• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony

[10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
24.12.2023, 11:31  ✶  
nie dzieje się (jeszcze) nic

- Myślisz, że naprawdę czaili się na dzikiego smoka? - mruknęła Brenna, po czym pokręciła głową, z pewnym niedowierzaniem. - Cholera, to dopiero się porywają. Ale jakby się nad tym zastanowić, to doskonały sposób na zarobek, gdyby się im udało. Z jednego smoczego serca można zrobić pewnie ze sto czy dwieście różdżek, że nie wspomnę o smoczej krwi... co da się ją zastosować na dwanaście sposobów, wiem z talii czekoladowych żab i o łuskach...
Zazwyczaj tego typu składniki pozyskiwano z rezerwatów. Od smoków, które padły z naturalnych przyczyn. Albo kiedy zostały gdzieś odłowione po tym, jak stwarzały zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Jednak pochwycenie jednego smoka nielegalnie, było pewnie warte rozstawiania tego całego obozu. Zwłaszcza, jeśli w grę wchodziłyby i smoczęta...
Brygadzistka tkwiła na tej skalnej półce, początkowo w bezruchu, rozglądając się i nasłuchując. Potem uniosła różdżkę i wzmocniła zaklęcie lumos, chcąc sprawdzić i ciemniejsze zakątki jaskini. Victoria miała rację: żadnych gniazd hipogryfów, za to zmieściłyby się tutaj ze dwa smoki i jeszcze całe stado kozic na dodatek. W dodatku po drugiej stronie leżało chyba coś, co wyglądało jak resztki kości - jakaś smocza zdobycz? Jeszcze dalej: coś, co chyba było gniazdem... Z tej odległości zdawało się puste. Ale czy na pewno takie było?
Nic się jednak nie działo.
- Odeszli kilka dni temu. Pytanie, czy to my ich spłoszyliśmy, czy... dorwali już smoka i dlatego się wynieśli.
A w takim wypadku pojawiały się dalsze pytania, jak to, dokąd go przetransportowali, czy jeszcze żył i jakie powinny być dalsze kroki - na przykład odwiedzenie producentów różdżek.
Brenna odetchnęła. Wciąż miała złe przeczucia. Ale przecież, jeśli faktycznie porwano stąd smoka - porwano smoka, jak to do licha brzmiało!!! - to trzeba było rozejrzeć się, wszystko sprawdzić, umieścić w raportach i tak dalej. Bo na razie miały tylko smoczą łuskę i podejrzenia, trochę za mało, aby pchać sprawę dalej.
Trzeba było zacząć od sprawdzenia gniazda. Dobrze, że w plecaku miała aparat...
- No to idę - mruknęła w końcu, kiedy żadne znaki na niebie i ziemi nie wskazywały na to, że coś spróbuje je zeżreć lub zionąć na nie ogniem i zeskoczyła te dwa metry w dół. Ostrożnie ruszyła ku gniazdu i przechyliła się nad nim. W środku leżały skorupki - pęknięte jakiś czas temu. - Kurwa, tu faktycznie były smoki! I wykluły się pisklęta. Ale chyba byłyby za małe, żeby same opuściły gniazdo... Może to o nie chodziło kłusownikom? Matka pilnowała jajek, ale kiedy się wykluły, musiała iść znaleźć coś, by je na... nakarmić...
Brenna mówiła coraz wolniej.
Nie podobało się jej to, do czego to wszystko prowadziło.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4087), Victoria Lestrange (4637)




Wiadomości w tym wątku
[10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 17.12.2023, 22:11
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 19.12.2023, 21:09
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 20.12.2023, 09:34
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 20.12.2023, 22:07
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 21.12.2023, 16:55
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 22.12.2023, 22:21
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 23.12.2023, 10:32
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 24.12.2023, 00:08
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 24.12.2023, 11:31
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 24.12.2023, 16:19
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 24.12.2023, 19:17
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 24.12.2023, 23:41
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 25.12.2023, 11:34
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 26.12.2023, 01:41
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 26.12.2023, 14:33
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 26.12.2023, 18:07
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 27.12.2023, 11:39
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 28.12.2023, 02:38
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 28.12.2023, 12:26
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 28.12.2023, 20:54
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 29.12.2023, 10:57
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 00:58
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 30.12.2023, 12:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa