09.12.2023, 22:53 ✶
07.07.72
Wcale nie znajduję trupów tak często. Nie częściej niż raz na tydzień czy dwa i tym razem nie było żadnych ofiar. Tylko jeden złamany nos.
Mówiąc w skrócie: przeszedłeś inną drogę niż cała reszta. Nie jest wykluczone, że oni żyją, bo duchy oddały im energię Limbo, która utrzymuje ich przy życiu. Być może sposobem byłaby więc ich przyzwanie i ponowna wymiana w Samhain. Pytanie brzmi - jeśli tak jest faktycznie, skąd energia, która utrzymuje przy życiu Ciebie? Albo chodzi jednak o coś innego, i ten sposób odpada, bo odmieniło was samo limbo, trzeba więc szukać dalej, albo kapłanka zrobiła coś, co może być podpowiedzią.
Podrzucę ci później na biurko zapis rozmowy ze specjalistą. Nie jest optymistycznie, ale szukamy dalej, zgodnie z jego sugestiami i własnymi pomysłami. Do jesieni powinnam załatwić świstoklik do Afryki i wygrzebać stamtąd jakichś szamanów.
Brenna.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.