• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków

[20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#6
27.12.2023, 23:45  ✶  

Czyli ta roślina gryzła, co było oczywiście bardzo ciekawym zbiegiem wydarzeń i faktów o których Stanley nie miał pojęcia. Jego głowa nawet nie bardzo akceptowała fakt, że jakaś roślina mogłaby kogoś ugryźć - no bo jak to miał wyglądać? Miał podejść i zostać przez nią ugryziony? No proszę państwa - niedorzeczne.

- Nie...? - odparł niepewnie, przyglądając się zaraz swoim rękawom w poszukiwaniu jakichś rzeczywistych ugryzień ale nic takiego nie odnalazł. Może miał w tym trochę szczęścia? Raczej tak, ponieważ nie było tutaj wiedzy w tej kwestii.

Wilcza jagoda... Ciekawe czy wilki to lubią zastanawiał się. W końcu ta nazwała musiała z czegoś wynikać. No chyba, że ktoś to nazywał losowo, biorąc pojedyncze słówka i sprawdzając czy ich nazwa tworzy jakkolwiek logiczną nazwę? Bo jeżeli tak, to Stanley miał duże szanse, aby rozpocząć karierę w tym zawodzie - jego godziny spędzony nad rozwiązywaniem krzyżówek, mogły w tym momencie zaplusować.

- Oczywiście, że tędy by nie przebiegł... - zgodził się z Brenną, odchodząc na kilka dodatkowych kroków od tej gryzącej tentakuli. Brakowało tu tylko tego, aby musiał błagać Longbottom o to, aby pomogła mu przeżyć i pozbyć się rany od tej całej tentakuli. A jak wiadomo - tego by raczej nie przeżył i wolałby już chyba umrzeć - Nikt by nie chciał zostać pogryzionym przypadkiem przez to... - wskazał palcem z bezpiecznej odległości. Na całe szczęście nie musiał przyznawać przed wszystkimi, że posiadanie Brenny mogło mieć jakiś plus dodatni, niż same ujemne.

Problem w tym, że Stanley nie robił jej na złość... Znaczy może trochę tak ale nie specjalnie. Mógłby wymyślić sobie z cztery inne sposoby czy metody, aby to robić, niż jakieś ignorowanie storczyków, których nie potrafił rozpoznać. On był tutaj po prostu zagubiony - trochę jak małe dziecko, które matka zostawiła przy kasie, mówiąc, że po coś idzie, a nie ubłagalnie przychodził czas kiedy kasjer miał zacząć liczyć produkty... Prawdziwy koszmar.

- Ktoś się z nim spotkał... Ciekawe - odparł, a chwilę później detektyw odeszła i poszła. W dal, siną dal. Do storczyków? Być może. To był idealny moment, aby ruszyć za nią ile sił w nogach, więc tak też zrobił. Patrzył gdzie Longbottom stawia kroki, aby je potem jakoś odwzorować, bo akurat ona potrafiła nawigować po tejże dziwnej jaskinii, którą specjaliści nazwaliby pewnie szklarnią.

Przybył na miejsce "czegoś", licząc, że trafili do tych storczyków. Nie czekając ani chwili dłużej i nie testując dłużej nerwów swojej "koleżanki", przystąpił do oględzin miejsca, kucając przy jednej z doniczek - Dlaczego ktoś miałby napadać na biednego zielarza? Rozumiem, że można ich nie lubić i w ogóle... Ale na starszego człowieka? - zapytał. Może miała o tym jakieś pojęcie albo słyszała o jakichś przypadkach napadu na pracowników szklarni. Czy mogli mówić o jakiejś zorganizowanej grupie przestępczej? Takiej, która mogła zagrozić Borginowemu Imperium Ogórkowego? To była oczywiście nazwa robocza, nad którą ciąglę pracował...  Czy on sam mógł się czuć zagrożonym? Czy był kolejny w kolejce do grobu? Raczej nie, wszak było to trochę urojenie, niż prawdziwa przypadłość, bo w końcu tylko Sauriel i Victoria wiedzieli o tym przedsięwzięciu.

- Tak szczerze to wygląda jakby po prostu zahaczył butem przy szarpaninie... - stwierdził, rozglądając się po okolicy - Zresztą to jak rozsypana jest tutaj ziemia mówi o tym samym... No chyba, że chciał abyśmy tak myśleli... Hmm... - złapał się za podbródek w zastanowieniu, przenosząc swoje spojrzenie na Brennę. Może ona miała inny pogląd na tę sytuację, swoim detektywistycznym okiem?


@Brenna Longbottom


"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4242), Stanley Andrew Borgin (4553)




Wiadomości w tym wątku
[20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 19.12.2023, 18:38
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 24.12.2023, 01:50
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 24.12.2023, 12:06
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 25.12.2023, 23:19
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 25.12.2023, 23:41
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 27.12.2023, 23:45
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 28.12.2023, 13:11
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 30.12.2023, 21:04
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 31.12.2023, 11:03
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 01.01.2024, 23:57
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 02.01.2024, 13:06
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 05.01.2024, 08:51
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 05.01.2024, 14:23
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 07.01.2024, 23:05
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 08.01.2024, 08:52
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 14.01.2024, 21:17
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 15.01.2024, 10:09
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 21.01.2024, 21:36
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 22.01.2024, 23:07
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Stanley Andrew Borgin - 29.01.2024, 21:48
RE: [20.06.72, zmierzch] Spocznij wśród storczyków - przez Brenna Longbottom - 30.01.2024, 17:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa