• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[26.06.72] Należy się za talerzyk

[26.06.72] Należy się za talerzyk
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#6
08.12.2023, 11:14  ✶  
Camille podążyła wzrokiem do kobiety, która złapała bukiet. Słuchała tego, co mówiła Florence, i przez myśl jej przeszło, że ją to dziwi. Nie samo szukanie partnera czy ożenku, ale ta desperacja. Stać je było na więcej, a w gruncie rzeczy staropanieństwo nie było takie złe, jeżeli kochało się samego siebie. Może w tym tkwił klucz? Żeby pokochać siebie, nauczyć się przebywać w wyłącznie swoim towarzystwie, mieć pasje, pracę i dopiero później można było obdarzyć silnym uczuciem drugą osobę?
- Raczej zdesperowani - odpowiedziała, zerkając na znajomą. Uśmiechnęła się lekko, wzruszając przy tym ramionami. - Pragną pokazać, że mimo wieku wciąż powinnam myśleć o założeniu rodziny. Z początku myślałam, że odpuścili, ale lubią mnie zaskakiwać.

Mężczyźni byli w zdecydowanie gorszym stanie, niż kobiety. Widać jednak było ogromną różnicę w zachowaniu - i to nie była reakcja spowodowana przez alkohol. Panowie niezbyt palili się do ustawiania w gromadce i szykowania do łapania muchy młodego. Nieśpieszno im było do ożenku? A może, podobnie jak Florence, nie rozumieli tej tradycji? Lub po prostu myślami byli już gdzie indziej, dalej, najpewniej przy stolikach, które uginały się pod jedzeniem i alkoholem. Mimo iż na blatach rozstawiono wina, soki i wodę, to zdecydowanie te najmocniejsze alkohole znikały jako pierwsze.
- Myślę, że jednak będą potrzebowali uzdrowiciela - powiedziała poważnie, wskazując dłonią na jedną z kobiet. Jej twarz zalana była krwią. Miała rozcięty łuk brwiowy, a jucha z nosa zalewała jej piękną, niebieską suknię. Bez czekania na Florence Camille uniosła brwi na kobietę, przy której stały dwie inne panie, próbując zmyć krew serwetkami. Naprawdę - serwetki? Delacour westchnęła cicho, widząc tę nieudolną próbę zatamowania krwotoku.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1515), Florence Bulstrode (1945)




Wiadomości w tym wątku
[26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 06.12.2023, 12:18
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 06.12.2023, 22:15
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 07.12.2023, 08:53
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 07.12.2023, 13:56
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 07.12.2023, 16:36
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 08.12.2023, 11:14
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 08.12.2023, 16:45
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 08.12.2023, 17:48
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 08.12.2023, 23:43
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Bard Beedle - 09.12.2023, 22:36
RE: [26.06.72] Należy się za talerzyk - przez Florence Bulstrode - 10.12.2023, 13:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa