• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem

[12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
05.12.2023, 17:11  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.10.2024, 00:13 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic III
Rozliczono - Heather Wood - osiągnięcie Badacz Tajemnic I

- Szlag, szlag, szlag - mamrotała Brenna pod nosem. Cicho, ledwo słyszalnie, nawet dla samej siebie.
Byli tacy, którzy uważali, że Brenna nie bała się niczego. Mylili się bardzo - bo istniało wiele rzeczy, których się bała, a upadek z piętnastu metrów z pewnością był jedną z nich. A jednak, przesuwała się właśnie ostrożnie po chybotliwym gzymsie, piętnaście metrów nad ziemią, z jednego balkonu kamienicy na drugi.
Balkony były zniszczone. Kamienica sprawiała wrażenie, jakby nadawała się głównie do rozbiórki - jak wiele kamienic na Nokturnie. Ale właściciel sąsiedniego mieszkania, złośliwie, doskonale zabezpieczył je przed magią, przed teleportacją (włącznie z balkonem, na który magicznie dostać się nie dało, odbijał dosłownie każde zaklęcie) i jakimś cudem zdołał nawet ukryć prowadzące do mieszkania drzwi.
Aby zrozumieć, dlaczego Brenna przedostawała się z jednego mieszkania do drugiego w tak przedziwny sposób - zdając się na własny zmysł równowagi oraz na to, że gdyby ten zawiódł, Heather, pozostawiona na sąsiednim balkonie, zdąży rzucić odpowiednie zaklęcie, dzięki któremu Brenna nie zamieni się w bardzo połamaną i bardzo martwą Brennę - należało cofnąć się o parę tygodni. Do pewnego lasu, do pewnego posągu, do pewnej zaklętej dziewczyny. Zamienionej w kamień przez przeklęte klejnoty.
Brenna nie poddawała się łatwo i chciała te klejnoty znaleźć.
Zadanie okazało się niesamowicie trudne, choćby dlatego, że od dnia, gdy przekleństwo padło na Zoyę, minęło dobrych kilkadziesiąt lat. Brenna w swoim uporze nie chciała jednak przyjąć do wiadomości, że sprawa wygląda tak, jak wygląda i wreszcie w raportach dotyczących przeszukań, konfiskat i tym podobnych natknęła się na wzmiankę o przeklętych rubinach, które namierzono w pewnym sklepie na Pokątnej. Oczywiście, nie miała pojęcia, czy to te przeklęte rubiny zamieniły Zoyę w kamień, ale musiała to sprawdzić. A nawet jeżeli nie - to przecież jako dobra Detektyw Brygady powinna odkryć, kto je przeklął i tak dalej, prawda?
Niestety, zanim wpadły do sklepu z nakazem przeszukania, okazało się, że klejnoty ktoś kupił.
I choć kupca widziano, jak wracał do domu - mieszkania na trzecim piętrze kamienicy, na styku Nokturnu i Horyzontalnej - to przez kolejne dwie doby z niego nie wyszedł. W mieszkaniu stale paliło się światło, widoczne przez otwarty balkon, ale nikt nie odpowiadał na walenie w ścianę (bo drzwi dosłownie przepadły). Nie reagował i na nawoływania z sąsiedniego balkonu, na który niechętnie Brygada została wpuszczona przez sąsiadów. Nie było z nim kontaktu.
W końcu, w związku z podejrzeniem, że kupiec sam padł ofiarą klątwy i potrzebuje pomocy, zdecydowano o dostaniu się do środka. Nie wspominając o tym, że Brenna bardzo chciała wiedzieć, co znajdowało się w mieszkaniu zabezpieczonym do tego stopnia...
Gzyms był wąski, a ściana wcale nie zapewniała dobrego podparcia.
- Szlag - syknęła Brenna, przeskakując wreszcie na sąsiedni balkon. Podparła się o barierkę, czując, że serce wali jej jak oszalałe i nogi są jakby trochę miękkie. A potem podniosła wzrok na Heather i otworzyła usta, chcąc jej powiedzieć, by poczekała, to ona spróbuje otworzyć drzwi...
...chociaż ten moment, gdy próbowała odzyskać oddech i zrozumieć, że żyje i nie spadła, mógł sprawić, że na to będzie za późno.

rzut na to czy przejdzie bez problemu


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2157), Heather Wood (1719)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 05.12.2023, 17:11
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 06.12.2023, 22:08
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 07.12.2023, 09:59
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 07.12.2023, 12:58
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 07.12.2023, 16:18
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 08.12.2023, 12:46
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 08.12.2023, 13:56
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 15.12.2023, 00:23
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 15.12.2023, 11:30
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 15.12.2023, 13:23
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 15.12.2023, 14:39
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 15.12.2023, 15:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa