• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[27.07.1972] Too much | Laurent & Philip

[27.07.1972] Too much | Laurent & Philip
Lew Salonowy
Seeking to be whole
Driven by passion
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Philip to mierzący 173 cm wzrostu wysportowany mężczyzna. Niebieskooki blondyn, którego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach i promienny uśmiech. Jego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach oraz promienny uśmiech. Przywiązuje dużą uwagę do swojego wizerunku, dopasowując swój ubiór do każdej sytuacji. Roztacza wokół siebie aurę niezachwianej pewności siebie.

Philip Nott
#2
31.12.2023, 20:37  ✶  

Otrzymany tego poranka liścik od Laurenta go zaskoczył i to całkiem miło, co wynikało z prośby o spotkanie. Spotkanie, którego nie zamierzał mu odmawiać. Podczas wczorajszego wieczoru w barze trochę porozmawiali, choć to nie była rozmowa w cztery oczy. Nie była nawet szczera. Pozostawał świadom tego, że łącząca ich znajomość na przestrzeni ostatnich miesięcy znacząco się skomplikowała,  że jej charakter uległ zmianie na... bliżej nieokreślony, trzymając ją w swoistym w zawieszeniu. Nie była definitywnie zakończona, nie wróciła na dawne tory ani nie stała się czymś innym. Tak by to określił. Zmiany zaszły również w nim samym. Ktoś powiedziałby, że to zmiany na lepsze. Nawet jeśli odarły go z dawnej lekkości ducha, prostoty, egoistycznej skłonności do hedonizmu. Po tych wszystkich miesiącach naprawdę musiał to zaakceptować, że nic nie będzie już takie, jak było przed tym przeklętym Beltane.

Nie odmówił mu tego spotkania, nawet jeśli nie wiedział, czego ono będzie dotyczyć. Jego myśli krążyły wokół wczorajszego pojedynku, w którym stanął naprzeciwko Lestrange'a. Prawdopodobnie Laurent chciał wiedzieć, co on tak naprawdę myśli o przebiegu tego pojedynku, jakie ma spojrzenie na remis i może co zamierza zrobić dalej poza tym, co powiedział samemu Laurentowi i pozostałym osobom, które z nimi siedziały. W cztery oczy będzie mógł pozwolić sobie na szczerość. Nic co powiedział Laurentowi do tej pory nie znalazło się na łamach prasy. Nie przypuszczał, że rozmowa może dotyczyć czegoś innego. Czegoś poważniejszego, niż ta farsa związana z pojedynkiem, do którego przystąpił z czysto egoistycznej pobudki - stanowiło to sposobność do zabłyśnięcia w prasie, zadbania o swoją reputację. Loretta należała do przeszłości, jak koszmar minionego lata. Stanowiła zamknięty rozdział. Udowodnił też sobie, że jest najlepszy. Wiedział, że od pokonania Louvaina w tym pojedynku dzieliło go naprawdę niewiele.

Zaprosił Laurenta do swojego salonu, który jeszcze godzinę temu nosił znamiona dnia wczorajszego, a teraz został uprzątnięty przez Błyska. Na widok Laurenta należące do Philipa psidwaki (Taffy i Nuggets) poderwały się ze swojego posłania i zaczęły kręcić się obok Laurenta merdając wesoło ogonami i popiskując. Na podłodze leżał trzeci psidwak - ogromna maskotka, którą wygrał podczas Lithy a która stanowiła doskonałą poduszkę. Jedna z jego nóg była nieznacznie rozpruta, co było zasługą jego psów. Na kanapie walał się średniego rozmiaru pluszowy jednorożec. Jedyny, który nie będzie uciekał przed nim.

Stojący w salonie Philip był ubrany bardziej po domowemu niż wyjściowo i przy nim Laurent mógł sprawiać wrażenie wystrojonego na jakiś koncert albo ważne spotkanie. W innych okolicznościach przez chwilę mógłby się zastanawiać, czy nie mieli gdzieś wyjść. Noszona przez niego biała koszula była trochę wymięta, częściowo wyciągnięta za linii czarnych spodni. Jeden z pasków luźno zawiązanego krawatu spoczywał na prawym jego barku i nie nosił butów. Blond włosy pozostawały w lekkim nieładzie. Tak wyglądał ktoś, kto wypoczywał przez cały dzień i ktoś, kto przy samym Laurencie czuł się na tyle swobodnie aby nie przebierać się przed jego wizytą.

— Dobry wieczór, Laurencie. — Powitał go tak jak Laurent podświadomie tego oczekiwał - rozbrajającym uśmiechem, podkreślającym dołeczki w jego policzkach. — Rozgość się. Napijesz się czegoś albo coś zjesz? — Wskazał młodszemu mężczyźnie cały salon. Do swojej dyspozycji miał kanapę, dwa fotele i podłogę z ogromnym psidwakiem. Zamierzał posłać po Błyska, niezależnie od tego czy Laurent będzie coś chciał czy nie.

— Wróciłem do domu, posiedziałem trochę z bratem który tutaj się przekimał do rana i przez większość czasu wypoczywam. A twój? —  Odpowiedział na zadane mu pytanie, interesując się także tym, co działo się u Laurenta w związku z tym pojedynkiem i jak przebiegał jego dzień.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (10275), Philip Nott (10172)




Wiadomości w tym wątku
[27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.12.2023, 19:15
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 31.12.2023, 20:37
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.12.2023, 21:30
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 31.12.2023, 22:42
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.12.2023, 23:27
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 01.01.2024, 00:32
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 01.01.2024, 01:27
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 01.01.2024, 18:15
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 01.01.2024, 20:49
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 01.01.2024, 22:34
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 00:41
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 02:51
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 15:01
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 17:37
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 19:08
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 20:04
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 22:35
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 23:43
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 03.01.2024, 02:09
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 04.01.2024, 00:17
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 04.01.2024, 11:22
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 04.01.2024, 22:56
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 05.01.2024, 16:36
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 05.01.2024, 22:46
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 06.01.2024, 00:46
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.01.2024, 01:57
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 06.01.2024, 12:22
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.01.2024, 21:09
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 00:26
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 02:22
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 11:57
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 15:55
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 16:50
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 18:01
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 19:45
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 20:54
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 08.01.2024, 00:19
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 09.01.2024, 00:49
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 09.01.2024, 02:06
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 09.01.2024, 14:38
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 10.01.2024, 13:10
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 11.01.2024, 22:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa