20.11.2022, 21:39 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.11.2022, 21:40 przez Brenna Longbottom.)
Cas!
To pączki z Nory Nory, nowej kawiarni na Pokątnej. Osobiście najwyżej cenię te z czekoladą i budyniem, ale są też z marmoladą i powidłami śliwkowymi. Poza tym daję mój znak jakości eklerkom. Przestrzegam Cię też przed ptysiami: jeśli raz ich spróbujesz, przepadniesz dla świata. Gdyby Nora była mężczyzną, albo ja bym nim była, pewnie w momencie, gdy ugryzłam je pierwszy raz, padłabym na kolana i nie wstała póki nie zgodziłaby się za mnie wyjść.
Bren
To pączki z Nory Nory, nowej kawiarni na Pokątnej. Osobiście najwyżej cenię te z czekoladą i budyniem, ale są też z marmoladą i powidłami śliwkowymi. Poza tym daję mój znak jakości eklerkom. Przestrzegam Cię też przed ptysiami: jeśli raz ich spróbujesz, przepadniesz dla świata. Gdyby Nora była mężczyzną, albo ja bym nim była, pewnie w momencie, gdy ugryzłam je pierwszy raz, padłabym na kolana i nie wstała póki nie zgodziłaby się za mnie wyjść.
Bren
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.