• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar

[26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar
Lew Salonowy
Seeking to be whole
Driven by passion
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Philip to mierzący 173 cm wzrostu wysportowany mężczyzna. Niebieskooki blondyn, którego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach i promienny uśmiech. Jego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach oraz promienny uśmiech. Przywiązuje dużą uwagę do swojego wizerunku, dopasowując swój ubiór do każdej sytuacji. Roztacza wokół siebie aurę niezachwianej pewności siebie.

Philip Nott
#23
03.12.2023, 18:53  ✶  

— W Tajlandii mógłbym godzinami wylegiwać się na tym blado-złotym piasku. Jak znajdę chwilę czasu wolnego to też się gdzieś wybiorę, może w góry. — W oczach Philipa Tajlandia była wręcz rajem dla turystów. Pewnie inaczej spojrzał na ten kraj, gdyby miał tam zamieszkać na stałe. Jeśli planował swoje podróże to także pod względem obecnej pory roku. W zimie częściej wybierał ciepłe kraje, natomiast w lato często stawiał na bliskość gór.

Laurent nad wyraz miło powitał jego brata, o którym swego czasu dużo mu opowiadał. Skoro doszło do ich spotkania to wszystkie jego opowieści zderzą się z rzeczywistością. Jaką opinię na temat jego brata wyrobi sobie Laurent? Może przyjdzie mu się tego dowiedzieć w ciągu kilku najbliższych dni, jeśli uda się spotkać im w najbliższym czasie. O tego rodzaju powitaniu mógł to samo powiedzieć o Eriku i Victorii, toczącej dość zaciekłą dyskusję z Bellem.

— Straszny z ciebie nudziarz, bracie. W towarzystwie nie mówi się, że podróże kształcą, tylko mówi się, gdzie się było, co się widziało i co się robiło. — Stwierdził z przekąsem, przewracając oczami. W ich żyłach płynęła ta sama krew, jednak to on jest tym bardziej rozrywkowym Nottem. Laurent niejednokrotnie słyszał, jak Philip nazywał swojego starszego brata nudziarzem, co miało swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości zamiast być tylko jego opinią na temat Logana.

— Dla fanów mam zawsze czas. Więcej, niż sądziłeś? Ostatnio ile ich było... trzech? — Sprostował w pierwszej kolejności, a potem... jakże by inaczej, z jego ust padł przytyk pod adresem brata. Posłał mu też znaczące spojrzenie. Oprócz bycia tym bardziej rozrywkowym Nottem, jest także tym popularniejszym. Spotkania z fanami to jedno, drugie to pojawianie się na łamach prasy. W jednym i drugim był niezrównany.

— Szkocja byłaby najlepszym miejscem do zorganizowania takiego wyścigu. Prędzej w okolicach Hogsmeade, niż w pobliżu Hogwartu. Zorganizowanie takiego wyścigu będzie nieco prostsze w granicach naszego kraju, niż za granicą. Islandia nie podlega naszemu Ministerstwu Magii i uzyskanie wszystkich niezbędnych pozwoleń to jedno, zorganizowanie całej infrastruktury wymagałoby zaangażowania lokalnego rządu. Nasze Ministerstwo niechętnie oddelegowałoby tam swoich pracowników, zwłaszcza że są potrzebni tutaj. Szwedzki wyścig jest międzynarodowy, więc nawet brytyjscy czarodzieje mogą się zgłosić. — Zdaniem Philipa w pierwszej kolejności nie powinno się patrzeć na to, jaki kraj jest interesujący pod tego rodzaju wydarzenie, tylko pod względem organizacji. Szkocja zawsze była bliżej, niż Islandia czy Szwecja, stanowiła część Wielkiej Brytanii i nie trzeba byłoby uzyskiwać tony pozwoleń oraz nie trzeba było organizować międzynarodowego transportu do innego państwa. W dzisiejszych, niespokojnych czasach pracownicy Ministerstwa Magii byli potrzebni tutaj.

— Jak zapowiada się interesująco to może uda mi się wziąć udział w tym wyścigu. Dołączyłbym do swojej kolekcji kolejną nagrodę. — Philip uwielbiał sportową rywalizację. Taki wyścig to też doskonała okazja do okrycia się chwałą i zdobycia wspaniałego trofeum. Zawsze widział siebie jako zwycięzcę, tak też było i tym razem. Porażka nie wchodziła w grę. Zwycięstwo zawsze miało słodki smak.

— Jakbyś chciał zgłosić za rok to mogę pomóc ci w trenowaniu. W Hogwarcie byłem kapitanem drużyny. Znam też wielu profesjonalnych trenerów, począwszy od tych trenujących Zjednoczonych z Puddlemere. — Zaoferował Erikowi swoją pomoc w przygotowaniach do wzięcia udziału w takim wyścigu, jak i możliwość polecenia mu profesjonalnych trenerów, którzy wycisnęliby z niego siódme poty.

Nie dało się nie zauważyć, że w pewnym momencie Erik wyłączył się z rozmowy i że wydawał się być zaniepokojony. Nie za bardzo wiedział, co stało za zmianą w jego postawie, skoro to było swobodne spotkanie.

— Coś się stało? — Postanowił o to zapytać. Nie był to właściwy moment na przypomnienie sobie o zostawionym na palenisku kociołku. Podejrzał że Erik posiada skrzata domowego. Może się źle poczuł? Zaszkodziło mu to piwo kremowe? Po powrocie Erika z toalety zostali poinformowani przez niego, że on musi ich opuścić przez to, że musi załatwić coś szybko dla Brenny. Musiała to być bardzo ważna, niecierpiąca zwłoki sprawa. — Nie ma problemu. Doskonale wiem, że czasem wypadają nagłe sprawy. Do zobaczenia, jak coś to się jakoś skontaktujemy. — Nie zamierzał zatrzymać Erika dłużej, niż to konieczne. Nie w obliczu pilnie naglącej go sprawy. Zawsze mogą się skontaktować, spotkać w tym albo zbliżonym gronie. Laurent i Bell należą do stałego grona jego znajomych.

— Na mnie też już pora. — Po opuszczeniu ich grona przez Erika zostali w piątkę. Posiedział chwilę w towarzystwie znajomych i brata podczas tego spotkania w barze. Zawsze podczas tego rodzaju spotkań czas biegł okropnie szybko i zrobiło się trochę późno. Siedzenie w tym barze do rana też nie wchodziło w grę. Musiał dojść jeszcze do domu. — Logan, wracasz do rodzinnej posiadłości czy chcesz zatrzymać się u mnie na noc? Jeśli wracasz to mogę użyczyć tobie swojego kominka w salonie. — Zwrócił się do brata, chcąc poznać jego plany na resztę wieczoru. Mógł go przekimać przez jedną noc, jeśli nie ma opłaconego noclegu w Dziurawym Kotle.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bell Dupont (1748), Erik Longbottom (1767), Laurent Prewett (3042), Logan Nott (1821), Philip Nott (2967), Victoria Lestrange (2691)




Wiadomości w tym wątku
[26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Philip Nott - 03.11.2023, 01:42
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Laurent Prewett - 03.11.2023, 12:23
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Victoria Lestrange - 04.11.2023, 17:47
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Erik Longbottom - 04.11.2023, 19:42
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Bell Dupont - 04.11.2023, 23:14
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Philip Nott - 06.11.2023, 22:13
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Laurent Prewett - 07.11.2023, 12:30
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Victoria Lestrange - 08.11.2023, 21:15
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Erik Longbottom - 11.11.2023, 19:17
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Bell Dupont - 13.11.2023, 00:41
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Philip Nott - 15.11.2023, 23:03
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Laurent Prewett - 16.11.2023, 13:55
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Victoria Lestrange - 18.11.2023, 12:20
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Bell Dupont - 20.11.2023, 19:46
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Erik Longbottom - 20.11.2023, 21:27
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Logan Nott - 21.11.2023, 10:26
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Philip Nott - 23.11.2023, 14:42
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Laurent Prewett - 24.11.2023, 11:22
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Victoria Lestrange - 24.11.2023, 20:16
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Logan Nott - 28.11.2023, 08:52
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Bell Dupont - 29.11.2023, 00:56
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Erik Longbottom - 30.11.2023, 15:58
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Philip Nott - 03.12.2023, 18:53
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Laurent Prewett - 04.12.2023, 19:13
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Logan Nott - 04.12.2023, 20:23
RE: [26.07.1972] Honorowy pojedynek | Drink bar - przez Victoria Lestrange - 04.12.2023, 22:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa