• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[26.06.1972] Keswick, rezydencja Prewettów | Aydaya & Edward

[26.06.1972] Keswick, rezydencja Prewettów | Aydaya & Edward
Turecka piękność Prewettów
Czarna Madonna Anglii
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Aydaya Prewett
#3
20.12.2023, 23:09  ✶  

Lubiła kiedy tak robił - rozpromieniał się cały na jej widok, jak gdyby ujrzał właśnie wschodzące słońce pośród mroków najciemniejszej nocy. Sprawiało to, że była w stanie wybaczyć mu najgorsze nawet wybryki, z właściwą sobie cierpliwością i taktem zamiatając je pod dywanik z pięknym haftem "męskie słabostki". Dlaczego miała by się przejmować jakimiś przelotnymi romansikami męża, kiedy miała pewność, że tylko ona wnosiła do jego życia tyle światła i stanowiła stałą? Edward był niczym hula-hop wirujące na talii akrobatki w cyrku - nie ważne jak bardzo odchyli się od niej w najdalszym punkcie, zawsze w końcu wróci blisko i nigdy jej nie opuści. Co do tego była pewna.

Oddała pocałunek, kiedy ją ucałował. Sama nie była tak bardzo spragniona jego ciała - jej libido zaczynało powoli przygasać, szczególnie kiedy znajdowała się z dala od łoża małżeńskiego przez dłuższy czas, i wymagało nieco więcej zabiegów aby je ponownie obudzić. Zawsze jednak uwielbiała smak ust męża i sposób w jaki ją całował - z namiętnością ale i delikatnością. Lubiła też łaskotanie jego brody na policzkach, chociaż kiedy byli młodsi często upierała się, że wygląda w niej niechlujnie. Im byli starsi, tym mniej wagi przywiązywała do takich błachostek i nauczyła się rozpoznawać, że prawdziwy gentleman pozostanie nim, niezależnie od długości zarostu, koloru fraka, który nosi, czy preferencji w alkowie. A te Edward potrafił mieć naprawdę szalone. Pomyślała i natychmiast lekko spąsowiała, choć opalenizna i strategicznie nałożony róż mogły ukryć większość rumieńca.

Nie uznała konieczne, by komentować jego komplementy, bo przecież były jedyną słuszną konsekwencją czasu, który poświęciła na przygotowanie się do kolacji. Należały jej się. Był też miłe dla ucha, li nieco wyprane ze znaczenia po niemal trzydziestu latach ich powtarzania.

Kiedy odpowiadała na pytanie męża, w międzyczasie nałożyła sobie na talerz co smakowitsze kąski, wybierając spomiędzy trzech rodzajów sałatek, tostów, prosięcia i gotowanych w lekkim sosie pierożków z jej ojczyzny.
- Och, Demir z żoną przesyłają pozdrowienia. Mój ojciec również, chociaż szczerze powiedziawszy nie sądzę by długo jeszcze mu pozostało. Uzdrowiciele oczywiście robią co mogą, ale prawdopodobnie przed Yule dołączy do Matki. Anne* spędza z nim każdą chwilę, odpoczywają teraz nad wybrzeżem. Wspominali coś o odwiedzinach u nas, ze względu na lecznicze właściwości jodu w brytyjskim powietrzu, ale jeślibyś mnie pytał to ta "nasza" pogoda prędzej go tylko wygoni do grobu. - jej głos był przyjemnym, rytmicznym staccato wyrzucanych informacji. Wiedziała, że los jej rodziców niewiele prawdopodobnie męża obchodzi, ale byli to jednak jej rodzice więc nie zamierzała go w tej kwestii oszczędzić.
- W każdym razie Demir wspomniał, że dobrze byłoby dla Ismet i Su, gdyby odwiedziły Anglię w trakcie wakacji. Obie są w dalszym ciągu niezamężne, pewnie ma nadzieję, że tutaj znalazłyby jakiegoś dobrego kawalera. Z kolei przez Hayat otrzymałam zaproszenie Emira do rodziny jego żony we Francji, Delacour to bardzo czcigodny ród, warto byłoby się tam pojawić, może wczesną jesienią. - jakaś myśl wpadła jej do głowy, bo rytmiczne staccato urwało się, zaś jej ręka właśnie smarująca tost masłem, znieruchomiała. - Och, moglibyśmy pojechać tam w rocznicę ślubu, odwiedzić znów Paryż albo Marseille. Mogłoby być cudownie! - rozpromieniła się, spoglądając na męża.

Tak niewiele w gruncie rzeczy było potrzeba aby ją zadowolić. Drogi prezent tu, ekskluzywna wycieczka tam, nowa dostawa najlepszych magicznych farb, przejażdżka na abraksanach. Odrobina romantyzmu, atencji ze strony męża i gotowa była mu zapomnieć wszelkie ułomności, choć dopuścił się ich z pełną świadomością. Dlaczego więc tak trudno było jej zaakceptować i pokochać Laurenta, który przecież nie pchał się na ten świat i był w tym wszystkim niewinną ofiarą, bo przecież nie współwinnym? Dlaczego stosowała podwójne standardy dla Edwarda i całej reszty świata, jak gdyby sama jego miłość mogła jej wynagrodzić wszystkie krzywdy, które jej uczynił podczas gdy miłość ofiarowana przez małego chłopca, półsierotę, zdawała jej się ironią i potwarzą? Czasem sama tego nie rozumiała, próbując zmusić się do pokochania Laurenta tak jak kochała jego ojca. A czasami poddawała się swojej zawiści dla jego młodości, urody i istnienia, jak gdyby Matka specjalnie podusiła dzieci w jej łonie, aby wyrzucić na świat jego.

Delikatny cień przebiegł po jej twarzy, kiedy przypomniała sobie o wcześniejszej rozmowie z Laurentem tego dnia. To też musiała poruszyć, ale wiedziała, że póki co Edward nie miałby ochoty tego słuchać. Najpierw jedzenie, potem dramaty rodzinna. Choć tego wieczoru zastanawiała się czy nie warto byłoby pominąć dramatów i wrócić do nich już w sypialni, kiedy mąż będzie upojony jej ciałem, a jego umysł stępiony po współżyciu. Cóż, pewne sytuacje wymagały nadzwyczajnych okoliczności.



[Obrazek: 95d2a6be96822749cf05e777388d9bf25c7c9f8e.gif]
"Istota nadziemska,
bo przecież żadnej innej nie pokochałby Edward Prewett."
— Laurent Prewett
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aydaya Prewett (1408), Edward Prewett (940)




Wiadomości w tym wątku
[26.06.1972] Keswick, rezydencja Prewettów | Aydaya & Edward - przez Aydaya Prewett - 16.12.2023, 00:49
RE: [26.06.1972] Keswick, rezydencja Prewettów | Aydaya & Edward - przez Edward Prewett - 20.12.2023, 22:29
RE: [26.06.1972] Keswick, rezydencja Prewettów | Aydaya & Edward - przez Aydaya Prewett - 20.12.2023, 23:09
RE: [26.06.1972] Keswick, rezydencja Prewettów | Aydaya & Edward - przez Edward Prewett - 21.12.2023, 22:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa