• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
Lato 1972, 27 czerwca - Wylęgarnia kurzu, zła i boginów

Lato 1972, 27 czerwca - Wylęgarnia kurzu, zła i boginów
termagant
A knife?
Are you flirting with me?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoka, bo mierząca sobie 177 centymetrów, o atletycznej, smukłej sylwetce. Ciemna karnacja, orzechowe oczy i ciemnobrązowe włosy i miedzianym połyskiem, w stanie naturalnym skręcające się w burzę loków. Na co dzień często się garbi, chcąc odjąć sobie parę centymetrów.

The Tempest
#2
14.12.2023, 02:53  ✶  
Niewiele ją w życiu dziwiło jak to, jaki burdel chłop jest w stanie zrobić w miejscu, w którym nawet nie mieszkał. Flynn natomiast, wydawał się w tej kwestii artystą wręcz najwyższej, niezrównanej nikomu klasy, bo kiedy otworzyły ten jego wóz, to miała wrażenie że owiał je mdły, intensywny zapach czegoś, co najprawdopodobniej było martwe.
Może przesadzała, dla samej zasady i dramaturgii, ale swoje wrażenia na temat tego przeżycia głosiła pewnym, zirytowanym tonem, tak żeby wszyscy w okolicy paru metrów dobrze ją słyszeli. Jej utyskiwania sprowadzały się do bardzo prostej formuły - tuzinów przekleństw, paru barwnych opisów tego jak mu te skarpety wpycha do gardła i jak w ogóle to powinny cały ten dobytek spalić przez wzgląd na zagrożenie dla zdrowia.
Puścić tego z dymem jednak nie mogły, bo przyszły tutaj w konkretnym celu. Przyczepa miała stać się ich składzikiem i nawet jeśli burzyła się przy tym okropnie, to chyba z tego wszystkiego tym bardziej chciała ten wyznaczony cel osiągnąć. Krzywiła się jednak okropnie, kiedy za pomocą zaklęć wyrzucała z wnętrza rzeczy, a co ciekawsze elementy, szczególnie jego garderoby, gdyby tylko jej zaklęcia miałyby fizyczną formę to trzymałaby w dwóch palcach.
Całe szczęście, że jedną z pierwszych rzeczy które zrobiły, to otworzyły wszystkie okna, żeby zrobić przeciąg i wpuścić chociaż odrobinę świeżego powietrza do zatęchłego wnętrza. Layla nawet nie wahała się, kiedy widziała resztki zepsutego jedzenia, zwyczajnie rzucając na nie evanesco, reszta natomiast trafiała na zewnątrz przez najbliższy otwór, przez co utworzyło się im parę stert. Tym jednak sposobem uprzątnęły już prawie połowę wozu. No, w każdym razie tyle, że mogły swobodnie przez niego przejść, nie bojąc się o to, że coś je tam zaatakuje.
- Przysięgam na Matkę, uduszę gnoja gołymi rękoma. Albo lepiej, wpakuję te wszystkie skarpety Alexandrowi pod poduszkę, niech wie z czym się musiałyśmy tutaj zmagać - rzuciła, machnięciem ręki zgarniając talerze w jedną, schludnie ustawioną kupkę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (179), The Linnet (425), The Tempest (1570)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 27 czerwca - Wylęgarnia kurzu, zła i boginów - przez Eutierria - 11.12.2023, 01:48
RE: Lato 1972, 27 czerwca - Wylęgarnia kurzu, zła i boginów - przez The Tempest - 14.12.2023, 02:53
RE: Lato 1972, 27 czerwca - Wylęgarnia kurzu, zła i boginów - przez The Linnet - 04.01.2024, 00:31
RE: Lato 1972, 27 czerwca - Wylęgarnia kurzu, zła i boginów - przez The Tempest - 23.01.2024, 00:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa