• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony

[10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#17
27.12.2023, 11:39  ✶  
Rzuty na to, czy dziewczyny zdążą zwiać bez problemu...
Na poobijanie i poparzenie Bren

Brennie nie trzeba było powtarzać dwa razy. Gdyby był z nią ktoś inny, może by protestowała albo próbowała wyczarowywać ochronne tarcze, ale Victoria Lestrange już jako dzieciak wzbudzała w Brennie ogromną zazdrość, bo mogła włożyć rękę do ogniska, a jej ta sztuczka nigdy nie wychodziła. Rzuciła się do wejścia do korytarza, tyle że...
...chociaż była szybka, to ogień był szybszy od niej.
Strumień płomieni przemknął przez jaskinię. Gdyby nie przedziwna odporność na płomienie Parkinsonów, Victoria zapewne by tego nie przeżyła, a sama Brenna - została dość paskudnie poparzona. Teraz jednak, gdy Lestrange pchnęła ją własnym ciałem ku wejściu do tunelu, skończyło się tak, że obie wpadły do środka. Ogień podpalił ubranie na plecach i ramionach Victorii, nie czyniąc jej samej krzywdy, a gorący podmuch poparzył nieco bok Brenny, chociaż fakt, że przyjaciółka przyjęła na siebie główne uderzenie i zbiła ją z nóg, ochronił ją przed poważniejszymi oparzeniami.
Upadając w dół rozdarła spodnie, poobijała oba kolana, pokaleczyła dłonie i jeszcze walnęła głową o podłoże, aż zobaczyła przed oczyma wszystkie gwiazdy, ale żyła. Obie żyły.
Otaczał je zapach siarki i spalenizny: przypalonego materiału z ubrania Victorii.
- Tori... ty płoniesz - wymamrotała, wczołgując się głębiej do tunelu i sięgając po różdżkę. Dłoń jej nieco drżała, ponieważ gryfońska odwaga (czy też głupota) gryfońską odwagą, ale nie codziennie smok zionie na ciebie ogniem, a twoja koleżanka staje w płomieniach. Machnęła różdżką, próbując wygasić ogień, bo chociaż ten może i nie miał naruszyć skóry Victorii, zakładała, że kobieta wolałaby nie występować tego wieczora w charakterze żywej pochodni. – Ja pierdolę, gonił nas smok, nikt nam nie uwierzy – podsumowała, uśmiechając się nieco szaleńczo. Bo... no skoro przeżyły, to w tej chwili zdawało się jej to prawie zabawne. Mimo tego, że będzie czekało ją bardzo, bardzo dużo roboty, bo powinna teraz zabrać się za szukanie tych drani i piskląt, zanim się ich pozbędą. Dźwignęła się na nogi, chociaż kolana trochę zaprotestowały, a poparzony bok dał się we znaki. Oj, będzie musiała użyć maści na poparzenia od Nory... – Spadajmy w głąb, zanim ta pani wpadnie na to, żeby zionąć ogniem do środka tunelu. Nic ci nie jest?


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4087), Victoria Lestrange (4637)




Wiadomości w tym wątku
[10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 17.12.2023, 22:11
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 19.12.2023, 21:09
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 20.12.2023, 09:34
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 20.12.2023, 22:07
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 21.12.2023, 16:55
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 22.12.2023, 22:21
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 23.12.2023, 10:32
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 24.12.2023, 00:08
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 24.12.2023, 11:31
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 24.12.2023, 16:19
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 24.12.2023, 19:17
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 24.12.2023, 23:41
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 25.12.2023, 11:34
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 26.12.2023, 01:41
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 26.12.2023, 14:33
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 26.12.2023, 18:07
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 27.12.2023, 11:39
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 28.12.2023, 02:38
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 28.12.2023, 12:26
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 28.12.2023, 20:54
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 29.12.2023, 10:57
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 00:58
RE: [10.07.72, pod wieczór] Łuski i szpony - przez Brenna Longbottom - 30.12.2023, 12:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa