03.12.2023, 23:00 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.12.2023, 21:03 przez Rowena Ravenclaw.)
Podstawa rozliczenia:
1. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
2. Pierwsza pełna sesja: 2 kwietnia
3. Druga pełna sesja: 3 kwietnia
4. Trzecia pełna sesja: 17 kwietnia
5. Linki do postów w osi czasu: kalendarz, kwartał wiosenny
Rozpoznawalność:
1. Zachowanie VI: Sławny
2. Uzasadnienie:
Poziom spaczenia:
1. Zachowanie III poziom spaczenia
Zmiany w statystykach: [łącznie do wykorzystania: 500 + 200]
1. Nekromancja: Okropny > Nędzny [100 PD]; Nędzny > Zadowalający [300 PD]
2. Percepcja: Nędzny > Zadowalający [300 PD]
Zmiany w przewagach i zawadach:
— — —
Łączna suma przewag i zawad po zmianach:
— — —
Zmiany w lokacjach:
— — —
Zamieszkanie:
Niewielkie mieszkanie na Pokątnej.
Znaki szczególne:
Błyszczący perliście uśmiech między uginanymi w pogodnym wyrazie wargami; zmierzwione, pozostające w nieładzie, ciemne włosy z kosmykami niesfornej grzywki; wielkie, ciemne oczy, w których wyraźnie odbijają się iskry ciekawości; wybitnie krucha sylwetka i niewysoki wzrost.
Aktualizacja treści karty:
— — —
Nowe wskazówki dla mistrzów:
1. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
2. Pierwsza pełna sesja: 2 kwietnia
3. Druga pełna sesja: 3 kwietnia
4. Trzecia pełna sesja: 17 kwietnia
5. Linki do postów w osi czasu: kalendarz, kwartał wiosenny
Rozpoznawalność:
1. Zachowanie VI: Sławny
2. Uzasadnienie:
- Loretta przez rozciągłość kwartału pielęgnowała, aby na jej temat powstawały rozmaite plotki; niektóre nawet sama rozpuszczała, uznając własną rozpoznawalność i popularność za lwie części osobowości, którą prezentuje. Loretta jest w dalszym ciągu osobą publiczną, a jej galeria zatacza coraz szersze zasięgi, stając się jedną ze słynniejszych na terenach kraju – sama Lestrange nieustannie mruga z okładek gazet.
Poziom spaczenia:
1. Zachowanie III poziom spaczenia
Zmiany w statystykach: [łącznie do wykorzystania: 500 + 200]
1. Nekromancja: Okropny > Nędzny [100 PD]; Nędzny > Zadowalający [300 PD]
- Loretta na całej rozciągłości kwartału posługiwała się często zaklęciami niewybaczalnymi, z naciskiem na cruciatusa. Zakładam, że pozafabularnie kształciła się w tej materii z kwestii teoretycznych. Lwia część jej rzutów na klątwy z zakresu nekromancji kończyła się powodzeniem, nabiera w tej dziedzinie wprawy, której sprzyja sama osobowość Lestrange i jej głód krzywdy, który obudził się w wiosennym kwartale.
2. Percepcja: Nędzny > Zadowalający [300 PD]
- Czytanie ludzi od zawsze przychodziło jej stosunkowo łatwo, w tym kwartale poświęciła sporo czasu na analizę wewnętrzną poczynań ludzi; jej wypady na mugolaków wiążą się ze stałą podwyższoną czujnością wobec niebezpieczeństw i groźby bycia zdemaskowaną w swoich działaniach.
Zmiany w przewagach i zawadach:
— — —
Łączna suma przewag i zawad po zmianach:
— — —
Zmiany w lokacjach:
— — —
Zamieszkanie:
Niewielkie mieszkanie na Pokątnej.
Znaki szczególne:
Błyszczący perliście uśmiech między uginanymi w pogodnym wyrazie wargami; zmierzwione, pozostające w nieładzie, ciemne włosy z kosmykami niesfornej grzywki; wielkie, ciemne oczy, w których wyraźnie odbijają się iskry ciekawości; wybitnie krucha sylwetka i niewysoki wzrost.
Aktualizacja treści karty:
— — —
Nowe wskazówki dla mistrzów:
- Loretta, jako osoba zepsuta, aczkolwiek zgrabnie ukrywająca swoje brudy duszy pod woalką niesamowitej, jednającej sobie ludzi pogody ducha, należy do śmierciożerców nieomal od początku istnienia ugrupowania. W moich planach zawiera się wystawianie obrzydliwie bogatych, zrzeszających artystów bali i bankietów; chciałabym nią aktywnie działać w sferze artystycznej i wikłać ją w niekiedy okrutne i bezduszne intrygi oraz brać udział w działaniu w organizacji. Jest bezgranicznie oddana swojej rodzinie, a jej miłość do brata bliźniaka przerasta absolutnie wszystko inne. Chciałabym, aby była sprowadzona na skraj własnej ułudnej gry i niekiedy była zmuszana do podejmowania decyzji trudnych i krytycznych.
adnotacja moderatora
Part of me wanna to do stupid shit
Gotta admit, I'm a hypocrite
I like it way better than being on the side of it
I'm a psycho, loving it
Gotta admit, I'm a hypocrite
I like it way better than being on the side of it
I'm a psycho, loving it