• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[26.06.72] Należy się za talerzyk

[26.06.72] Należy się za talerzyk
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#2
06.12.2023, 22:15  ✶  
Camille została zaproszona na to przyjęcie jako osoba towarzysząca. Rodzice nalegali, żeby przyjęła zaproszenie, a Delacour nie zdecydowała im się postawić - w ten oto sposób blondynka wylądowała na przyjęciu wśród ludzi, których w ogóle nie kojarzyła, a którzy wypili zdecydowanie za dużo alkoholu. Jej na szczęście to nie dotyczyło, bo jakimś cudem od nastoletnich lat przejawiała odporność na tego typu truciznę. Mogła rozkoszować się winem w znacznych ilościach i nie wpływało to na jej umysł tak, jak na innych. Co nie oznaczało, że zamierzała pić tyle, by przekonać się, ile jest w stanie wytrzymać.

Jej "randka" odpłynęła gdzieś, zapewne pod stół. Camille uznała, że to czas najwyższy się ewakuować. Kierowała się ku drzwiom, poprawiając tylko z pozoru niedbały kok ze słomkowoblond włosów, gdy usłyszała swoje imię. Odruchowo poprawiła granatową sukienkę, rozkloszowaną, za kolano, z niewielkim dekoltem, który więcej zasłaniał niż odsłaniał. Mimo że Camille była w swoim mniemaniu piękna, to pielęgnowała to piękno lekkimi makijażami i skromnymi ubraniami, wiedząc że właśnie w takiej wersji wygląda najlepiej. Chwyciła mocniej za torebkę.
- Florence, cóż za niespodzianka - uśmiechnęła się do kobiety, lekko kiwając jej głową na powitanie. Nie ukrywała jednak zaskoczenia tym, że ją tu zobaczyła. - Nie spodziewałam się, że cię tu zastanę. Jesteś od panny młodej, czy pana młodego?
Ktoś potrącił Florence i wybełkotał "szam", co chyba miało oznaczać przeprosiny. A potem puścił wcale nie eleganckiego pawia tuż pomiędzy swoje nogi, obok Florence i Camille.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1515), Florence Bulstrode (1945)




Wiadomości w tym wątku
[26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 06.12.2023, 12:18
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 06.12.2023, 22:15
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 07.12.2023, 08:53
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 07.12.2023, 13:56
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 07.12.2023, 16:36
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 08.12.2023, 11:14
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 08.12.2023, 16:45
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 08.12.2023, 17:48
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 08.12.2023, 23:43
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 09.12.2023, 22:36
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 10.12.2023, 13:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa