• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem

[12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
08.12.2023, 13:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.12.2023, 14:00 przez Brenna Longbottom.)  
rzut na scenariusz

- Byłaś na Przygodzie bez mamy w czerwcu. Poza tym jeżeli coś ma tutaj wybuchnąć, dobrze, żeby uderzyło tylko jedną, bo wtedy druga może jej pomóc, prawda? - rzuciła Brenna, dość nieuważnie, bo skupiała się na oględzinach otoczenia. Nie mogła wtedy im towarzyszyć, bo musiałaby zniknąć ze swojej zmiany w Ministerstwie - a to na pewno wzbudziłoby czyjeś podejrzenia - posłała więc czwórkę, której ufała i przecież to się liczyło, prawda?
W takich sytuacjach z wielu względów nie było mowy o tym, aby dała Heather iść pierwszej. Ta była młodsza i pod jej opieką, a poza tym Brenna zwyczajnie nie posłałaby kogoś gdzieś, gdzie nie była skłonna wejść sama.
Nie odważyła się dotknąć ani rubinów, ani pogrążonego w przedziwnym letargu właściciela. Zamiast tego zaczęła krążyć pomiędzy sprzętami, wciąż z różdżką w ręku. A jej ciemne brwi powędrowały w górę, kiedy czar Heather ujawnił... nie, nie drzwi.
Skrytkę w ścianie.
- Nieźle, Heath... Alohomora - mruknęła, również jej nie chcąc otwierać ręcznie. Nieprzyjemny zapach mógł być skutkiem przekleństwa klejnotów, które trafiło mężczyznę, palenia albo... czegoś innego. Brenna zwyczajnie nie chciała ryzykować.
Trudno powiedzieć, czego się spodziewała. Chyba jakiś czarnomagicznych przedmiotów. W środku jednak Brygadzistki zobaczyły zdjęcia, przedstawiające młode kobiety i chociaż niby same w sobie fotografie nie wydawały się niczym niezwykłym, to przy tej całej otoczce... jakoś wywoływały w głowie Brenny dzwonki alarmowe. Na razie zerknęła na ruchome zdjęcia dość pobieżnie, ale wiedziała, że kiedy już ekipa wpadnie do tego mieszkania (a zamierzała znaleźć powód do dokładnego przeszukania...), spędzą nad tymi podobiznami trochę czasu.
- Trzeba będzie spróbować się zorientować, co to za dziewczyny - powiedziała do Heather, po czym skierowała się do przedpokoju, tam, gdzie prawdopodobnie powinny być drzwi, niewidzialne od strony klatki schodowej.
Zatrzymała się przed ścianą, przypatrując jej uważnie - aż znalazła coś, co prawdopodobnie mogło sprawić, że pojawią się te cholerne drzwi. Szarpnęła, po czym cofnęła się z sykiem i gwałtownie machnęła różdżką.
Tak.
Przegapiła kolejne zabezpieczenie.
- Cholera, typ naprawdę ma bzika na punkcie niedopuszczania tutaj nikogo. Ale mamy właściwie farta, bo to już coś nieładnego... - powiedziała, patrząc na własną dłoń. Zdołał odbić czar, zanim ta uschła, ale został trochę poparzona.


(rozproszenie)
Rzut Z 1d100 - 37
Slaby sukces...


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2157), Heather Wood (1719)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 05.12.2023, 17:11
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 06.12.2023, 22:08
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 07.12.2023, 09:59
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 07.12.2023, 12:58
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 07.12.2023, 16:18
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 08.12.2023, 12:46
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 08.12.2023, 13:56
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 15.12.2023, 00:23
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 15.12.2023, 11:30
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 15.12.2023, 13:23
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Brenna Longbottom - 15.12.2023, 14:39
RE: [12.07.72, ranek] Przeklęte rubiny lśnią krwawym blaskiem - przez Heather Wood - 15.12.2023, 15:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa