• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Podziemne Ścieżki v
1 2 Dalej »
[13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley

[13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#2
02.01.2024, 00:21  ✶  

Stanley mógłby przysiąść, że Robert po raz drugi zawinął się po mleko w jego życiu i miał już nie wrócić. Wielki pan turysta i znawca kultury Francuskiej wziął nogi za pas i wyjechał sobie do Paryża. Najdziwniejsze w tym było tylko jedno - nie wyjechał bez słowa i nawet postanowił coś zostawić po sobie jako prezent? Pamiątkę? Nie - jako przetrzymanie, bo właśnie chciał odzyskać wszystko to co powierzył własnemu synowi. No cóż - tak też się zdarza.

Czy list zdziwił Stanleya? Trochę, dużo bardziej, niż sama jego zawartość. Borgin był zdziwiony, że jakikolwiek list otrzymał, wszak w ich wspólnym "hobby" się trochę ostatnio pogmatwało. Czarny Pan zapowiedział walkę z tymi co mu się sprzeciwili, a Robert miał przecież czelność czy odwagę to zrobić.

Dobrze było jednak wiedzieć, że jeszcze nic mu nie zrobił albo go w jakiś sposób oszczędził. Gorzej jeżeli teraz miał być skazany na dożywocie ucieczek przed wszystkimi osobami, a każdy jego odwiedzający miałby być potencjalnym egzekutorem na jego osobie.

Umówili się na spotkanie, więc i trzeba było się na nie stawić. Papiery wylądowały w wewnętrznej części płaszcza, a klucze gdzieś między jego własnymi i paczką papierosów. Kolejne rodzinne zjednoczenie? Ile ich jeszcze kurwa planujesz? zastanawiał się całą drogę, snując tylko domysły na ten temat.

Znajdując odpowiedni lokal, otworzył sobie drzwi i wszedł do środka, ponieważ jeszcze przez minutę był niejako właścicielem, chociaż tak naprawdę to powiernikiem tego przybytku - Ciebie też dobrze widzieć... - rzucił pod nosem, trochę dla siebie, a trochę dla nikogo. Obraz, który zobaczył wcale go nie zaskoczył i w sumie nie powinien. Ten stary dziad był po prostu niereformowalny, a miesiąc we Francji go wcale nie zmienił. Tysiąc tłuczków w głowę by go pewnie nawet nie zmieniło, ten typ tak ewidentnie miał i to oznaczało tylko jedno - Stanley był obciążony genetycznie.

- Tragedia, co? - odparł głośniej, rozglądając się po środku. Fakt, Borgin nie bardzo miał czas, aby jakoś bardziej zająć się tym przybytkiem bo miał własne problemy na głowie - jak chociażby remont "Głębiny" na Nokturnie - Działał... jako tako pewnie. Czasu nie miałem, aby coś więcej tutaj działać - wytłumaczył, a następnie postąpił zgodnie z instrukcjami ojca odnośnie drzwi. Bezpieczeństwo to podstawa.

Ruszył w głąb lokalu do biura Roberta i gdy tam dotarli, zatrzymał się koło biurka - Na długo przyjechałeś? Trzy tygodnie? Miesiąc? - zapytał, wyciągając dokumenty z płaszcza, które położył na blacie - Może dwa tym razem? - dodał, robiąc to samo z kluczami. Starszy Mulciber otrzymał swoją własność - ponownie mając moc sprawczą w obydwóch sprawach... chociaż czy kiedykolwiek ją utracił?



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (4387), Stanley Andrew Borgin (4528)




Wiadomości w tym wątku
[13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 31.12.2023, 20:03
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 02.01.2024, 00:21
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 06.01.2024, 16:34
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 08.01.2024, 01:23
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 14.01.2024, 19:59
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 21.01.2024, 21:36
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 22.01.2024, 14:21
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 04.02.2024, 21:54
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 06.02.2024, 16:04
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 10.02.2024, 21:38
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 13.02.2024, 21:00
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 14.02.2024, 21:18
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 14.02.2024, 22:53
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 17.02.2024, 13:51
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 19.02.2024, 10:59
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 20.02.2024, 00:10
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 20.02.2024, 13:09
RE: [13 czerwca 1972] Olibanum, Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 23.02.2024, 00:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa