• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria

[11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#23
04.12.2023, 23:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.12.2023, 14:53 przez Laurent Prewett.)  

No właśnie - w biegu wszystkiego co się działo dlaczego mieliby tego nie zrobić? Logika podpowiadała, że właśnie dlatego. Właśnie dlatego, że się działo i że wymagało to jakiejś odpowiedzialności od nich. Że trzeba być na miejscu, gdyby... coś złego się stało. Ale oni też byli ludźmi. Bogowie, on był przeciętnym czarodziejem, który pracował ze zwierzętami. No dobrze, magicznymi stworzeniami. Niektóre lepiej było nazwać bestiami. Ona była aurorką, która ratowała ludzi. Wiele istnień. Robiła to jeszcze zanim wstąpiła do tajnych służb. Najciekawsze przypowiastki dotyczyły te bzdurnych zagadnień i chyba głównie przychodziły z biura brygadzistów, ale nie trudno było natrafić na jakąś szaloną osobę, która do kradzieży kury potrzebowała właśnie aurora. Szczególnie, kiedy ta osoba miała wpływy i pieniądze i ciężko było ją zatrzymać na samym wejściu. Tak, zasłużyli na to. Ona zasłużyła. Za swoją ciężką pracę, za oddanie, za to, jaka była kochana, wytrwała, jak chciała ratować świat, a przy okazji kogoś, kogo pokochała. Jak można było na niej zawsze polegać. Jaka była dobra. I on też zasłużył. Przecież też zrobił tu coś dobrego, prawda? Coś... cokolwiek. Bardzo chciał w to wierzyć i trochę osób mu powtarzało, że tak - że właśnie tak było. Mimo wszystkich nieudanych dziwnych związków, mimo tych przygodnych emocji plątających się ze sobą. Przetrwali, przeżyli. Te blizny też o tym świadczyły. Blizny, których nie próbował się pozbyć, bo podziwiał je przed lustrem tak, jak teraz podziwiał gładkie ciało bez skaz ukryte pod czarem transmutacji.

- Właśnie. Bardzo dawno nie wyjeżdżaliśmy wspólnie, a tobie przydadzą się krótkie, małe wakacje. Weź swój najlepszy strój, kupimy najlepszą butelkę wina i będziemy pili na złotym piasku pod parasolkami, studząc się w ciepłym morzu. - Przesunął dłonią prawie tak jakby już był w tym miejscu, razem z nią. I tak, to prawda, że do tego zimna dało się przyzwyczaić do pewnego stopnia. Był zawsze tak samo nieprzyjemny, ale można było się przygotować. Bardziej z tym oswoić. Laurent nigdy nie będzie tego postrzegał jako czegoś przyjemnego, bo przyjemne nie było. Było dziwne. - Nie szkodzi, Victorio. Nie krępuj się. Przecież ja nie uciekam od twojego dotyku. - Zapewnił ją, delikatnie ujmując te dłonie, którymi chciała uciekać, które cofała, a raczej którymi potrafiła to robić kiedy się orientowała, że przecież różnica ich temperatur jest duża. ZA duża. A kwestię daty wyjazdu? Jeszcze dogadamy. Przecież to było oczywiste, że się umówią. Że dadzą radę dogadać daty i terminy... ale to nie teraz.

- Macie podobną urodę, to prawda. - Nie da się być kopią. Tak, to prawda, nie da się być kopią. Chociaż podobno każdy ma swój odpowiednik gdzieś w świecie. Tak jakby oczy Matki chciały obserwować dwa różne życia z dwóch różnych perspektyw. Kto wie jednak, czy to prawda czy może jakieś dziwne hasła metamorfomagów, którzy chcą łatwiej wtapiać się w tłum i potem usprawiedliwiać to, że ktoś był widziany w dwóch miejscach jednocześnie. - Znaczy. Bardzo wiele dla mnie znaczy. - Uśmiechnął się do niej słodko, z wdzięcznością za te proste, ale ciepłe słowa. Przywykł do komplementów powierzchownych. Ale z różnych ust te komplementy potrafiły robić na nim wrażenie albo i niekoniecznie.

Pokiwał głową w potwierdzeniu, że rzeczywiście nie było wiele potrzeba, żeby tych dwoje się nie dogadało. Mocne charaktery potrafiły mieć scysje godne bogów, ale kiedy łączył ich interes to wyglądało to zgoła inaczej.

- Nie. Zdjęcie sobie zrobimy, jak już będę gotowa. - Przygładził sukienkę i usiadł przed toaletką, poddając się w pełni dłoniom Victorii. A te dłonie, jak miało się okazać, potrafiły czynić cuda. Układając włosy, rozczesując je, nadając ustom koloru, a oczom podkreślenia. By nic nie zaginęło, żeby on w tym nie zaginął... ona. Żeby ona nie zaginęła. Z ciekawością zaglądał do jej kosmetyków, na to, co robiła, jak robiła, jaką precyzję miała w swoich dłoniach. Ach, w końcu to Victoria. Musiało być idealnie. Doskonale. Podpytywał i zagadywał. A kiedy padła propozycja z jej strony otworzył szerzej oczy ze zdziwienia i zachwytu jednocześnie, spoglądając na Victorię w odbiciu lustra.

- Victorio... co za wspaniały pomysł! - Nie miał nic przeciwko temu, że groziła im porażka, bo nie wiadomo było, jak w zasadzie zadziała jego włos z tej przemiany, skoro to nadal... jego włos? Ale spróbować mogli. Był nawet więcej niż chętny do próbowania. Teraz to jawiło się jako świetny pomysł i doskonała zabawa. Tylko że nie do końca taką było. To miało namieszać w głowie, kiedy tylko ten długi i intensywny dzień się skończy.

Na końcu powstało ich zdjęcie, które miało uwieczniać tę chwilę.


Koniec sesji


○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8535), Victoria Lestrange (9292)




Wiadomości w tym wątku
[11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 29.11.2023, 16:03
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.11.2023, 23:49
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 30.11.2023, 00:44
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.11.2023, 01:32
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 30.11.2023, 02:27
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.11.2023, 13:51
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 30.11.2023, 15:05
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.11.2023, 19:32
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 30.11.2023, 20:44
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.11.2023, 23:14
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Lucy | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 01.12.2023, 00:22
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.12.2023, 02:18
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 01.12.2023, 23:21
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.12.2023, 01:26
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 02.12.2023, 12:37
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.12.2023, 15:44
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 02.12.2023, 19:06
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.12.2023, 21:00
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 02.12.2023, 21:44
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.12.2023, 23:02
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 04.12.2023, 13:28
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.12.2023, 21:03
RE: [11.07.1972] Nie Laurent tylko Laura | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 04.12.2023, 23:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa