• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[27.07.1972] Too much | Laurent & Philip

[27.07.1972] Too much | Laurent & Philip
Lew Salonowy
Seeking to be whole
Driven by passion
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Philip to mierzący 173 cm wzrostu wysportowany mężczyzna. Niebieskooki blondyn, którego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach i promienny uśmiech. Jego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach oraz promienny uśmiech. Przywiązuje dużą uwagę do swojego wizerunku, dopasowując swój ubiór do każdej sytuacji. Roztacza wokół siebie aurę niezachwianej pewności siebie.

Philip Nott
#12
02.01.2024, 02:51  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.01.2024, 02:56 przez Philip Nott.)  

— Zrobisz to dla siebie, nie dla mnie. — Wypowiedziane ku niemu zapewnienie zdawało się być doskonałym sposobem na zbycie go. Tego rodzaju zagrywkę on miał opanowaną do perfekcji. W całym swoim egoizmie wyznaczył miejsce na ten zdrowy, do którego w tym momencie starał się przekonać Laurenta i chciał dać mu kredyt zaufania, że postara się poprawić. Dla siebie. Nie dla niego ani dla nikogo innego. — Podjąłeś dobrą decyzję o udaniu się do lekarza. Kolejną dobrą decyzją będą regularne wizyty. — Pochwalił go za to, że zdecydował się na wizytę u specjalisty i za powzięcie zamiaru odbywania kolejnych wizyt, o ile nie skończą się na samych zamierzeniach.

W takich chwilach jak ta zdawała się najbardziej wybrzmiewać różnica wieku między nimi, także przez zmiany które zaszły w nim samym. Na domiar tego w tym miesiącu właśnie ukończył trzydzieści pięć lat i to również nie pozostawało bez znaczenia. Bycie hulaką, egoistą nieprzejmującym się niczym i nikim poza sobą czyniło jego życie znacznie prostszym i przyjemniejszym. Tym wszystkim, czym nie było obecnie i czym nie miało już być. On musiał zastanowić się nad tym, czy naprawdę jest wrażliwy na piękno. Laurent zdawał się znać go lepiej, niż on sam siebie i tego nie mógł zanegować w żaden sposób.

— Spodziewałeś się tej odpowiedzi? — Może zamiast pytać należało zaakceptować ten fakt, choć chciał zrozumieć co się za tym kryło. Podczas którejś ich rozmów Laurent powiedział mu, że lubił ogrzewać się w aurze jego niezachwianej pewności siebie. Czy w tym momencie wyciągał znów dłonie w stronę roztaczanej przez nią ciepła? — Nie pierwszy raz pokazujesz, że znasz mnie lepiej, niż ja sam siebie. — Przebicie się przez wszystkie wzniesione przez niego mury nie należało do zadań łatwych przez to, że praktycznie nie opuszczał gardy i jakakolwiek próba dokonania tego skutkowała tym, że zachowywał się jak ostatni dupek. Trudno było wydobyć z niego to, co najlepsze, co najszczersze. Pozwolenie na to czyniło go podatnym na wszystkie zranienia, które goiły się znacznie trudniej niż zadane mu urazy fizyczne.

— Powodzenie gwarantuje głównie pewność siebie. — Patrząc na niego wszyscy widzieli to, co znajdowało się na powierzchni. Widzieli jego idealne życie, będące prawdziwym pasmem sukcesów okupionych ciężką pracą i dokładaniem wszelkich starań aby utrzymywać się na szczycie przy jednoczesnym dążeniu do zachowania swojej prywatności.

— Jeśli przyszedłeś porozmawiać to rozmawiajmy dalej, tylko w salonie. Podtrzymuję to, co powiedziałem wcześniej, że wysłucham tego, co masz do powiedzenia. Jeśli chcesz tutaj posiedzieć to możesz zostać tak długo jak chcesz. Błysk przygotuje ci sypialnię gościnną, co byłoby nawet rozsądne biorąc pod uwagę na porę. Nie będziesz spać na kanapie. Dobrze wiesz, gdzie znajduje się łazienka. — Nawiązał do swojego poprzedniego zaproszenia, które jeszcze nie wygasło. Pozostawił Laurentowi swobodę w podjęciu decyzji. Zakładając, że zarezerwował sobie całą noc na to spotkanie i nic na niego nie czekało. Cokolwiek chciał zrobić w ramach noclegu czekałoby na niego śniadanie. Jeśli chciał wrócić do domu również mógł to zrobić. Nie zamierzał zatrzymywać go na siłę w tym domu. Albo... mogę zostawić uchylone drzwi do swojej sypialni. To spotkanie nie miało zostać sprowadzone znów do seksu. Tego był pewien. Śmiała, szalona myśl. Nie miała zostać ubrana w słowa. Powodowana odczuwaną przez niego ciekawością - co zrobiłby przebywający w sąsiednim pokoju Laurent, kiedy on położyłby się spać. Niektórzy nie mogą zmrużyć oka w nowym miejscu - on tak miał podczas wyjazdów zagranicznych i aby to miało miejsce warunki musiały być zbliżone jak najbardziej do tych panujących w należącej do niego sypialni.

— Z tobą... mogę o tym porozmawiać. Z nimi... wiem, co ojciec miałby mi do powiedzenia. To nie zmieni wyniku tego pojedynku i nie sprawi, że zdecyduję się na dogrywkę z Lestrangem. Nie zmieni również tego, dlaczego zdecydowałem się wziąć w tym widowisku udział. — Uściślił. Rozmowa z rodzicami wydawała się mu bezcelowa. Z niej nie wyniknęłoby nic dobrego poza kłótnią.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (10275), Philip Nott (10172)




Wiadomości w tym wątku
[27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.12.2023, 19:15
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 31.12.2023, 20:37
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.12.2023, 21:30
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 31.12.2023, 22:42
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.12.2023, 23:27
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 01.01.2024, 00:32
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 01.01.2024, 01:27
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 01.01.2024, 18:15
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 01.01.2024, 20:49
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 01.01.2024, 22:34
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 00:41
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 02:51
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 15:01
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 17:37
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 19:08
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 20:04
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 02.01.2024, 22:35
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.01.2024, 23:43
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 03.01.2024, 02:09
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 04.01.2024, 00:17
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 04.01.2024, 11:22
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 04.01.2024, 22:56
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 05.01.2024, 16:36
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 05.01.2024, 22:46
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 06.01.2024, 00:46
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.01.2024, 01:57
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 06.01.2024, 12:22
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.01.2024, 21:09
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 00:26
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 02:22
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 11:57
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 15:55
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 16:50
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 18:01
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 19:45
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.01.2024, 20:54
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 08.01.2024, 00:19
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 09.01.2024, 00:49
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 09.01.2024, 02:06
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 09.01.2024, 14:38
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 10.01.2024, 13:10
RE: [27.07.1972] Too much | Laurent & Philip - przez Philip Nott - 11.01.2024, 22:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa