• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle

[09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#17
19.11.2022, 14:15  ✶  
- Jest na niej kilkanaście osób. Poza tym nie wiemy niestety, czy klątwę rzucono w kuchni, prawda? – Ale nie zaskoczyło takiej zrobić. Tak na wszelki wypadek. Brenna zazwyczaj funkcjonowała w wiecznym chaosie, ale pod względami organizacyjnymi kochała listy i segregatory.
- Erik, ty nie rozumiesz. Większość ludzi uważa, że kompletne ideały są onieśmielające. Kiedy dowiadują się, że w czymś nie jesteś najlepszy, to dostrzegają w tobie człowieka – pouczyła go Brenna. I nawet nie wydawało się, że żartuje! Ale owszem, plotkowała o swoim bracie. Głównie o nim. Choć zwykle były to raczej rzeczy w rodzaju „Tak, zamknął sprawę Harrisonów, znalazł winnych” albo „och nie, nie planuje rzucić pracy, żeby zostać zawodowym graczem quidditcha, myślę, że na to już za późno, poza tym jednak spełnia się jako Detektyw”. – Poza tym jestem pewna, że Mavelle pamięta ten dzień, kiedy miałeś czternaście lat i w wakacje próbowałeś ugotować nam zapiekankę… A co do listy. Było w niej kilka osób, przy okazji na przykład przyjęcia urodzinowego dziadka albo ostatniego balu mamy. Służba, dostawcy i tak dalej. Zdarzali się też goście, rzadko wprawdzie, z którymi nie utrzymujemy zażyłych kontaktów. Nikt bardzo oczywisty, ale też nikt, kogo mogłabym z góry wykluczyć.
Sąsiad, wpadający na chwilę, jakaś klientka Dory, dziewczyna, z którą Erik spotykał się przez chwilę, dawny kolega z pracy ojca, który przyprowadził ze sobą nową partnerkę. Oczywiście przede wszystkim jednak osoby, które zatrudniono do pomocy. Matka wprawdzie sprawdzała ich równie obsesyjnie, jak teraz robiła to przed balem Brenna, ale przecież nie mogły mieć sto procent pewności, czy ktoś nie ma urazu do Erika, bo w szkole zakochała się w Longbottomie jego dziewczyna albo wygrał z nim mecz quidditcha.
- To było… nie pamiętam. Trzy czy cztery lata temu? – zastanowiła się Brenna, odnośnie kurnika. – W każdym razie wydaje mi się, że wyjechałaś wtedy na urlop, więc akurat nie zarzucałam cię opowieściami na ten temat…
Roześmiała się na jego wizję. Jeśli szło o ładne, wiosenne sukienki, to Brenna tak naprawdę nie miała nic przeciwko nim. Nie nosiła ich zwykle nie z niechęci do sukienek, a raz – w spodniach po prostu mogła się szybciej poruszać, dwa – po prostu uważała, że nie wygląda w nich najlepiej. Nie miała egzotycznej urody Mavelle czy uroczego wyglądu Nory.
Ale chodziło o…
- Ja i warkocze? Jak chciałbyś, żeby te włosy współpracowały? Nie wspominając o małej dziewczynce o moim wzroście. Ale dobrze, jeśli chcesz psidwaka, mogę spróbować podejść do odpowiedniego okienka z pączkami. – Pączki mogły zadziałać równie dobrze, jak uśmiech Erika. – Ale terier albo kundel też mogą być, jeśli chodzi o mnie, nie mam preferencji.
Brennie nie zależało na rodowodzie, rasowatości ani konkretnym rozmiarze. Ważne było właściwie tylko to, by nie był agresywny, bo w domu mieszkało sporo ludzi, więc nie chciała, by ktoś poczuł się zagrożony. Jedyne, co ją interesowało, to możliwość wychodzenia z nim na spacery. I oczywiście każdej opieki.
- Spokojnie, Erik, przecież ja jeszcze wpadnę do pokoju Mav, pomóc jej się rozpakować, a tak naprawdę to gadać jej za uszami… a co do wody, to możesz zaryzykować, tylko nie zdziw się, jeśli czajnik zacznie ją wypluwać.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2644), Erik Longbottom (3835), Mavelle Bones (2223)




Wiadomości w tym wątku
[09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Erik Longbottom - 04.11.2022, 21:56
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Brenna Longbottom - 04.11.2022, 23:21
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Mavelle Bones - 05.11.2022, 23:57
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Erik Longbottom - 07.11.2022, 11:12
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Brenna Longbottom - 07.11.2022, 12:22
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Mavelle Bones - 09.11.2022, 19:22
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Erik Longbottom - 10.11.2022, 13:53
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Brenna Longbottom - 10.11.2022, 14:47
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Mavelle Bones - 13.11.2022, 00:00
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Erik Longbottom - 13.11.2022, 01:49
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Brenna Longbottom - 13.11.2022, 12:00
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Mavelle Bones - 13.11.2022, 20:05
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Erik Longbottom - 14.11.2022, 20:15
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Brenna Longbottom - 15.11.2022, 20:10
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Mavelle Bones - 18.11.2022, 02:24
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Erik Longbottom - 18.11.2022, 23:47
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Brenna Longbottom - 19.11.2022, 14:15
RE: [09/03/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Mavelle - przez Mavelle Bones - 20.11.2022, 01:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa