jej odnowić kilka ważnych znajomości, które z pewnością będą miały wpływ na jej dalsze życie.
Lato 1972
Udało się jej upłynnić posługiwanie nekromancją, zwłaszcza w zakresie niewerbalnym. Lepiej zrozumiała mechanizmy działania ludzkiego ciała, a także wpływ klątw i czarnej magii na organy oraz siły witalne. Prowadzi prace nad "Zimnem", przegląda księgi w poszukiwaniu wejścia do pustki, aby zbadać powiązanie przypadłości z zamieszkującymi ją kreaturami, a także z dementorami. Jej precyzja ze skalpelem, a także przy przygotowywaniu eliksirów bardzo wzrosła, głównie za sprawą praktyki. Zyskała większe uznanie w pracy, głównie za sprawą nadgodzin poświęconych wnikliwym badaniom nad trupami (najbardziej interesujące były te, które dosięgnęła czarna magia).
Bonusy