• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
« Wstecz 1 2
1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny

1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#10
05.12.2023, 15:05  ✶  

Uśmiechnęła się tak, że jej policzki zrobiły się jeszcze bardziej pucułowate. Osiągnęła swój cel. Uznał jej przechwałki za prawdę, a o to jej przecież chodziło. Mogła już być spokojna. Oczywiście zamierzała mu jeszcze pokazać, że nie są to jedynie słowa rzucane na wiatr, a święta prawda, zapewne jeszcze uzależni się od jej słodkości i nie będzie mógł bez nich żyć. - Nie wiem, czy to dobrze o tobie świadczy, znaczy to, że jesteś łatwy. - Troszkę się zaczerwieniła, kiedy powiedziała to w głos, jakoś w swoich myślach była zdecydowanie dużo bardziej odważna, jeśli chodzi o taką wymianę spostrzeżeń, jednak nie mogła nic z tym zrobić. No trudno. - No i przede wszystkim nie będziesz musiał robić nic. Będziesz mógł sprawdzić wszystkie smaki tak po prostu, chcę się przekonać, czy faktycznie jest tak, jak myślę. - Po tych swoich przechwałkach chciała mu najwyraźniej zaimponować.

- Na pewno nie tak, jak myślisz. - Śmiało założyła, że rozgryzła, w którą stronę wędrowały jego myśli. Większość mężczyzn jej zdaniem była bardzo prosto złożona, od razu kierowali się ku tym bardzo zbereźnym obszarom przemyśleń. Wolała postawić jasno granicę, Norka nie była takim typem kobiety, daleko jej było do bogini zmysłowości, miała do zaoferowania cały pakiet zalet, jednak nie do końca tego oczekiwali mężczyźni. Mogłaby zaopiekować się każdym, dać mu ogromną ilość ciepła i miłości, wiedziała, że większość jednak nie tego szuka. Zastanawiała się przez chwilę, dlaczego Flynn wziął udział w tej całej randce w ciemno. Czego oczekiwał? Czy była mu w stanie to dać, pewnie nie. Nie zamierzała jednak łatwo odpuszczać, bo ta krótka rozmowa spowodowała, że obdarzyła go sympatią, może zupełnie bezpodstawnie, jednak tak się stało.

Wypuściła głośno powietrze z płuc, kiedy powiedział, że da jej kolejną szansę. Myślała, że pójdzie łatwiej, a tak po raz kolejny powinna się skupić. Nie było to jednak wcale takie łatwe, kiedy odsunął się o krok i zaczął te dziwne piruety.  Nie mogła oderwać od niego wzroku, tak się wyginał. Bała się, że zrobi sobie krzywdę, ale zdecydowanie było widać, że ma w tym doświadczenie. Tyle, że nie umiała stwierdzić, co właściwie było TYM. Robił to wszystko tak szybko, że jedyne, co była w stanie zrobić Norka to otwarcie ust i patrzenie na to z ogromnym podziwem. Zaiponował jej teraz. - Pracujesz w biurze wyszukiwania smoków? Oni tam chyba muszą tak skakać jak przed nimi uciekają. - Pozwoliła sobie nawet ująć jego dłoń, skoro tak się tutaj nagimnastykował uważała, że powinna to zrobić.

Mina nieco jej zrzedła, gdy wspomniał o śmierciożercach. - Dlaczego mieliby zaatakować akurat moją cukiernię? - Nie była przecież dla nich konkurencją na rynku pracy, bo zajmowali się zupełnie czymś innym.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (2675), The Edge (2542)




Wiadomości w tym wątku
1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez The Edge - 24.11.2023, 01:37
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez Nora Figg - 24.11.2023, 12:27
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez The Edge - 24.11.2023, 22:54
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez Nora Figg - 26.11.2023, 23:16
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez The Edge - 27.11.2023, 03:22
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez Nora Figg - 27.11.2023, 07:08
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez The Edge - 02.12.2023, 22:52
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez Nora Figg - 04.12.2023, 18:35
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez The Edge - 05.12.2023, 00:14
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez Nora Figg - 05.12.2023, 15:05
RE: 1972, Lato | 22 lipca | Pan i pani piekarz po zjebaniu się ze sceny - przez The Edge - 06.12.2023, 23:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa